Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 1 czerwca 2026 13:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie!

Nasze wcześniejsze informacje się potwierdziły. Lekarz Wojciech P. oraz jego wspólniczka Beata J-B. są oskarżeni. Ponad rok temu oboje usłyszeli zarzuty, Wojciech P. były starosta myszkowski, a nawet poseł do sejmu ma zarzuty korupcyjne, Beata J-B zarzuty utrudniania postępowania karnego. Prokuratura, która z końcem maja skierowała do sądu akt oskarżenia potwierdza, że ostatecznie akt oskarżenia obejmuje aż 7 osób. Akt oskarżenia jest obszerny, ma około 20 stron.
Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie!
To zdjęcie wiele mówi jakie jest zaplecze polityczne Wojciecha P. Uroczystość posłów i dzialaczy Prawa i Sprawiedliwości. Jest Posłanka do PE Jadwiga Wiśniewska, jest jej "przyboczna", kiedyś radna powiatowa Jolanta Koral, działaczka PiS. Jest Piotr Bańka, zawsze w PiS, kiedyś radny wojewódzki i powiatowy. Ksiądz Jan Batorski zawsze blisko prawicy błogosławi akurat Wojciecha P. Data nieznana, ale od ponad 10 lat Wojciech P. ciagle jest o coś okarżany, oskarżony i skazywany. Jest też Zdzisława Polak z Żarek-Letnisko, radna powiatowa z PiS.

Autor: FB: Mariursz Trepka

Podziel się
Oceń

W dniu 1 czerwca ukazały się komunikaty w tej sprawie Prokuratury Okręgowej w Częstochowie oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Sprawę po stronie policji prowadził Wydział do Walki z Korupcją KWP Katowice.

Marzec 2025. Wojciech P. został wtedy zatrzymany, a jego dom, samochody przeszukane.  Prokuratura wnioskowała o areszt ale  Sąd uznał, że wystarczy poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny dla lekarza


 

Wojciech P. i 2 jeszcze oskarżonych przyznało się do winy

Wraz z aktem oskarżenia prokurator Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Edyta Kupska która nadzorowała śledztwo, skierowała do sądu wnioski o wydanie wyroków skazujących i orzeczenie uzgodnionych z trzema oskarżonymi kar. W stosunku do głównego oskarżonego, którym jest Wojciech P. prokurator złożyła wniosek o wymierzenie mu kary łącznej 1 roku i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności i 500 stawek grzywny po 500 zł (250.000 zł). Jak widać zasoby finansowe oskarżonego są niemałe, skoro zgodził się na zapłatę ćwierć miliona grzywny. Pamiętamy jedno z jego oświadczeń majątkowych, gdy był jeszcze czynnym politykiem, gdy deklarował zarobki roczne nawet 600.000 złotych. W ostatnim dostępnym oświadczeniu majątkowym, które składał za rok 2022 Wojciech P. deklarował ponad 600.000 zł w gotówce i zarobki z różnych źródeł w kwocie 596,966 złotych. A trzeba pamiętać, że prokuratura zarzuca mu też przyjmowanie łapówek, których przecież nie księgował.

Wojciech P. przyznał się do zarzucanych mu przestępstw tuż o zatrzymaniu marcu 2025 roku. Wtedy prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu podejrzanego. Policjanci z Wydziału dw. z Korupcją KWP w Katowicach, w trakcie przeszukania w miejscach zamieszkania i pojazdach należących do podejrzanego, znaleźli m.in. kilkadziesiąt sztuk amunicji, na jaką nie posiadał zezwolenia, dokumentację medyczną oraz kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce, którą zabezpieczyli na poczet przyszłych kar i grzywien. Śledczy zabezpieczyli także dokumentację medyczną w dwóch placówkach medycznych na terenie województwa śląskiego oraz przesłuchali świadków.

W komunikacie KWP Katowice czytamy: w prowadzonym śledztwie zarzuty obejmujące 26 czynów - korupcyjnych, nielegalnego posiadania amunicji i poświadczenia nieprawdy, przedstawiono w sumie 7 osobom. Wobec sprawców zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym m. in. poręczenie majątkowe w kwocie 200 tys. zł oraz wydano postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na łączną sumę 270 tys. zł.

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, jej rzecznik prokurator Tomasz Ozimek, pisze w komunikacie:

Ustalenia śledztwa
W toku śledztwa ustalono, że w latach 2022-2023 oskarżony, pełniąc funkcję naczelnego lekarza szpitala w Myszkowie, przyjmował korzyści majątkowe w związku z pełnioną funkcją i wykonywanym zawodem. Korzyści majątkowe były przez niego przyjmowane m.in. za pomoc w przyjęciu do szpitala, przedłużenie hospitalizacji, przyspieszenie terminu zabiegu, wystawienie zaświadczeń o niezdolności do pracy oraz przewiezienie pacjenta ze szpitala transportem medycznym. Ponadto oskarżony lekarz wystawiając orzeczenia o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami, poświadczał nieprawdę co do uprzedniego przeprowadzenia wymaganych badań. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania lekarza policjanci ujawnili 40 sztuk amunicji do broni palnej, które posiadał bez wymaganego zezwolenia.

Zarzuty popełnienia przestępstwa
W śledztwie prokurator przedstawił lekarzowi 28 zarzutów popełnienia przestępstw przyjmowania korzyści majątkowych, poświadczania nieprawdy w dokumentach i posiadania bez zezwolenia amunicji. Jeden z zarzutów dotyczy nakłonienia innego lekarza do wystawienia poświadczającego nieprawdę zaświadczenia o niemożności stawienia się przez świadka w sądzie. 
Aktem oskarżenia objęto także 6 innych osób, którym zarzucono wręczanie lekarzowi korzyści majątkowych oraz przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów.

Sprawę badał na zlecenie Prokuratury Okręgowej Wydział do Walki z Korupcją KWP Katowice

Wojciech P. ma problemy z prawem od kilkunastu lat

Kłopoty z prawem Wojciech P. ma co najmniej od 2014 roku, kiedy prokuratura wszczęła śledztwo V Ds 66/14 dotyczące podejrzenia przestępstw popełnianych w latach 2011-13. To były m.in. podejrzenia fałszowania oświadczeń majątkowych, fałszowania recept, przyjmowania korzyści majątkowych przez Wojciecha P. w przychodni NZOZ Światowit. Wszystko zaczęło się od śledztwa dziennikarskiego i ustaleń Gazety Myszkowskiej. Wątków, a później zarzutów karnych było tyle, że streścimy to w wielkim skrócie. Ostatecznie w kilku śledztwach i procesach (praktycznie od 2014 roku ciągle toczy się jakieś śledztwo, w którym Wojciech P. usłyszał zarzuty) był on uznany za winnego:

-składanie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych- winny, warunkowe umorzenie postępowania karnego. 

-fałszowanie dokumentacji medycznej w celu wyłudzenia środków z NFZ, łącznie 64 zarzuty i uznany winnym wszystkich. Wyrok skazujący na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu.

-Rok 2021. Przemyt do Polski rogu nosorożca białego, z polowania w RPA. W tym procesie był jeszcze oskarżonym Krzysztof C, też myśliwy, w przeszłości znany przedsiębiorca. Akt oskarżenia obejmował aż 33 osoby, ale przestępcy z Myszkowa i Jaworznika poszli na współpracę z prokuraturą, stąd zatwierdzone przez Sąd Rejonowy w Rybniku, warunkowe umorzenie postępowania karnego.

Co ciekawe przez pewien czas w roku 2021 Wojciech P. był oskarżony w dwóch procesach karnych: w sprawie przemytniczej i w sprawie oszust na szkodę NFZ Katowice. Był wtedy radnym powiatowym, a dzięki partii PiS nawet Przewodniczącym Rady Powiatu w Myszkowie (bez niego PiS mógł stracić władzę w powiecie) i oburzał się na sesjach, gdy mu się przypominało „liczne procesy”.

Pisaliśmy wtedy:

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/6942,rzez-nosorozcow-z-udzialem-pichety

40 sztuk amunicji. A o prawo do broni oskarżonego pytaliśmy już po sprawie z nosorożcem białym

Gdy Wojciech P. został uznany winnym przemytu rogu nosorożca białego, gatunku ekstremalnie zagrożonego wyginięciem, wyrok jaki zapadł, to było warunkowe umorzenie procesu. Pytaliśmy wtedy co z uprawieniami Wojciecha P. do posiadania broni myśliwskiej. Czy przemytnik i ogólnie osoba uznana za winną szeregu przestępstw (z czasem dochodziły kolejne) może mieć prawo do broni palnej? Z prokuratury i KWP Katowice wyjaśnienia płynęły takie, że wyrok o przemyt z automatu nie oznacza utraty prawa do posiadania broni. Trochę nas to dziwiło, wcześniej czy później Wojciech P. prawo do posiadania broni, a więc również amunicji, stracił, skoro po przeszukaniu w marcu 2025 podczas zatrzymania, ujawniono u niego 40 sztuk amunicji. Nie mam prawa już wtedy jej posiadać. Jest to obecnie jeden z licznych wobec Wojciecha P. zarzutów karnych.

 

Druga lekarka pomagała mu utrudniać proces karny

Beata J.-B. Lekarka z przychodni NZOZ Światowit, w której przez lata sądy potwierdzały szereg przestępstw, głównie polegających na fałszowaniu dokumentacji medycznej w celu wyłudzenia środków z NFZ. Beata J-B. gdy toczył się proces karny Wojciecha P. wystawiła fałszywe -zdaniem prokuratury- zwolnienie lekarskie dla świadka w 2022 roku, co spowodowało niemożność przesłuchania, rozprawa musiała być przełożona. Beacie J-B. która jest też radną powiatową i jak przed laty Wojciech P., pełni funkcję Przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie jest oskarżona o fałszowanie dokumentacji medycznej i utrudnianie pracy wymiaru sprawiedliwości. Grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.

Politycznie sytuacja jest identyczna: tak jak kilka la temu, Wojciech P. był niezbędny do zachowania władzy PiS w Radzie Powiatu w Myszkowie, tak obecnie PiS też miałby trudność z utrzymaniem władzy, bez oskarżonej o ciężkie przestępstwo przewodniczącej. Rok temu radni opozycji (Lewica, Koalicja Obywatelska) próbowali przegłosować odwołanie radnej z funkcji, ale PiS ją obronił. Ciekawe czy teraz, kiedy radna już nie jest podejrzaną, tylko osobą formalnie oskarżoną opozycja ponowi wniosek o jej odwołanie?

Mąż lekarki chciał być burmistrzem. Też może mieć kłopoty z prawem. Chodzi o klub sportowy

Kłopoty z prawem może mieć też mąż radnej Beaty J-B, który jest prezesem klubu MKS Myszków. W wyborach samorządowych Tadeusz Bartnik ubiegał się o fotel burmistrza Myszkowa, ale przegrał w II turze o ledwie 21 głosów z rządzącym IV kadencję Włodzimierzem Żakiem. W czasie kampanii wyborczej pojawiły się zarzuty, że klub czy też prezes T. Bartnik osobiście oszukuje zawodników, nie wypłaca im umówionych wynagrodzeń. Zarząd MKS Myszków był też niemal rok w rok karany przez sąd grzywną (często po 2000 zł na osobę) za nieskładanie sprawozdań finansowych. O tym, że finanse klubu to „bagno” mówiło się od dawna i tego powodu po kolei rezygnowali członkowie zarządu. Od jesieni ub. roku pojawiały się informacje o kontrolowaniu finansów klubu pod kontem podejrzeń składania fałszywych oświadczeń o braku zaległości MKS Myszków. Oświadczenie takie Zarząd MKS Myszków składał przy wnioskach o dotacje, jakie klub rok otrzymuje z Urzędu Miasta Myszkowa. Z całą pewnością jest na nich podpis Prezesa MKS Myszków Tadeusza Bartnika. Dotacje z UM Myszkowa dla MKS to nawet 400.000 złotych rocznie. O badaniu takich podejrzeń przez policję mówiło się od jesieni 2025 roku. Kilka miesięcy później radny Tadeusz Bartnik (prezes MKS Myszków nie został burmistrzem, ale zdobył mandat radnego miejskiego) na jednej z sesji Rady Miasta Myszkowa mówił o „nagonce” na niego i klub. O „nieprawdziwych zarzutach”. Warto też przypomnieć, że Bartnik jest nie tylko radnym, ale też adwokatem (zawód zaufania publicznego), choć większość z nas dowiedziała się o tym fakcie dopiero z baneru gdy kandydował na burmistrza w todze adwokata z hasłem: „Adwokat ludzkich spraw” A toga to strój urzędowy, który można nosić tylko na sali rozpraw. Nie może być „rekwizytem” w reklamie. Z zawiadomienia naszej redakcji adwokat Tadeusz Bartnik miał nawet postępowanie dyscyplinarne przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym Częstochowsko-Piotrkowskiej Okręgowej Rady Adwokackiej ale zostało umorzone.

Opisaliśmy to i choć policja coś tam badała od co najmniej pół roku, to jak potwierdził nam prokurator Piotr Wróblewski, Prokuratury Okręgowej w Częstochowie to po naszym artykule prasowym 9 kwietnia zostało wszczęte dochodzenie.

-Na podstawie doniesień z publikacji prasowej 9 kwietnia 2026 zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze w formie śledztwa, w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstw z art. 271 pkt 1 i 3 (poświadczenie nieprawdy) oraz 297 pkt 1 (wyłudzenie) Kodeksu Karnego. Czyli poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu wyłudzenia dotacji na szkodę Gminy Myszków -mówi Prokurator Piotr Wróblewski.

W sprawie na razie nikomu nie postawiono zarzutów, ale jest niemal pewnie, że MKS Myszków będzie musiał zwrócić co najmniej 350.000 zł dotacji. Jeżeli śledztwo zakończy się postawieniem komukolwiek zarzutów karnych, są to czyny zagrożone karą nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia: dwoje lekarzy i wręczający łapówki

W piątek 29 maja nasza redakcja miała poznać więcej szczegółów z aktu oskarżenia jaki trafił już do Sądu Rejonowego w Myszkowie, ale nie udało nam się to, z przyczyn technicznych. Czekamy więc na te informacje od rzecznika prokuratury.

Dobrze znane są zarzuty jakie ma lekarz Wojciech P. i lekarka- polityczka Beata J-B. Wojciech P. przyznał się do winy i prokuratura zgodziła się na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, czyli karę bezwzględnego więzienia oraz zapłatę 250.000 zł grzywny. Ale karę tę musi zatwierdzić sąd. Jak się dowiadujemy nieoficjalnie, Wojciech P. zamierza później zabiegać o wolnościowy tryb odbywania kary, czyli z tzw. „obrożą” na stopie. Nie wiadomo, jaką decyzję podejmie Sąd zwłaszcza, że nie brakuje doniesień, że Wojciech P. … dalej może przyjmować łapówki. Nasza redakcja dotarła nawet do świadków, który twierdzą, że wiedzą kto niedawno „zapłacił” za lewe zwolnienie lekarskie. To zresztą ciekawa sprawa, że oskarżony Wojciech P. (nie jest pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza) choć może leczyć to czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie powinien mu cofnąć prawa do wystawiania zwolnień lekarskich? Przy tak wielu zarzutach korupcyjnych? Będziemy o to pytać w ZUS.

Beata J-B druga z oskarżonych też lekarka jak byliśmy informowani w śledztwie, nie przyznała się do winy. Grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.

Pozostała piątka oskarżonych to prawdopodobnie osoby, które są oskarżone o wręczanie łapówek Wojciechowi P. Dwie osoby przyznały się do popełnienia przestępstw i te osoby prokuratura objęła też wnioskiem o ustalenie kary przez sąd.

Więcej szczegółów wkrótce. Artykuł będzie aktualizowany.


O tej sprawie pisaliśmy:

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/11633,lekarka-przewodniczaca-rady-powiatu-z-zarzutami-grozi-jej-do-8-lat-wiezienia

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/11635,obraduje-rada-powiatu-w-myszkowie-radni-opozycji-beda-chcieli-odwolac-przewodniczaca

 

O bliskim końcu śledztwa i szansach skierowania z końcem maja aktu oskarżenia pisaliśmy niedawno:

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/12799,same-znane-nazwiska-sprawa-idzie-do-sadu-prokuratura-informuje-ze-konczy-to-sledztwo

 

I trochę kryminalno- politycznej historii:

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/11634,wojciech-p-lekarz-byly-starosta-ciagle-te-same-przestepstwa

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/11488,zarzuty-korupcyjne-dla-bylego-starosty-kaucja-200-000-zl-i-wyszedl

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/11441,byly-starosta-myszkowski-zatrzymany-zarzuty-korupcyjne

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/8778,sad-utrzymal-lagodny-wyrok-dla-pijanego-radnego-z-pis-niska-szkodliwosc-spoleczna

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/8681,wojciech-p-skazany-dzieki-niemu-pis-rzadzi-w-powiecie

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/7036,czy-picheta-zasluguje-na-akt-laski-jutro-decyzja-sadu-w-rybniku

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/6942,rzez-nosorozcow-z-udzialem-pichety

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/6848,proces-o-oszustwa-wojciecha-p-ktory-przewodzi-radzie-powiatu-myszkowskiego-zeznawal-wlasciciel-przychodni-swiatowit-i-pi

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/6535,po-lekarzach-polozna-oskarzona-o-oszustwa-w-tle-zawsze-przychodnia-swiatowit

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/6468,proces-wojciecha-p-ciagle-nie-ruszyl-czy-zapadnie-wyrok

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5986,onkolog-wyludzajacy-z-nfz-pieniadze-za-fikcyjne-wizyty-dobrowolnie-poddal-sie-karze

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5645,badanie-w-5-minut-niektorzy-nawet-nie-widzieli-lekarza

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5476,apelacja-laskawa-dla-wojciecha-p

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5353,wojciech-p-umorzenie-prokuratura-juz-zapowiada-apelacje

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5202,byly-starosta-wojciech-p-oskarzony

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5499,podejrzany-laryngolog-nie-zyje

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/4203,z-i-p-postrach-nieuczciwych-lekarzy



 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: To może napiszecie o tych krechach na niebie..? O zabójczej szprycy, którą lansujecie. Bo turbo rak właśnie dziesiątkuje Polaków. A w czasach kiedy były jedynie kopciuchy raka było z 50 razy mniej. Dziwny fakt...??? PRAWDA??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:11 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: COLEGIUM TUMANUM DAJE TE PAPIERY ZA JAKIEŻ 3000 złociszków. Był nawet jeden marszałek Sejmu III RP co zapłacił, dostał mgr i potem się zapierał- nawet po wybuchu skandalu poprawił swoje sejmowe dossjer i wykazywał się jedynie maturką.. Ale dyplom mu wystawiono. No i w Sejmie zasiada do dziś. Słychać kiedyś też było o nauczycielu WT, który też zakupił sobie taki dyplomik. Z tym , że aferę wtedy wykrył Biskup Nowak, bo ten pedagog chciał na sile zostać też katechetą. Myślę że takich pedagogów jest u na więcej, bo to niektórzy pedagodzy dyplomowani wyprawiają na lekcjach .... no właśnie jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć..?? Ciekawe dlaczego...??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:06 Źródło komentarza: W jaki sposób zdobyć uprawnienia pedagogiczne? Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A wystarczyło przed zapłaceniem otworzyć paczkę w obecności kuriera i odmówić przyjęcia. Nie trzeba by było chodzić na policję. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 17:23 Źródło komentarza: Zamiast garniturów- oszuści wysłali śmieci
Reklama
Reklama
Reklama