Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 22 maja 2026 09:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PRAWO I BEZPRAWIE

NĘKANIA SĘDZI PIEŃKOWSKIEJ NIE BYŁO
NĘKANIA SĘDZI PIEŃKOWSKIEJ NIE BYŁO
(Myszków, Katowice) Po trwającym wiele miesięcy śledztwie Prokuratura Okręgowa w Katowicach umorzyła śledztwo dotyczące zarzutu nękania sędzi Agnieszki Pieńkowskiej-Szekiel z Sądu Rejonowego w Myszkowie. Jak informuje nas Rzecznik Prasowa Prokuratury Okręgowej Katowice Marta Zawada-Dybek: „Śledztwo zostało w dniu 11 grudnia 2018 umorzone wobec stwierdzenia, iż czyny nie zawierają ustawowych znamion czynu zabronionego”. Mówiąc prościej, prokuratura zbadała sprawę, jak wiemy przesłuchano wielu świadków, bohaterów artykułów publikowanych w Gazecie Myszkowskiej, w których, zwykle krytycznie, odnosiliśmy się do jakości orzeczeń sędzi. I prokuratura uznała, że działanie dziennikarzy Gazety Myszkowskiej nie było przestępstwem. Nie nękaliśmy sędzi Pieńkowskiej-Szekiel, po prostu wykonywaliśmy swoją pracę dziennikarską. Decyzja prokuratury katowickiej jest z 11. grudnia. Jak się okazało, 7 dni później do Prokuratury Rejonowej w Myszkowie wpłynęło kolejne zawiadomienie sędzi Agnieszki Pieńkowskiej-Szekiel. Tym razem zarzuca w piśmie, że mielibyśmy ją znieważyć, jako funkcjonariusza publicznego. 8 stycznia 2019 decyzją Prokuratury Okręgowej w Częstochowie sprawą ma zająć się Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe. 09.03.2019 10:48    1
Reklama
DYREKTORKA SIĘ PRZYZNAJE, MĄŻ NIE
DYREKTORKA SIĘ PRZYZNAJE, MĄŻ NIE
(gm. Niegowa) W dniu 29 X odbyła się rozprawa w procesie karnym małżeństwa G. z gminy Niegowa. Andrzej G. był radnym w gminie Niegowa w kadencji 2014-18. Jego żona Ewa G. ciągle formalnie jest dyrektorem Szkoły Podstawowej w Ludwinowie. Kobieta zarówno w śledztwie przyznaje się do napisania i podpisania za męża oświadczeń lustracyjnych, które ten miał obowiązek złożyć jako radny gminy Niegowa. Andrzej G. z kolei konsekwentnie zaprzecza, aby złożył oświadczenie lustracyjne napisane przez żonę. Oboje mimo już postawionych przez Prokuraturę zarzutów karnych poświadczenia nieprawdy w dokumentach i posłużenia się dokumentem fałszywym próbowali kandydować do samorządu. Andrzej G. w Gorzkowie Nowym do Rady Gminy. Nie zdobył mandatu, dostał 51 głosów. Ewa G. ubiegała się o mandat radnej powiatowej z komitetu Wspólny Powiat. Też bez powodzenia. Dostała 156 głosów. 05.12.2018 12:20    1
Reklama
Reklama
Trwa postępowanie wyjaśniające za parkowanie na kopercie
Trwa postępowanie wyjaśniające za parkowanie na kopercie
(Myszków, Częstochowa) Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Częstochowie wszczął postępowanie wyjaśniające dla oceny czy wobec wobec Agnieszki Pieńkowskiej-Szekiel, sędzi Sądu Rejonowego w Myszkowie należy wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Na początku roku w lutym i marcu dziennikarze Gazety Myszkowskiej dokumentowali, że samochód Suzuki SX4 należący do sędzi, jeżeli stoi zaparkowany w okolicy jej miejsca pracy, to zawsze na miejscu dla niepełnosprawnych przy ul. Kwiatkowskiego vis-a-vis kiosku z prasą. Sprawę opisaliśmy w artykule „Sędzia na kopercie” GM z 6.04.18. (httpr://gazetamyszkowska.pl/artykul/sedzia-na-kopercie). 01.10.2018 12:20
Reklama
HISTORIA OJCA
HISTORIA OJCA
(Myszków, Zawiercie) Rozmawiamy z panem Patrikiem Skrzypczykiem z Zawiercia, ojcem 9-letniego Dawida, który mieszka z jego byłą żoną w Myszkowie. Od ilu lat walczy pan z byłą żoną o równą opiekę nad synem? 01.07.2018 12:20    1
Reklama
CZY MATKA ZNĘCAŁA SIĘ NAD CÓRKĄ?
CZY MATKA ZNĘCAŁA SIĘ NAD CÓRKĄ?
