We wtorek 14 lipca od rana relacjonowaliśmy to, co działo się na terenie w Poraju przy Słonecznej 17a gdzie Eko-Recykling zwoziła setki ton odpadów, przy zaniepokojeniu mieszkańców i Urzędu Gminy Poraj. Było to możliwe, choć nielegalne, po tym jak Sąd Rejonowy w Myszkowie w bardzo kontrowersyjnej decyzji o zabezpieczeniu, wydanej w grudniu 2025 nakazał wydać teren w użytkowanie firmie Eko-Recykling. Sąd jakby nie patrzył na sytuację, że to firma zadłużona, praktycznie bankrut, i oddanie jej terenu to proszenie się o kłopoty. Mimo sprzeciwów właściciela tego terenu, pana Dariusza Kapały, myszkowski sąd nakazał wydać teren firmie Mirosława Jędryki. I się zaczęło. Przynajmniej od połowy czerwca przy Słonecznej 17A zaczęły się pojawiać sterty odpadów. Jędryka, prezes Eco-Recykling twierdził, że to „surowce do przeładunku”. Sterta odpadów rosła, aż do przełomu 7 lipca, gdy zdeterminowani mieszkańcy dzielnicy wezwali policję. Wcześniejsze działania organów ścigania, choć wielokrotnie właściciel terenu składał zawiadomienia, że na jego teren, bez jego zgody zwożone są ogromne ilości odpadów jakoś nie wywoływały zdecydowanych reakcji służb. Firmę Eko-Recykling kontrolował WIOŚ (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska), ale kontrola w grudniu 2025 zakończyła się… pouczeniem. Pomimo stwierdzenia wielu nieprawidłowości i zakopywania odpadów na tym terenie. Dopiero po interwencji Wójta Gminy Poraj Katarzyny Kaźmierczak WIOŚ wszczął „postępowanie administracyjne” które trwa i może się zakończyć nałożeniem na Eko-Recykling potężnych kar.
W niedzielę 12 lipca pod bramą Eko-Recykling zebrała się spora grupa zaniepokojonych mieszkańców Poraja. (są tam jeszcze firmy Złomotex zoo i druga działalność czyli Granuloplast Wiktoria Jędryka. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa. To córka Mirosława Jędryki, i choć firma zarejestrowana jest w Choroniu, to działalność ma prowadzić też przy Słonecznej 17A.)
Sytuacja wobec firm związanych z Mirosławem Jędryką wyraźnie gęstniała z dnia na dzień. Podejrzewany o składowanie odpadów bez wymaganych pozwoleń, bez zgody właściciela terenu na taką działalność, we wtorek 14 lipca zaczął usuwać część odpadów. Ale te czynności zaczęła nadzorować wezwana Policja i pracownicy Urzędu Gminy Poraj. To z tych czynności pokazaliśmy zdjęcia w artykule:
ODPADY WYJEŻDŻAJĄ Z PORAJA! PRESJA MA SENS!
https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/12973,odpady-wyjezdzaja-z-poraja-presja-ma-sens
I faktycznie część odpadów zgromadzonych w Poraju została załadowana na ciężarówki i wyjechała. Ale dokąd?
Trop może prowadzić do Skarżyska-Kamiennej. Dzwonimy więc do burmistrza tego miasta w woj. Świętokrzyskim
Eco-Recykling sp. z o.o. posiadała teren w Skarżysku-Kamiennej przy ulicy Obuwniczej 7. Ale za długi bazę w Skarżysku-Kamiennej zlicytował inny komornik. Za 820.000 zł brutto działkę kupiła inna firma, powiązana z przedsiębiorcą Dariuszem Kapałą. Firma ta wpłaciła wadium (prawie 50 tysięcy zł) a ponieważ licytację wygrała, można było finalizować zakup. Ale próbował to zablokować ponownie Eco-Recykling sp. zoo, czyli Mirosław Jędryka. W marcu 2026 tzw. „przybicie” firma Eco-Recykling sp. zoo zaskarżyła i… zaczęła zwozić odpady do Skarżyska-Kamienna, ulica Obuwnicza 7. Podobno od ulicy tego nawet nie widać, więc o narastającym problemie mogły jeszcze nie wiedzieć władze tego miasta. Ale my dotarliśmy do zdjęć, jak to teraz wygląda w Skarżysku-Kamiennej. Szczerze mówiąc, wygląda jeszcze gorzej niż w Poraju.
Dariusz Kapała: -Teren w Skarżysku-Kamiennej wylicytowała jedna z moich spółek. Eko-Recykling próbowała wynik licytacji oprotestować, ich sprzeciw został odrzucony niedawno, w maju. Teraz ten wynik licytacji jest prawomocny, my powinniśmy zapłacić resztę ceny. Ale teren jest o wiele mniej wart, gdyż Mirosław Jedryka już nawiózł tam odpadów. I obawiam się, że teraz zwozi ich jeszcze więcej.
Całą sytuację, jaka rozwijać się może w Skarżysku-Kamiennej relacjonujemy Michałowi Szusterowi, rzecznikowi Prezydenta Miasta Skarżysko-Kamienna którym jest Arkadiusz Bogucki.
-Firma Eco-Recykling była właścicielem terenu u Was, w S-K przy Obuwniczej 7. Ale już nie jest, teren firmy komornik zlicytował za długi. A nowy właściciel niepokoi się, bo wie, że bankrutująca firma już zwozi Wam do Skarżyska odpady. Ten sam problem firma stworzyła w Poraju, gdzie też działała, ale z Poraja właśnie odpady ładuje ponownie i wywozi. Może pojadą do Skarżyska, i wy będziecie mieli problem.
-Już z tym idę do Prezydenta Miasta. Dziękuję, że Gazeta Myszkowska nas ostrzegła -mówi Mariusz Busiek z UM w Skarżysku-Kamiennej.
Gdzie ostatecznie odpady usuwane przez Eko-Recykling z cudzej działki w Poraju ostatecznie trafiły, tego nie wiemy. Ale jeszcze tego samego dnia, 14 lipca dowiedzieliśmy się o innym ważnym fakcie:
Od końca grudnia właścicielem terenu w Poraju, przy Słonecznej 17A nie jest już prywatnie Dariusz Kapała tylko spółka Baltic Energy Prosta SA z Gdańska. Sąd Rejonowy w Myszkowie w grudniu 2025 nakazał oddanie terenu w Poraju bankrutującej spółce (która zaczęła na nie swój teren zwozić odpady), sąd tym postanowieniem niejako spowodował zagrożenie szkód w środowisku.
Nowy właściciel, czyli Baltic Energy Prosta SA wystąpił do Sądu Rejonowego w Częstochowie o zabezpieczenie swoich roszczeń, wobec uciążliwego, nielegalnego użytkowania. I przełom nastąpił 7 lipca 2026:
Sąd w Częstochowie: Eco-Recykling ma zaprzestać zwożenia śmieci. NATYCHMIAST!
Decyzję z 7 lipca firma Eco-Recykling odebrała wg naszej wiedzy 10 lipca i stąd być może nerwowe ruchy jej prezesa Mirosława Jędryki. Jeszcze próbowano zwozić kolejne odpady, ale 14 lipca zaczęli wywodzić. Przynajmniej częściowo problem znika z Poraja. A gdzie się pojawia? W Skarżysku-Kamiennej? Gdzie pojechały odpady zabierane z Poraja? Miejmy nadzieję, że była to w stanie ustalić Policja.
7 lipca 2026 Sąd Rejonowy w Częstochowie VIII Wydział Gospodarczy rozpoznał wniosek o zabezpieczenie złożony przez właściciela terenu w Poraju przy Słonecznej 17A, czyli firmę Baltic Energy Prosta SA i nakazał w trybie natychmiastowym:
Zakazuje się pozwanej Eco-Recykling sp. z o.o. gromadzenia i przetwarzania odpadów, w szczególności poprzez wwożenie, wnoszenie, przemieszczanie magazynowania lub ZAKOPYWANIE jakichkolwiek odpadów, materiałów, substancji i mas ziemnych na terenie nieruchomości położonej w Poraju ulica Słoneczna 17A OD DNIA DORĘCZENIA odpisu postanowienia pozwanej Spółce.
Co ważne: „od dnia doręczenia postanowienia” co może tłumaczyć fakt, że jeszcze 7 lipca na teren nielegalnie zajmowany przez Eco-Recykling jechały samochody z odpadami. A we wtorek 14 lipca już próbowano je wywozić. Może to mieć też związek z zaplanowaną na jutro 15 lipca godzina 10:00 licytacją ruchomości firmy Eco-Recykling (kontenery, szlifierka).
Sąd Rejonowy w Częstochowie w postanowieniu z 7 lipca 2026, wydanym przez sędziego Piotra Świtałę nałożył na Eco-Recykling jeszcze inny, kosztowny obowiązek:
„nakazuje się pozwanej Spółce Eco-Recykling usunięcie odpadów przywiezionych po 19 czerwca 2026r.”
Dalej formułka, że to postanowienie Sąd wydaje „w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej” a postanowienie jest natychmiast wykonalne oraz Sąd „polega wszystkim organom, urzędom oraz osobom, których to może dotyczyć, aby postanowienie niniejsze wykonały, a gdy o to prawnie będą wezwane, udzieliły pomocy”.
To pouczenie powinni wziąć sobie pod uwagę ci, którzy pomagali lub kusiłoby ich pomagać w dalszym zwożeniu odpadów do Poraja. Np sąsiad który „uprzejmie” przepuszczał ciężarówki z odpadami przez swój teren, gdy już Policja zastawiła bramę wjazdową do Słonecznej 17a. Sprawę bada prokuratura i może to skończyć się zarzutem pomocnictwa w przestępstwie.


wcześniej pisaliśmy:
W CENTRUM PORAJA ROŚNIE BOMBA EKOLOGICZNA? WŁAŚCICIEL TERENU: TE ODPADY ZWOŻONE SĄ BEZ MOJEJ ZGODY!

Napisz komentarz
Komentarze