Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 16:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JEST ŚLEDZTWO W SPRAWIE CZYNÓW PEDOFILSKICH! ALE DOPIERO PO INTERWENCJI NASZEJ GAZETY

(Myszków) Ta historia sięga wiosny 2021 roku, kiedy całą Polskę obiegła historia jak to trójka dzieci w wieku 11-13 lat na terenie Szkoły Podstawowej nr 3 w Myszkowie obrażała niepełnosprawnego umysłowo mężczyznę, wyśmiewała się z niego. Nagrała nawet film, który ktoś później wrzucił do sieci. Ale nie zrobiło tego żadne z trójki dzieci. Błędnie w wielu publikacjach określano ośmieszanego mężczyznę jako „niepełnosprawnego chłopca”, choć faktycznie był to 26 letni mężczyzna. Zdecydowanie nazwaliśmy wtedy postępowanie trójki dzieci „okropnym” i niczym nie do wytłumaczenia. Ale pokazaliśmy drugą stronę tej historii, że 26 letni Dawid C. na portalach społecznościowych zaczął być oskarżany przez młodzież (wpisy zwykle anonimowe), że zaczepia niepełnoletnie, nawet 13-letnie dziewczynki, obraża się przy nich, masturbuje. Nie przesądzaliśmy czy to prawda, gdyż wpisy internetowe były anonimowe. Ale do redakcji zaczęły się zgłaszać osoby, które dostarczyły nam nagrania, na których widać co robi mężczyzna, w tle słychać głosy nastolatków, którzy to filmują. Dużo bardziej wiarygodnym dowodem, świadczącym o tym, że Dawid C. mógł się dopuszczać czynów o charakterze pedofilskim wobec nieletnich poniżej 15 roku życia były dwa nagrania które dostarczyła nam uczennica LO Myszków. Twierdzi, że Dawid C. dwa razy zaczepił ją i koleżanki, patrzył się na nie i w tym czasie onanizował, gdy dziewczynki miały… 13 lat. Pod koniec stycznia 2022 Prokuratura Rejonowa w Myszkowie która otrzymała od naszego dziennikarza wszystkie dowody, potwierdziła, że w sprawie wszczęto „szeroko zakrojone śledztwo”.
Podziel się
Oceń

Całą historię obrażania mężczyzny, powszechnie uznawanego za osobę niepełnosprawną umysłowo, opisaliśmy wiosną 2021 w artykułach: 
„Znęcały się nad chorym psychicznie mężczyzną. Był znany z tego, że zaczepiał dzieci, obnażał się, masturbował” nr 17 z 23.04.21
„W Polce to temat tabu: potrzeby seksualne niepełnosprawnych umysłowo. Wyśmiewały się z niego. Ale są kolejne filmy potwierdzające, że mężczyzna obnażał się w obecności nieletnich” -nr 18 z 30.04.2021. Obydwa teksty są dostępne na naszym portalu.