9 kwietnia przed Sądem Rejonowym w Myszkowie odbyła się kolejna rozprawa przeciwko Annie K., o znęcanie się nad 10-letnią córką Agnieszką i nękanie dyrektorki Rodzinnego Domu Dziecka w Myszkowie, gdzie dziewczynka trafiła decyzją Sądu Rodzinnego w czerwcu 2017. Zeznania składał mąż oskarżonej Andrzej K., który zaprzeczył, aby żona znęcała się nad dzieckiem. Podczas rozprawy nie mogło ujść uwadze dziwne zachowanie oskarżonej. Kobieta wstawała, machała rękami, gestykulowała, robiła dziwne miny. Kilkakrotnie prowadzący rozprawę sędzia Karol Gondro przywoływał oskarżoną do porządku. 30.04.2018 12:20
SĘDZIA NA KOPERCIE
SĘDZIA NA KOPERCIE
(Myszków, Zawiercie) Sędzia Sądu Rejonowego w Myszkowie Agnieszka Pieńkowska-Szekiel została przez dziennikarzy Gazety Myszkowskiej przyłapana na dość wstydliwym, na pewno urągającym godności sędziego wykroczeniu: parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych z wykorzystaniem uprawnień jej nienależnych. Postępowanie sędzi jest o tyle bulwersujące, że sama w rodzinie ma osobę niepełnosprawną, powinna więc rozumieć dla kogo jest „koperta” z wizerunkiem wózka. Sprawą zainteresowaliśmy się po informacji Czytelnika: - Mam sprawę w sądzie rodzinnym, orzeka właśnie sędzia Pieńkowska-Szekiel, ciągnie się to już lata. Kiedyś zauważyłem jakim samochodem porusza się sędzia, takim Suzuki na zawierciańskich numerach (Pieńkowska-Szekiel orzeka w Myszkowie, mieszka w Zawierciu). Od lat, ja kojarzę, że gdzieś od dwóch, sędzia parkuje na  miejscu dla niepełnosprawnych przed sądem w Myszkowie, przy kiosku z prasą. 16.04.2018 12:20
Reklama
DZISIAJ PRZEPRASZAMY A PROKURATURA BADA ZEZNANIA ŚWIADKÓW
DZISIAJ PRZEPRASZAMY A PROKURATURA BADA ZEZNANIA ŚWIADKÓW
Sąd Apelacyjny w Katowicach 27 lutego br. wydał wyrok zmieniający wyrok sądu I instancji, w którym roszczenie firmy REKO wobec Gazety Myszkowskiej zostało całkowicie oddalone. Sąd apelacyjny (sprawie przewodził sędzia Roman Sugier) zmienił wyrok uznając, że właściciela Reko jednak należy przeprosić. Ale bardzo ciekawe jest „za co”: 01.04.2018 12:20
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
NAPAŚĆ SEKSUALNA CZY „TYLKO” NIEGRZECZNE ZACHOWANIE?
NAPAŚĆ SEKSUALNA CZY „TYLKO” NIEGRZECZNE ZACHOWANIE?
(Myszków) W połowie lutego w GM nr 7 opisywaliśmy historię incydentu, do którego miało dość w jednym z oddziałów banku w Myszkowie. Mężczyzna miał tam napastować kobietę, pracownicę placówki. Historia, która krążyła po Żarkach (to miejsce zamieszkania rzekomego napastnika) była przedstawiana jako próba, usiłowanie gwałtu. Dlatego zaznaczając wyraźnie, że do gwałtu nie doszło, że raczej chodziło o napaść na tle seksualnym, napastowanie, opisaliśmy to zdarzenie w artykule „Żarki żyją historią o gwałcie”. I poprosiliśmy Czytelników o informacje, mogące wyjaśnić czy rzeczywiście po okolicy kręci się mężczyzna napastujący kobiety. Oddźwięk na nasz apel był ogromny. Dzisiaj, ponad wszelką wątpliwość możemy stwierdzić, że wydarzenie miało miejsce 8 stycznia przed godziną 15.00 w oddziale Alior Banku przy ulicy Sikorskiego. Do agresywnego, dziwnie zachowującego się mężczyzny pracownice banku wezwały policję, a ta po chwili pogotowie ratunkowe. I tu - co jeszcze bardziej dziwne - wersje wydarzeń zaczynają się znacząco różnić… 19.03.2018 12:20    1    2
ŻARKI ŻYJĄ HISTORIĄ O GWAŁCIE
ŻARKI ŻYJĄ HISTORIĄ O GWAŁCIE
(Żarki) Ta historia może być fatalną plotką, może też część historii, którą żyją całe Żarki być prawdziwa. Miesiąc, może dwa miesiące temu młody mężczyzna miał wejść do jednego z oddziałów banku w Myszkowie, gdzie napastował, być może nawet z zamiarem gwałtu, pracownicę banku. Ta miała się schronić w pomieszczeniu, gdzie trzymana jest gotówka, przed napastnikiem. Zdarzenie takie nie zostało jednak zgłoszone na policję. Za to małe miasteczko huczy od plotek, że sprawcą napaści na kobietę miałby być syn znanej w miejscowości radnej. Co więcej, w tuszowaniu sprawy pomagać mieliby wysoko postawieni politycy partii rządzącej. 24.02.2018 12:20    1
Reklama
DOBRO DZIECKA NIE ISTNIEJE. W MYSZKOWIE
DOBRO DZIECKA NIE ISTNIEJE. W MYSZKOWIE
(Myszków) To brzmi jak oskarżenie i ma tak brzmieć. Pod płaszczykiem pięknie brzmiącej tezy, że „dobro dziecka jest najważniejsze” ci, którzy na los dzieci mają istotny wpływ, decydują z kim mają mieszkać dzieci, jak żyć, do której szkoły chodzić, faktycznie traktują dzieci jak przedmioty bez własnej woli. Jak meble, które można dowolnie przestawiać nie pytając o zdanie. Nawet jak dziecko, już nie małe 11 letnie wyraźnie i świadomie mówi, czego chce, nikt z urzędników posiadających władzę nad jego losem nie słucha. Decydują ambicje, gierki, małość, a nawet interesy finansowe. Dziecko kosztuje, więc urzędnicy tym chętniej wydają na nie nasze, podatników pieniądze. Im drożej tym lepiej. Interes dziecka jest tu drugorzędny. 20.02.2018 12:20    1
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama