Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 08:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ORKIESTRA „ZAGRAŁA CISZEJ”, ALE I TAK PIĘKNIE

(powiat myszkowski) Prawie 84.500 złotych zebrali wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z terenu powiatu myszkowskiego, podczas finału w niedzielę 12 stycznia. To mniej niż w ubiegłym roku, w dalszym ciągu jest to jednak kwota imponująca, która przeznaczona zostanie na zakup sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej oraz godną opiekę medyczną seniorów. Od 2000 roku, kiedy to w powiecie myszkowskim organizowane są oficjalne zbiórki, na rzecz WOŚP udało się zebrać ponad milion złotych!      
Podziel się
Oceń

(powiat myszkowski) Prawie 84.500 złotych zebrali wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z terenu powiatu myszkowskiego, podczas finału w niedzielę 12 stycznia. To mniej niż w ubiegłym roku, w dalszym ciągu jest to jednak kwota imponująca, która przeznaczona zostanie na zakup sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej oraz godną opiekę medyczną seniorów. Od 2000 roku, kiedy to w powiecie myszkowskim organizowane są oficjalne zbiórki, na rzecz WOŚP udało się zebrać ponad milion złotych!

 

W zorganizowany sposób (z oficjalnie zarejestrowanymi sztabami) Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra w powiecie myszkowskim od 2000 roku, czyli od 15 lat. Podliczyliśmy, że przez ten czas, razem z tegoroczną zbiórką, wolontariusze z Myszkowa i ościennych gmin zebrali dla WOŚP ponad milion złotych! W tym roku nie udało się poprawić ubiegłorocznego wyniku (ok. 91 tysięcy złotych), ale zebrana w niedzielę 12 stycznia kwota – 84.480.67 złotych - także jest imponująca.

 

MYSZKÓW – NIEGOWA

 

W odróżnieniu od poprzednich finałów w tym roku na scenie w myszkowskim MDK zabrakło głośnych nazwisk, które przyciągnęłyby mieszkańców. Być może dlatego wiele foteli w sali widowiskowej MDK pozostało podczas występów pustych. Frekwencja pozostawiała do życzenia także podczas licytacji. Zabrakło np. przedstawicieli miejskiego i powiatowego samorządu (poza nielicznymi wyjątkami). Być może chcieli uniknąć podejrzeń, że biorąc w niej udział „lansują się” przed nadchodzącymi wyborami. Jeśli tak, skutecznie unikają tego już od dwóch lat. Co ciekawe, licytacja i tak okazała się rekordowa, ale jest to przede wszystkim zasługa członków Myszkowskiego Klubu Motocyklowego, którzy chętnie sięgali do portfeli. Trzeba podkreślić, że było się w tym roku o co bić, bo sztab główny WOŚP, na którym widocznie zrobiły wrażenie kwoty osiągane w poprzednich licytacjach, zwiększył specjalnie dla Myszkowa ilość orkiestrowych gadżetów. Ofertę aukcyjną powiększyły także m.in. autografy Łukasza Piszczka i Kuby Błaszczykowskiego, piłka i koszulka MKS Myszków z autografami piłkarzy, unikalny obraz malowany na jedwabiu, który po rozwinięciu mierzy bagatela… 7 metrów, podarowany przez wicemarszałka Mariusza Kleszczewskiego czy długopis, którym burmistrz Włodzimierz Żak podpisał akt notarialny po zakupie placu PKS-u, przy dworcu PKP. Suma wszystkich licytacji wyniosła prawie 4600 złotych (rok temu było 3800). 170 wolontariuszy z Myszkowa i Niegowy zebrało łącznie 43.889,63 złotych (w samej Niegowie 9.625,74 zł.) plus datki w obcej walucie. Najwięcej pieniędzy uzbierała ponownie wolontariuszka Zofia Jastrzębska, w jej puszce znalazło się 1725,95 zł. Ma ona chyba jakiś patent na kwestowanie, w ubiegłym roku także uzbierała najwięcej, choć mniej niż obecnie. Prócz udziału w licytacji członkowie Myszkowskiego Klubu Motocyklowego zasilili konto orkiestry sprzedając przed domem kultury grochówkę. Najwidoczniej smakowała, skoro uzbierało się z tego aż 2.409,94 zł.

 

Pod znakiem jednośladów toczył się także finał WOŚP w Niegowie. Kolekcjoner militariów z Rzeniszowa Wojciech Radecki wraz z synem i podobnymi sobie pasjonatami zorganizował tam mini wystawę motocykli. Za datek do puszki można było także odbyć przejażdżkę po Niegowie w koszu wojskowego motocykla BMW.

