Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 22 maja 2026 08:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PRAWO I BEZPRAWIE

SIERŻANT SZTABOWY MUSIALIK NOWYM DZIELNICOWYM
SIERŻANT SZTABOWY MUSIALIK NOWYM DZIELNICOWYM
(Poraj) Niedawno nastąpiła zmiana na stanowisku porajskiego dzielnicowego. Od początku miesiąca funkcję tę pełni sierżant sztabowy Seweryn Musialik. Nie uległy zmianie dotychczasowe numery telefonów, z których korzystać mogą mieszkańcy gminy Poraj, chcąc skontaktować się ze swoim dzielnicowym. 25.08.2022 13:28
Reklama
Prawo spadkowe:  MNIEJ OSÓB BĘDZIE DZIEDZICZYĆ
Prawo spadkowe: MNIEJ OSÓB BĘDZIE DZIEDZICZYĆ
Sprawy spadkowe bywają trudne i dla rodzin, i dla sądów. Nowe prawo ma wprowadzić podobno nieco ułatwień. Od 2022 r. wejdą w życie ogromne zmiany w prawie spadkowym. W efekcie mniej osób dostanie pieniądze po zmarłym. Ministerstwo Sprawiedliwości chce z dziedziczenia wykluczyć dalszych krewnych spadkodawców. Jak przekonuje resort, obecne prawo spadkowe powoduje tylko problemy a najbliżsi krewni zmarłego muszą długo czekać na rozstrzygnięcie postępowania i otrzymanie spadku. Kto może dziedziczyć w nowej wersji prawa spadkowego? 25.08.2022 12:00
Reklama
Reklama
TYLKO DWA LATA W ZAWIESZENIU DLA KSIĘDZA PEDOFILA
TYLKO DWA LATA W ZAWIESZENIU DLA KSIĘDZA PEDOFILA
(Myszków) Dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, dozór kuratora, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym. To wyrok jaki usłyszał 18 lutego Bogumił K., były proboszcz parafii Parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie, która obejmuje zasięgiem wsie Gorzków, Trzebniów i Ludwinów w gminie Niegowa. Sąd Rejonowy w Myszkowie uznał Bogumiła K. za winnego molestowania ministranta w latach 2009-11. Bogumił K. nie jest już księdzem, parafię opuścił na początku śledztwa, mieszka w Gliwicach skąd pochodzi. 05.03.2022 11:18    2    3
Reklama
PRZEZ OSZUSTÓW NA OLX STRACIŁA KILKA TYSIĘCY ZŁOTYCH
PRZEZ OSZUSTÓW NA OLX STRACIŁA KILKA TYSIĘCY ZŁOTYCH
(Myszków) Policja ostrzega przed oszustami, działającymi na popularnych serwisach ogłoszeniowych. Chwila nieuwagi i brak ostrożności wystarczył, by myszkowianka straciła 4 tysiące złotych. 22.02.2022 14:55
Reklama
JEST ŚLEDZTWO W SPRAWIE CZYNÓW PEDOFILSKICH! ALE DOPIERO PO INTERWENCJI NASZEJ GAZETY
JEST ŚLEDZTWO W SPRAWIE CZYNÓW PEDOFILSKICH! ALE DOPIERO PO INTERWENCJI NASZEJ GAZETY
(Myszków) Ta historia sięga wiosny 2021 roku, kiedy całą Polskę obiegła historia jak to trójka dzieci w wieku 11-13 lat na terenie Szkoły Podstawowej nr 3 w Myszkowie obrażała niepełnosprawnego umysłowo mężczyznę, wyśmiewała się z niego. Nagrała nawet film, który ktoś później wrzucił do sieci. Ale nie zrobiło tego żadne z trójki dzieci. Błędnie w wielu publikacjach określano ośmieszanego mężczyznę jako „niepełnosprawnego chłopca”, choć faktycznie był to 26 letni mężczyzna. Zdecydowanie nazwaliśmy wtedy postępowanie trójki dzieci „okropnym” i niczym nie do wytłumaczenia. Ale pokazaliśmy drugą stronę tej historii, że 26 letni Dawid C. na portalach społecznościowych zaczął być oskarżany przez młodzież (wpisy zwykle anonimowe), że zaczepia niepełnoletnie, nawet 13-letnie dziewczynki, obraża się przy nich, masturbuje. Nie przesądzaliśmy czy to prawda, gdyż wpisy internetowe były anonimowe. Ale do redakcji zaczęły się zgłaszać osoby, które dostarczyły nam nagrania, na których widać co robi mężczyzna, w tle słychać głosy nastolatków, którzy to filmują. Dużo bardziej wiarygodnym dowodem, świadczącym o tym, że Dawid C. mógł się dopuszczać czynów o charakterze pedofilskim wobec nieletnich poniżej 15 roku życia były dwa nagrania które dostarczyła nam uczennica LO Myszków. Twierdzi, że Dawid C. dwa razy zaczepił ją i koleżanki, patrzył się na nie i w tym czasie onanizował, gdy dziewczynki miały… 13 lat. Pod koniec stycznia 2022 Prokuratura Rejonowa w Myszkowie która otrzymała od naszego dziennikarza wszystkie dowody, potwierdziła, że w sprawie wszczęto „szeroko zakrojone śledztwo”. 18.02.2022 14:36
Dróżnik nie zamknął przejazdu. Jest oskarżony o spowodowanie zagrożenia
Dróżnik nie zamknął przejazdu. Jest oskarżony o spowodowanie zagrożenia
Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do Sądu Rejonowego w Myszkowie, akt oskarżenia przeciwko 36-letniemu Łukaszowi J., dotyczący sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Wkrótce odbędzie się pierwsza rozprawa oskarżonego dróżnika. Mężczyzna był dróżnikiem na przejeździe kolejowym na ulicy Koziegłowskiej w Myszkowie. Nie zamknął szlabanów, gdy nadjeżdżał pociąg. Maszynista na czas zdążył zatrzymać skład, gdy zobaczył, że przez tory ciągle przejeżdżają samochody. 15.02.2022 10:00
Reklama
Kolejni nietrzeźwi kierujący: ROWERZYSTA Z TRZEMA PROMILAMI
Kolejni nietrzeźwi kierujący: ROWERZYSTA Z TRZEMA PROMILAMI
(powiat myszkowski) Wysokie kary, wzmożone kontrole drogowe i powtarzane apele Policji jak widać jeszcze nie do wszystkich trafiają. Nietrzeźwych kierowców wciąż nie brakuje. W pierwszych dniach lutego mundurowi z drogówki zatrzymali kilku pijanych kierujących. Mężczyźni, którzy wsiedli za kółko „na podwójnym gazie” mieli ok. 1-2 promili alkoholu w organizmie. Niechlubnym rekordzistą był 44-letni rowerzysta, który jechał jednośladem, choć miał 3 promile. 13.02.2022 15:01
Reklama
Reklama
AKT OSKARŻENIA WS. ATAKU NA PRACOWNIKÓW MYSZKOWSKIEGO SZPITALA
AKT OSKARŻENIA WS. ATAKU NA PRACOWNIKÓW MYSZKOWSKIEGO SZPITALA
(Myszków) Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 31-latkowi, który pod koniec listopada 2021 roku miał znieważyć i naruszyć nietykalność cielesną lekarza i dwóch pielęgniarek z myszkowskiego szpitala. O zdarzeniu prokuraturę zawiadomił dyrektor szpitala. - Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz W. nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i wyjaśnił, że jego zachowanie wynikało z dużego zdenerwowania, spowodowanego obawą o stan zdrowia matki – informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek. 11.02.2022 14:54
RUSZA PROCES ZA WYPADEK ŚMIERTELNY Z 2019r. TO PROCES POSZLAKOWY
RUSZA PROCES ZA WYPADEK ŚMIERTELNY Z 2019r. TO PROCES POSZLAKOWY
(Myszków) Jeszcze we wrześniu 2021 Prokuratura Rejonowa w Myszkowie przesłała akt oskarżenia do sądu przeciwko Kamilowi G. podejrzanemu o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w Wysokiej Lelowskiej. 24 września 2019 roku dwóch kolegów Kamil G. i Mateusz K. byli widziani jak jechali od Żarek w stronę Przybynowa. W Wysokiej Lelowskiej samochód koziołkował, Mateusz K. i Kamil G. wypadli z pojazdu. Samochód MINI One należał do matki Kamila G., który wg prokuratury był kierującym. Obaj młodzi mężczyźni byli nietrzeźwi. Mateusz K. dzień później zmarł w wyniku rozległych obrażeń ciała. Miał 23 lata. Nie było bezpośrednich świadków wypadku, bardzo trudne śledztwo zmierzało do ustalenia który z mężczyzn prowadził. Prokuratura nie ukrywa, że będzie to proces poszlakowy. Zdaniem prokuratury sprawcą wypadku jest Kamil G., lat 26, który używał samochodu. Proces oskarżonego Kamila G. miał ruszyć 10 stycznia, ale ze względu na zmianę obrońcy oskarżonego, rozprawę odroczono do 13 kwietnia 2022. 17.01.2022 09:29    1
Reklama
NIEWYJAŚNIONA ŚMIERĆ W PIŃCZYCACH
NIEWYJAŚNIONA ŚMIERĆ W PIŃCZYCACH
Prokuraturze Rejonowej w Myszkowie nie udało się ustalić, kto potrącił śmiertelnie 42 letniego mieszkańca Pińczyc Wojciecha M. 18 grudnia 2020 roku. 30 czerwca 2021 śledztwo umorzono i jeżeli nie pojawią się nowe dowody, nigdy się nie dowiemy kto uciekł z miejsca wypadku, dlaczego, czy kierowca był trzeźwy? Dlaczego nie udzielił pomocy rannemu? Bo choć Wojciech M. zmarł w wyniku obrażeń, to nie od razu. Po wypadku zdążył jeszcze zadzwonić do znajomego. Sprawa w Pińczycach była głośna, gdyż dzień po wypadku podejrzenie padło na mieszkańca Huty Starej, byłego policjanta, którego widziano w rozbitym z prawej strony samochodzie pod sklepem w Pińczycach. Gdy świadkowie zwrócili uwagę, czy to nie samochód z wczorajszego wypadku, kierowca gwałtownie uciekł, co wzbudziło jeszcze więcej podejrzeń. 26.11.2021 12:46
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama