Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
sobota, 8 sierpnia 2026 18:47
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

APELACJA ŁASKAWA DLA WOJCIECHA P.

(Częstochowa, Myszków) Sąd Okręgowy w Częstochowie odrzucił apelację Prokuratury Okręgowej w Częstochowie od wyroku umarzającego postępowanie karne wobec Wojciecha P., byłego Starosty Powiatu Myszkowskiego, oskarżonego o złożenie niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych, w których zataił fakt prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej, polegającej na wystawianiu zaświadczeń o zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych. 12 marca 2018 sędzia Karina Kostrzewska wydała wyrok umarzający postępowanie karne tytułem próby na 2 lata, Wojciech P. miał też zapłacić 12 tys. na cel społeczny i 5 tys. kosztów procesu. Od tego, bardzo łagodnego wyroku odwołała się Prokuratura Okręgowa, żądając powtórzenia procesu i skazania Wojciecha P. 17 lipca wyrok Sądu Rejonowego w Myszkowie stał się prawomocny, po odrzuceniu apelacji prokuratury.
APELACJA ŁASKAWA DLA WOJCIECHA P.
W Myszkowie w Sądzie Rejonowym publikacji wyroku w sprawie karnej Wojciecha P. przysłuchiwało się sporo dziennikarzy
Podziel się
Oceń

Sędzia Adam Synakiewicz: zdanie odrębne

Sąd Okręgowy w Częstochowie rozpatrywał apelację prokuratury w składzie: Sędzia sprawozdawca- Danuta Józefowska oraz Sędziowie Aneta Łatanik i Adam Synakiewicz. Wyrok zapadł jak przy zdaniu odrębnym sędziego Adama Synakiewicza, który zdecydował się ujawnić swoje stanowisko i podał powody, dla których nie zgadza się pozostałymi sędziami składu orzekającego. Jak mówił sędzia Synakiewicz w jego ocenie wina oskarżonego jest znaczna, a postawa oskarżonego Wojciecha P. nie przemawia za tym, aby uznać, że zasłużył na warunkowe umorzenie: -Nie zgadzam się z tym rozstrzygnięciem. W mojej ocenie, jako sędziego Sądu Okręgowego wydany wyrok nie jest wyrokiem sprawiedliwym, z tego powodu, iż -w mojej ocenie- wina oskarżonego jest znaczna, a dodatkowo, jego właściwości osobiste pokazane w toku postępowania nie przemawiają za możliwością warunkowego umorzenia postępowania. W mojej ocenie wina oskarżonego jest znaczna, albowiem oskarżony widział, że nie wolno mu prowadzić żadnej działalności gospodarczej i z tego powodu ową działalność gospodarczą wyrejestrował. Mimo to dalej ją prowadził. Wystawił, jak się doliczyliśmy ponad 50 zaświadczeń, co przy uwzględnieniu wielkości miasta Myszków, w którym miało to miejsce, pozwala zakładać, że nie była to sytuacja wyjątkowa. Oskarżony w toku tego postępowania usiłował przekonać Sąd, że w istocie czynił to „bezpłatnie”, takie są jego wyjaśnienia. Przyznał, że częściowo płatnie, ale raczej bezpłatnie. A jednocześnie składając korektę zeznania podatkowego uiścił podatek od wszystkich tych zaświadczeń, których wystawienie zarzucił mu prokurator. A tym samym wykazał Sądowi, że właściwie brał pieniądze za wszystkie zaświadczenia, nie odprowadzał od tego podatku i czynił to prawdopodobnie -to powinien zbadać Sąd Rejonowy w Myszkowie- w placówce służby zdrowia, w której był zatrudniony, czyli całkowicie nielegalnie, albowiem żadnej prywatnej działalności nie powinien był prowadzić. Z tych wszystkich przyczyn uważam, że postawa oskarżonego, a zwłaszcza WINA oskarżonego jest tak znaczna, że nie należało tutaj warunkowo umarzać postępowania. Dlatego nie zgodziłem się z tym rozstrzygnięciem.

Za utrzymaniem w mocy bardzo łagodnego wyroku dla Wojciecha P. było dwóch sędziów. Sędzia sprawozdawca tłumacząc stanowisko Sądu powiedziała, że oskarżony zasłużył na warunkowe umorzenie postępowania karnego, sama apelacja zdaniem Sądu była tylko polemiką z wyrokiem, w którym Sąd Okręgowy nie znalazł uchybień.
 

Wyrok jest prawomocny. Prokuraturze przysługuje jednak prawo wystąpienia do Sądu Najwyższego o jego kasację.
 

Wojciech P.: radny, poseł, lekarz, starosta.
 

A teraz?

Wyrok jest prawomocny. Wojciech P. musi zapłacić ok. 17 tys. kosztów procesu i nawiązki na cel społeczny. Proces, który od początku toczył się dość dziwnie, zakończył się dla Wojciecha P. bardzo łagodnie. Ma tylko zapłacić 17 tys. co przy jego dochodach nie jest kwotą znaczącą. Jeżeli się zdecyduje, może spokojnie wrócić do polityki, a w niektórych kręgach wymieniany był jako kandydat na burmistrza Myszkowa. W innym wariancie z całą pewnością wystartuje do Rady Powiatu Myszkowskiego, 4 lata temu był liderem i twórcą komitetu wyborczego Nowa Przyszłość, zdobył mandat radnego, ale zrezygnował tuż przed zakończeniem śledztwa. To spekulacja, ale być może zrezygnował dlatego, aby przed sądem nie występować jako osoba publiczna, licząc na łagodniejsze potraktowanie. Widać było od początku, że taktyką obronną Wojciecha P. była gra na warunkowe umorzenie postępowania karnego. Początkowo do orzekania w procesie został wyznaczony sędzia Marek Zachariasz, ale Gazeta Myszkowska wskazała okoliczność, że z oskarżonym mogą go łączyć bardzo bliskie kontakty towarzyskie.

 

Obaj są członkami tego samego koła łowieckiego, wyznaczeni nawet do troski o tą samą część terenów łowieckich. Nasze argumenty poparła Prokuratura Okręgowa, która wniosła o zmianę składu sędziowskiego. I sprawa trafiła do sędzi Kariny Kostrzewskiej, dla której była to pierwsza w karierze „duża” sprawa, dotycząca osoby znanej, sprawa budząca zainteresowanie mediów.

Wojciech P. przypomnijmy, to były radny Rady Miasta Myszkowa, pełniący wtedy funkcję Przewodniczącego Rady Miasta Myszkowa. Później kolejno dyrektor SP ZOZ Myszków, radny Rady Powiatu Myszkowskiego, Poseł Rzeczypospolitej (wszedł do Sejmu w połowie kadencji z Platformy Obywatelskiej). Z PO wyrzucony po „sprawie Sawickiej”, ponownie już nie wygrał wyborów do sejmu, ale udało mu się zdobić mandat rannego Rady Powiatu Myszkowskiego w kolejnych wyborach samorządowych. Dzięki koalicji z PiS-em zostaje Starostą Powiatu Myszkowskiego. Z tego okresu, gdy był starostą są kłopoty, które doprowadziły go na salę rozpraw. Śledztwo rusza w 2014 roku, po zawiadomieniu złożonym przez Gazetę Myszkowską. To my wykryliśmy, że Wojciech P. będąc starostą jednocześnie wystawia zaświadczenia lekarskie o zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zarzuty te potwierdza prokuratura po trwającym kilka lat śledztwie, składa do sądu akt oskarżenia, w którym wnosi o skazanie Wojciecha P. Wyrok zapada jednak bardzo łagodny. Sąd Rejonowy w Myszkowie orzeka, że choć tłumaczenia oskarżonego, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że popełnia przestępstwo, nie zasługują na wiarę, to jednak zasługuje on na łagodne potraktowanie i sprawę umarza, tytułem próby na 2 lata. Ten wyrok teraz podtrzymał Sąd Okręgowy w Częstochowie, przy zdaniu odrębnym sędziego Adama Synakiewicza, do niedawna pełniącego funkcję Prezesa SO w Częstochowie. Ze stanowiska odwołany po zmianach w ustawie o sądach powszechnych, która dała rządzącym z PiS-u możliwość dowolnego powoływania i odwoływania prezesów sądów.
 Przypomnijmy na koniec co zostało udowodnione Wojciechowi P.: że przez kilka lat prowadził na lewo praktykę lekarską, nie odprowadzając od tego podatków, zatajając lewe dochody w kolejnych oświadczeniach majątkowych. Tłumaczenia, że „nie zdawał sobie sprawy, że to przestępstwo” brzmią żałośnie w ustach starego politycznego wygi, który był wiele kadencji radnym, posłem, zarządzał Starostwem Powiatowym w Myszkowie, szpitalem. Jest jeszcze jeden ciekawy wątek w tłumaczeniach Wojciecha P., które już raz cytowaliśmy, gdy stawał on przed sądem. Wojciech P. przyznał wszystkie okoliczności wykazane w procesie, ale kategorycznie zaprzeczał w jednej, bardzo istotnej sprawie. Świadkowie zeznawali, przytaczała treść tych zeznań sędzia Karina Kostrzewska, że podczas wystawiania zaświadczeń nie było żadnych badań. Że zdaniem przynajmniej części świadków oskarżony o nic nie pytał, tylko taśmowo wystawiał zaświadczenia. Tej okoliczności Wojciech P. zaprzeczył, ale przecież zeznania świadków znalazły się w materiale dowodowym jako niezakwestionowane przez obronę. Nasuwa się więc oczywiste pytanie: skoro -jak zeznają świadkowie- badań nie było ilu po drogach jeździ kierowców, których stan zdrowia jest inny, niż w wydanym zaświadczeniu? Czy kierowcy, którym Wojciech P. wystawiał zaświadczenia o zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych mają tak naprawdę ważne prawo jazdy? Być może dowiemy się o tym dopiero wtedy, gdy dojdzie do nieszczęśliwego wypadku z udziałem kierowcy, któremu zaświadczenie o zdolności do prowadzenia pojazdów wystawił Wojciech P.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: SDCXZ Treść komentarza: MIASTO 44- FILM PATRONAT OSOBISTY KOMOROWSKIEGO: https://www.youtube.com/watch?v=ydhz8wiZyf0 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:29 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: idny Treść komentarza: Płatna toaleta na basenie, to jak wyjątkowo celny strzał w stopę. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Publiczna transmisja z basenu w Żarkach. Pytamy naszych czytelników co o tym sądzą?
Reklama
Reklama
Reklama