 

PORAJ

 

W porajskim sztabie WOŚP udzielało się pięćdziesięciu wolontariuszy, którzy kwestowali na terenie całej gminy. Ze względu na modernizację Kina „Bajka” tegoroczny finał WOŚP w Poraju miał bardziej kameralny charakter. Impreza odbyła się w budynku GOK, a jej głównymi punktami była licytacja i koncert lokalnego zespołu „Czarne Charaktery”. Łącznie w gminie Poraj zebrano 16.500 zł, tym samym pobity został ubiegłoroczny rekord (14.800 zł.). Do osiągnięcia tego wyniku walnie przyczynili się wolontariusze: Róża Dobosz, Irena Kucharska, Aleksandra Kustra, Wioletta Morawiak, Jolanta Pawliszyn – Ziembacz, Agata Warot – Pietroń, Katarzyna Woźniak, Martyna Białas, Anna Biczak, Magdalena Brendel, Karina Ceglarz, Jędrzej Cesarz, Zofia Dyja, Weronika Góra, Piotr Grzyb, Agata Guła, Aleksandra Gurbała, Dominika Hada, Jakub Jadczyk, Julia Jelonek, Martyna Kasprzyk, Julia Kaźmierczak, Klaudia Kaźmierczak, Jakub Kostarczyk, Roksana Kostarczyk, Wiktoria Kostarczyk, Klaudiusz Kowalczyk, Wiktoria Król, Angelika Kuwak, Anita Magiera, Marta Molęcka, Monika Morawska, Maciej Ociepka, Dominika Olsińska, Jagoda Paruzel, Adrian Piszczała, Jakub Rasiewicz, Dominika Rudzka, Maciej Ruszczyński, Joanna Ruman, Hubert Rymarczyk, Julia Sajdak, Klaudia Siwek, Karolina Skóra, Sandra Sochańska, Karolina Szmuc, Adam Wiewióra, Szymon Wrzesiński, Weronika Zemła i Monika Organa.

 

ŻARKI

 

Kwota 11.015,85 zł trafiła do puszek 50 wolontariuszy na terenie gminy Żarki. Kwestowano w szkołach, na ulicach, u przedsiębiorców oraz w czasie finału w Domu Kultury w Żarkach.

 

Niedzielne popołudnie upłynęło tam pod znakiem czerwonego serduszka. Sala Domu Kultury wypełniła się po brzegi za sprawą licznych prezentacji. Swoje artystyczne, taneczne i sportowe talenty prezentowały dzieci z przedszkoli i szkół działających w gminie Żarki. Zaprezentowali się także członkowie grup taneczno - teatralnych Katarzyny Miklas i Ogniska Baletowego prowadzonego przez Łukasza Zasika. Nie zabrakło pokazu pierwszej pomocy – tym razem na wesoło - przygotowanego przez OSP w Żarkach oraz koncertów. Gromkie brawa zebrała „Szkoła Rocka” z Żarek Letniska (Nadia Hutna - śpiew, Maks Zalega - gitara, Jan Zalega - pianino, Igor Szwej – perkusja), udany koncert na zakończenie żareckiego finału dał też zespół „The Neverender”. Występy przeplatane były licytacjami, podczas których „pod młotek” poszła m.in. pocztówka z autografem perkusisty The Rolling Stones Charlie Wattsa, koszulka wywodzącego się z Żarek piłkarza Górnika Zabrze Przemka Oziębały, koszulki WOŚP oraz zdjęcia z podpisami Jurka Owsiaka.

 

KOZIEGŁOWY

 

Tegoroczny Finał WOŚP w gminie Koziegłowy odbył się bez imprez towarzyszących. Organizacją zbiórki zajęła się Agata Morawiec, jednak w związku z tym, że od grudnia nie jest już pracownikiem Domu Kultury w Koziegłowach, nie podjęła się organizacji części artystycznej. Tego trudu niestety nie podjął nikt inny. Mimo tego 60 wolontariuszy skupionych w gminnym sztabie, który swoją siedzibę ulokował w Siedlcu Dużym zebrało 13.075, 19 złotych. - Dzięki pomocy strażakom z OSP Siedlec Duży, Suchorski Band i kilku innych osób udało się zorganizować ognisko z pieczeniem kiełbasek, sztuczne ognie i 3 godziny muzyki. W sztabie pełnym wolontariuszy i ich opiekunów, a także organizatorów, prócz radnych Damiana Cesarza i Mariusza Morawca, którzy udzielali się wspomagając to przedsięwzięcie, nie pojawił się nikt z samorządowców naszej gminy. Mieszkańcom Siedlca Dużego bardzo się ten fakt nie spodobał, bowiem nazwa „gminny” zobowiązuje. Z czystej przyzwoitości pojawienie się na kilka minut i wsparcie najmłodszych kwestujących oraz podziękowanie im za wniesiony w przedsięwzięcie trud nie powinno stać się problemem – nie kryje żalu Agata Morawiec.

 

Za naszym pośrednictwem dziękuje Iwonie Kumor, Danucie Skwiercz, Marii Cwanek i Ewie Puszczewicz zaangażowanym w przeliczanie zebranych środków, strażakom OSP z Siedlca Dużego, członkom Rady Sołeckiej, policjantom z Komisariatu w Koziegłowach, dyrekcji szkoły w Siedlcu Dużym oraz sponsorom i wolontariuszom. Choć na ciepłe słowa zasłużyli wszyscy z nich, szczególne podziewania należą się tym, którzy zebrali najwięcej: Marcie Gil z Pińczyc (1.246,75 zł.), Joannie Majer z Krusina (1.045,19 zł.) oraz Annie Mordalskiej z Lgoty Górnej (796,54 zł.).

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Tak. Dostanie kolejny zakaz i jakiś nieznaczący nic wyrok w zawiasach. Za zabicie dwóch osób już pewien mecenas dostał 1,5 roku i jeszcze zwiał przed odbyciem kary.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. WJECHAŁ DO ROWU I ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ. NIEPRZYTOMNIE PIJANY, MIAŁ PONAD 4 PROMILE ALKOHOLU W ORGANIZMIE I ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama