Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 4 sierpnia 2026 01:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA

Gabriel Dors jest dobrze znany mieszkańcom powiatu myszkowskiego. W kadencji 2019-24 pełnił funkcję Starosty Zawierciańskiego. Była to kadencja o tyle dziwna, że przez prawie 5 lat radni powiatowi i G. Dors jako starosta, rządzili… nielegalnie. Mandaty radnych wygasły z mocy prawa na początku 2019 roku, ale Wojewoda Śląski z PiS nie wydał do końca kadencji zarządzenia, stwierdzającego wygaśnięcie mandatów radnych z mocy prawa. W wyborach samorządowych w 2024 roku PiS stracił władzę w Radzie Powiatu Zawierciańskiego, co wtedy odnotowaliśmy z dużą satysfakcją. Radni i starosta brali przez prawie 5 lat pieniądze z pełną świadomością, że ich mandaty wygasły.. Po utracie władzy (i posady) były już starosta został przytulony w Lublińcu, gdzie wpływy w Radzie Powiatu Lublinieckiego zachował PiS. Gabriel Dors został tam dyrektorem szpitala. Teraz kończy ten okres w niesławie. Za rządów G. Dorsa w lublinieckim szpitalu można mówić, że doszło do jego kompletnego upadku. Szpital nie płaci pensji, odpraw emerytalnych. Podobno zabrakło pieniędzy na koncie nawet… na pensję dyrektora Dorsa.
Podziel się
Oceń

Lata 2019-24 to był bardzo udany czas dla Szpitala Powiatowego w Zawierciu, ale byłoby błędem kojarzyć te sukcesy z osobą starosty Garbiela Dorsa. Jego jedyną zasługą w naszej opinii jest że jako starosta do niczego się nie wtrącał. W naszej opinii G. Dors na zarządzaniu służbą zdrowia kompletnie się nie zna,
Podwaliny pod sukcesy szpitala, który przeszedł kompleksową modernizację, ale przede wszystkim restrukturyzację, zrealizowała jeszcze dyrektor Anna Pilarczyk, obecna burmistrzyni w gminie Ogrodzieniec. Szpital Powiatowy w Myszkowie rozwinął skrzydła gdy doradcą w nim został Dariusz Jorg. Szpital co rok notuje zyski w  wysokości kilku milionów złotych. Mniej więcej w tych samych latach wspólnie z dyrektor Aldoną Sylwą Dariusz Jorg zarządza też szpitalem w Czeladzi, którego rozwój jest jeszcze bardziej spektakularny (Zagłębiowski Szpital Kliniczny). To obecnie szpital kliniczny, który rozważa połączenie się w z Szpitalem Powiatowym w Myszkowie. O szansach na połączenie szpitali w jeden organizm dyskutowali przed Wielkanocą radni powiatowi w Myszkowie. To właśnie w tej dyskusji, doradca szpitali w Czeladzi, w Myszkowie i wcześniej też doradca szpitala w Zawierciu (być może dalej pełni tę funkcję) Dariusz Jorg podawał przykład szpitala w Lublińcu, który -jak się wyraził- „chyba już się nie podniesie”. Dla radnych z Myszkowa był to chyba najbardziej dobitny komentarz, jak seria złych decyzji może doprowadzić do upadku szpitala. W Lublińcu, gdzie od prawie 2 lat dyrektorem był dobrze nam znany, były starosta zawierciański Gabriel Dors sytuacja jest nie tyle zła, co tragiczna. Dyrektora Dorsa odwołano, ale to już raczej nie zatrzyma upadku szpitala. 
W tle upadku szpitala w Lublińcu zarzuty o nepotyzm
Gabriel Dors choć szpital za jego dyrektorowania sięgnął już dna, zdążył w nim zatrudnić swoją siostrę i siostrzenicę. Siostrę, Wandę Kowalską, która była przez długie lata przełożoną pielęgniarek w SP ZOZ Myszków. W Myszkowie miała zostać zwolniona, w ramach redukcji zatrudnienia o osoby które osiągnęły wiek emerytalny. Jak informuje radna powiatowa z Lublińca Anna Jończyk- Drzymała, która komentuje na swoim profilu internetowym relacje osobiste dyrektora G. Dorsa i zatrudnienie siostry oraz siostrzenicy w upadającym szpitalu w Lublińcu. Radna informuje o zatrudnieniu Wandy Kowalskiej siostry Gabriela Dorsa, na stanowisku pełniącej obowiązki Pielęgniarki Naczelnej Szpitala Powiatowego w Lublińcu. Radna mówi też o podejrzeniu, że na umowę zlecenie przez kilka miesięcy w upadającym szpitalu w Lublińcu miała też pracować siostrzenica G. Dorsa Patrycja Kowalska. Radna Anna Jończyk- Drzymała, w przeszłości wiceprezydentka Miasta Lubliniec w latach 2006-24 sytuację z zatrudnieniem siostry i siostrzenicy Gabiela Dorsa w lublinieckim szpitalu nazywa nepotyzmem.

Warto przypomnieć, że gdy G. Dors został starostą zawierciańskim w ramach reform zlikwidował Powiatowy Zarząd Dróg w Zawierciu, a na jego miejsce utworzył Centrum Usług Współnych którego dyrektorem została siostrzenica Patrycja Kowalska. Można by więc skomentować, że zatrudnianie członków najbliższej rodziny w jednostkach publicznych u polityka PiS to „tradycja”. Radna  z Lublińca nazywa to nepotyzmem.

Zadłużony szpital w Lublińcu, borykający się z brakiem personelu, z początkiem marca 2026 roku  czasowo zawiesił  i zaprzestał udzielania świadczeń zdrowotnych na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii, ginekologicznym oraz na bloku operacyjnym. Bieżące zobowiązania wynoszą około 12 mln zł, a całkowite zadłużenie przekracza 70 mln zł. Pojawiły się kłopoty z regularnymi wypłatami wynagrodzeń m.in. z powodu blokady kont przez komorników.

Gabriel Dors, szef koła terenowego PiS w Zawierciu, został dyrektorem szpitala w Lublińcu w styczniu 2025.  Od ponad 20 lat w Powiecie Lublinieckim nieprzerwanie starostą jest Joachim Smyła, a Dors był -jak liczymy- czternastym dyrektorem przez te lata. Jeżeli więc doszukiwać się politycznej odpowiedzialności za upadek lecznicy w Lublińcu, to właściwym adresatem zarzutów będzie raczej tamtejszy starosta, niż G. Dors, który rządził w szpitalu przez około 15 miesięcy.

Sytuacja finansowa szpitala w Lublińcu -jak donosi Gazeta Wyborcza- jest już tak zła, że od kilku miesięcy dyrektor Dors nie pobierał wypłaty. Co nie znaczy, że jej nie odzyska, gdyż można się spodziewać, że wystąpi do sądu i na pewno wygra. Od paru miesięcy pensji nie otrzymują lekarze i pracownicy na kontraktach. Państwowa Inspekcja Pracy pozwała dyrektora do sądu, bo nie wypłacił odpraw emerytalnych dla pielęgniarek. Sąd pracy uznał jego winę i ukarał naganą. Dyrektor odwołał się, tłumacząc, że to nie jego wina. Grzegorz Dors 30 marca odszedł ze Szpitala Powiatowego w Lublińcu formalnie  za porozumieniem stron, choć  wizerunkowo, należałoby jego odejście traktować jak odwołanie, a przede wszystkim odejście w niesławie.
To co się stało w Lublińcu, to też nauczka, dla szpitali takich jak w Myszkowie, gdzie przez ostatnie 6 lat Zarząd Powiatu w Myszkowie podejmował fatalne decyzje personalne. Przełom nastąpił w 2025 roku, gdy po rejteradzie z Myszkowa dyrektora Krzysztofa Bestwiny, Starosta Piotr Kołodziejczyk zatrudnił dyrektor Aldonę Sylwę, która do wielu lat z sukcesem zarządza Zagłębiowskim Szpitalem Klinicznym Będzin-Czeladź.  Krzysztof Bestwina (jeszcze raz warto o nim wspomnieć) zostawił po sobie serię kontrowersyjnych umów którymi teraz zajmuje się prokuratura, procesy z pracownikami. SP ZOZ Myszków dzięki kreatywnej księgowości za 2024 rok osiągnął  symboliczny zysk w kwocie 300.000 zł, ale nowa dyrektor Aldona Sylwia twardo oceniła, że zysk SP ZOZ Myszków za 2024 rok był  wyłącznie efektem nie podnoszenia pensji pielęgniarek do ustawowych poziomów, oraz nietworzenia obowiązkowych rezerw, np. na liczne procesy jakie toczył szpital z pracownikami.  Było ta to po prostu kreatywna księgowość której celem -jak spekulowano- miała być możliwość wypłaty nagrody dla dyrektora Bestwiny. Ostatecznie nagrody nie dostał, bo zrobiła się wokół niej spora awantura.
Podsumowując: chyba w historii SP ZOZ Myszków ostatnich 30 lat nie było -i sądzę że nie będę w tej ocenie odosobniony- gorszego dyrektora który by więcej nabroił i napsuł w myszkowskim szpitalu jak Krzysztof Bestwina, przez radnych PiS żegnany kwiatami.



Zdjęcie: Szpital powiatowy w Lublińcu Fot. Mirosław Włodarczyk / Starostwo powiatowe w Lublińcu 


Napisz komentarz

Komentarze

Anty KOPI$ 19.06.2026 18:07
Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!!

? 06.07.2026 10:34
A co to ma do Dorsa?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: SDCXZ Treść komentarza: MIASTO 44- FILM PATRONAT OSOBISTY KOMOROWSKIEGO: https://www.youtube.com/watch?v=ydhz8wiZyf0 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:29 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: idny Treść komentarza: Płatna toaleta na basenie, to jak wyjątkowo celny strzał w stopę. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Publiczna transmisja z basenu w Żarkach. Pytamy naszych czytelników co o tym sądzą? Autor komentarza: Obywatel. Treść komentarza: Mieszkałem na Mijaczowie i fajnie że już nie mieszkam gdyż jebie gównem fajnie jak w stajni a radni Myszkowa zbierają kokosy od papierni bo jak można nazwać lekceważenie i nic nie robienie pozwalając truć ludzi. Biurokraci z Myszkowa zapomnieliście że do kurwy nędzy to mieszkańcy Myszkowa was wybrali więc podwijac rękawy i brać się do roboty. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 13:15 Źródło komentarza: MIJACZÓW ŚMIERDZI PRZEZ SUSZARNIĘ Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A ja się pytam gdzie rozkradli te 46 milionów na poradnik "Bądź gotowy". Miał otrzymać każdy obywatel. Ja i nikt z mojej dużej rodziny nie otrzymał tego szmatławca na którym ktoś zarobił z rodzinki wiadomego pediatry udającego Top Guna Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz syreny to mamy takie chyba by nie stresować piesków i kotków. Kiedyś w Koziegłowach była porządna syrena a teraz unowocześnili i jest taka jakby chorowała na gruźlicę. Jakoś tych ćwiczeń nie udało mi się usłyszeć. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia
Reklama
Reklama
Reklama