PROKURATURA POCZĄTKOWO ODMAWIA ŚLEDZTWA

Sprawą obrażania niepełnosprawnego mężczyzny zajmował się Sąd Rejonowy w Myszkowie sprawdzając, czy można mówić o demoralizacji trójki dzieci. Wiemy, że to postępowanie prowadzone przez Wydział Rodzinny i Nieletnich zakończyło się umorzeniem. 
Równolegle pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Myszkowie były prowadzone z urzędu czynności sprawdzające, czy prawdziwe mogą być zarzuty, że mężczyzna mógł wobec dziewczynek dopuszczać się czynów pedofilskich.
Zanim prokuratura zajęła się sprawą pisaliśmy 30.04.21: „Sprawa ma też drugie dno, gdyż na portalach społecznościowych pojawiło się sporo wpisów, że zaatakowany mężczyzna był znany z tego, że co najmniej od 4 lat zaczepiał dzieci i nieletnie dziewczyny, obnażał i onanizował się w ich obecności w miejscach publicznych. Pokazaliśmy niektóre z tych wpisów w artykule „Znęcały  się nad chorym psychicznie mężczyzną. Był znany z tego, że zaczepiał dzieci, obnażał się, masturbował”. Dzisiejsi nastolatkowie, głównie dziewczyny piszą w nich, że były zaczepiane, molestowane przez tego mężczyznę gdy miały 12 lat, a dorośli, którzy często byli tego świadkami „nigdy nie reagowali”. 
Atak i ubliżanie, znęcanie się nad niepełnosprawnym mężczyzną, ocenialiśmy i oceniamy jednoznacznie negatywnie.
„Nie da się jednak pominąć tego, że jest sporo informacji dających podstawy sądzić, iż od co najmniej kilku lat 26-latek zaczepiał dzieci, naprzykrzał się nastoletnim dziewczętom. Co najmniej można tu mówić o czynach lubieżnych, obnażaniu się w miejscu publicznym, co jest wykroczeniem. Na trzech nagraniach video, jakie otrzymała nasza redakcja, mężczyzna onanizuje się w obecności nieletnich. Jeżeli ten mężczyzna masturbował się również w obecności dzieci poniżej 15 roku życia, zachodzi podejrzenie, że mogą to być czyny pedofilskie, polegające na wykonywaniu czynności seksualnych w obecności małoletnich. (…) Dość powszechną wiedzą jest, że mężczyzna który był wyśmiewany przez trójkę dzieci, jest niepełnosprawny umysłowo. Z tego powodu nie publikujemy nagrań, które otrzymała redakcja. Przekażemy je organom ścigania, jeżeli te zainteresują się czynami lubieżnymi z jego udziałem. Naszym zdaniem policja, może prokuratura powinna się zająć tym z urzędu, gdyż obecnie mamy taką sytuację, że z jednej strony wyśmiewaniem się z mężczyzny myszkowska policja zajęła się natychmiast, jednocześnie naruszając prawa dzieci.” -pisaliśmy w artykule z 30 kwietnia 2021. 
Ale przez 5 miesięcy -choć wskazywaliśmy- że redakcja ma ważne dla wyjaśnienia zarzutów dowody, nikt się do nas o nie nie zwrócił. Co więcej, 10 sierpnia 2021 Prokurator Anna Chowańska-Trela nadzorująca czynności wydała postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa „z braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa”.  Uzasadnienie jest dość zaskakujące. Jak ustaliła pani prokurator, trójka dzieci które dopuściły się obrażały Dawida C, które podejrzewano o demoralizację, przesłuchiwano też ich rodziców „oni ani ich dzieci nie byli świadkami publicznego obnażania się  Dawida C. w obecności osób poniżej 15 roku życia”. W uzasadnieniu odmowy wszczęcia śledztwa napisano też, że „Dawid C. często szukał atencji   wśród  innych osób, odczuwał silną potrzebę  kontaktu z ludźmi. Brak podstaw do przypisania  mu przestępstwa z art. 200 par. 4 Kodeksu Karnego”. 
Nie ukrywamy, że byliśmy w redakcji mocno zdziwieniu takim uzasadnieniem odmowy wszczęcia śledztwa, gdyż żadna ze znanych nam informacji nie wskazywała na to, że któreś z tej trójki dzieci mogło być ofiarą czynów pedofilskich. O swoich „doświadczeniach” z Dawidem C. pisały na portalach społecznościowych osoby, do których nie dotarliśmy. Ale co ważniejsze, z redakcją skontaktowały się również dziewczyny, wtedy 13 letnie. Jedna z nich nagrała jak Dawid C. onanizuje się, znamy jej nazwisko, mamy z nią kontakt: 
-Ten (firm) pod pocztą był z września 2020, ale ten w barze Ottawo powstał dużo wcześniej, chyba w 2018 roku, ale sprawdzę. Tak, mam dokładną datę. Nagranie jest z 11 maja 2018, godzina 13:38. Miałam wtedy 13 lat. W obu sytuacjach były ze mną jeszcze trzy koleżanki.
GM, KZ: -Zgodzisz się zeznać to w prokuraturze? Możemy przekazać twoje dane?
-Nie mam z tym problemu, mogę wszystko zeznać. Muszę to tylko uzgodnić z rodzicami, ponieważ jestem osobą niepełnoletnią, mam 16 lat -mówi nasza rozmówczyni.
Swoje wątpliwości, czy prokuratura aby nie pochopnie zakończyła sprawę odmową wszczęcia śledztwa przekazaliśmy Prokuraturze Rejonowej w Myszkowie 26 października 2021. Już z filmami, których przez pół roku nikt ze śledczych nie chciał oglądać. Pytamy prokuraturę, czy próbowano ustalić adresy IP urządzeń z których wysłano anonimowe wpisy, sugerujące, że Dawid C. onanizował się przed sklepem w obecności 12 letniej dziewczynki, a gdy ta wbiegła do sklepu mówiąc co się dzieje na zewnątrz „nikt z dorosłych nie zareagował”. Wpis miał być relacją tej właśnie dziewczynki. Próbowano do niej dotrzeć?
29 listopada 2021 otrzymaliśmy odpowiedź, w której Dariusz Bereza p.f. Prokuratora Rejonowego w Myszkowie z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie pisze: „zleciłem Policji  przeprowadzenie czynności dowodowych, których celem jest sprawdzenie wskazanych przez Pana okoliczności, które mogą uzasadniać  wydanie postanowienia o podjęciu na nowo postępowania, zakończonego 10 sierpnia 2021 wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa”. 
Mija jeszcze kilka tygodni i z Prokuratury Rejonowej w Myszkowie otrzymujemy potwierdzenie, że w sprawie możliwości popełnienia czynów pedofilskich wobec małoletnich poniżej 15 roku życia zostało wszczęte formalne, „szeroko zakrojone” śledztwo. Bez fałszywej skromności możemy  chyba stwierdzić, że tylko dociekliwość, praca dziennikarzy Gazety Myszkowskiej doprowadziła do tego, że prokuratura zdecydowała się te podejrzenia zbadać porządnie. Mamy nadzieję, że teraz porządnie.

Naruszenie dóbr osobistych Dawida C., zniesławienie go- mamy aż dwa procesy!

Prokuratura Rejonowa w Myszkowie na podstawie ustaleń dziennikarza Gazety Myszkowskiej wszczęła śledztwo, które ma ustalić czy Dawid C. dopuszczał się czynów pedofilskich wobec małoletnich. Za to my mamy dwa procesy: karny o zniesławienie, cywilny o naruszenie dóbr osobistych. W obydwu reprezentuje nas adwokat Paweł Matyja. Ciekawostką obu spraw jest to, że w karnej pozywa nas mama Dawida C. w jego imieniu, co tłumaczy jego nieporadnością, brakiem zdolności do czynności prawnych. Jednak to Dawid C. udzielił pełnomocnictwa adwokatowi Jakubowi Rabsztynowi.  W sprawie cywilnej Dawid C. pozywa nas sam, co świadczy raczej o tym, że musiał świadomie udzielić pełnomocnictwa swojemu pełnomocnikowi, adwokatowi Jakubowi Rabsztynowi. 
W imieniu Dawida C., rzekomo ze względu na jego życiową nieporadność, Małgorzata C. (matka) złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko autorowi artykułu: „Znęcały się nad chorym psychicznie mężczyzną. Był znany z tego, że zaczepiał dzieci, obnażał się, masturbował” zarzucając, że autor (Jarosław Mazanek) zniesławił jej syna, pisząc, że „był on znany z tego, że zaczepiał dzieci, obnażał się i masturbował przed nimi”. 
14 lutego Sąd Rejonowy w Myszkowie wydał postanowienie o umorzeniu postępowania stwierdzając, że czyn nie zawiera  znamion przestępstwa.  Postanowienie, które wydał sędzia Marek Zachariasz jest nieprawomocne, więc nie możemy jeszcze stwierdzić, że sprawa zakończona. Ale warto przytoczyć fragmenty uzasadnienia, w którym Sąd wystawił dziennikarzowi, w naszej ocenie, bardzo dobrą opinię. Cytujemy fragmenty:

Sąd: ARTYKUŁ STARANNY I RZETELNY

„W ocenie Sądu, kwestionowana przez oskarżycielkę publikacja spełnia wymogi dotyczące zachowania przez jej autora  należytej staranności i rzetelności. Głównym przedmiotem artykułu były zdarzenia polegające na poniżaniu i obrażaniu 26-letniego  mężczyzny przez dzieci, pojawiające  się w przestrzeni publicznej komentarze dotyczące takiego zachowania nieletnich, a także krytyka działań Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie podjętych w związku z tą sprawą. W tekście pojawiają się informacje  o mających podtekst seksualny zachowaniach poszkodowanego mężczyzny wobec dzieci, jednakże zostały one przytoczone  w kontekście zwrócenia uwagi na brak reakcji osób dorosłych na tego typu sytuacje oraz celem  wskazania  możliwej motywacji małoletnich, którzy mieli znęcać się nad pokrzywdzonym. Nie można zatem przyjmować, że celem publikacji było poniżenie Dawida C.  w opinii publicznej, tym bardziej, że autor wielokrotnie podkreślał, że „sprawca” jest osobą  niepełnosprawną umysłowo, „więc nie można go nazwać zboczeńcem” i „może zupełnie nie być w stanie ocenić swojego zachowania”. Sformułowania te  jednoznacznie wskazują, że oskarżony nie zamierzał przedstawić pokrzywdzonego w negatywnym świetle, a jedynie wskazał na okoliczności, które tłumaczą taką, a nie inną postawę Dawida C. Nie można podzielić zarzutu oskarżycielki prywatnej, że Jarosław Mazanek „napisał nieprawdę” oraz że nie miał  żadnych podstaw do stwierdzenia, że jej syn dopuszczał się niestosownych zachowań wobec dzieci. Zauważyć należy, że oskarżony oparł się  między innymi na powszechnie  dostępnych w Internecie wypowiedziach kilku osób, które w całości zostały umieszczone w tekście w postaci „zrzutów z ekranu”. (…) Nadto w artykule wskazano, że matka jednej z dziewczynek przekazała redakcji gazety film, który jest w posiadaniu Sądu  i który rzeczywiście  przedstawia mężczyznę  pocierającego się po genitaliach. W tej sytuacji brak jest jakichkolwiek podstaw do zarzucania oskarżonemu, że opublikowanie artykułu nie zostało  poprzedzone  rzetelnym zweryfikowaniem zasłyszanych informacji”. 
Tu warto się na chwilę zatrzymać i dodać, że Sąd, wydając bardzo dobrą ocenę pracy dziennikarskiej oskarżonego nie odnosił się do później ujawnianych przez nas informacji, że są kolejne, bardzo dobrej jakości nagrania wykonane przez osoby, z którymi mamy bezpośredni kontakt, a które twierdzą, że były ofiarami zachowań Dawida C. polegających na onanizowaniu się w ich obecności. Sąd zapoznał się z pierwszym pozyskanym przez redakcję nagraniem, wykonanym na tarasie przy sali gimnastycznej PSP 5. Sąd wydając 14 lutego Postanowienie umarzające postępowanie karne wobec dziennikarza, mógł też nie znać faktu, że Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wszczęła śledztwo wobec podejrzenia popełniania czynów pedofilskich przez Dawida C.
Przytoczymy jeszcze inne ważne fragmenty z Postanowienia Sądu Rejonowego w Myszkowie z 14-02-2022 o umorzeniu sprawy karnej przeciwko Jarosławowi Mazankowi:

Autor „w obronę wziął” obie strony

„Autor publikacji „w obronę wziął” z jednej strony pokrzywdzonego, a z drugiej strony dzieci, które miały działać na jego szkodę. Starał się wykazać  w jaki sposób  doszło do konfliktu  na linii pokrzywdzony- małoletni i analizował przyczyny tego stanu rzeczy. Nie powielał tzw. plotek, a powołał  określone wypowiedzi w dosłownej formie. W ocenie Sądu jest jeszcze jeden element, na który  należy zwrócić uwagę, a mianowicie to, że publikacja autorstwa oskarżonego  jest swoistą formą  ostrzeżenia  rodziców małoletnich dzieci przed ewentualnymi, nagannymi zachowaniami pokrzywdzonego w przyszłości. 
Należy wreszcie zauważyć, że niewątpliwie opisane w artykule zdarzenia  oraz osoby w nich uczestniczące są znane członkom lokalnej społeczności, jednakże poza wiekiem  i płcią pokrzywdzonego  w przedmiotowej publikacji  nie podano żadnych danych, które umożliwiałyby jego identyfikację”.
Sąd podsumował na koniec: „Kwestionowane przez Małgorzatę C. zachowanie Jarosława Mazanka nie wypełniło znamion przestępstwa z art 212 par. 2 kk, w szczególności NIE OPUBLIKOWAŁ ON INFORMACJI NIEPRAWDZIWYCH, a sposób ich przedstawienia i kontekst, w jakim zostały przytoczone nie dają podstaw do uznania, iż pokrzywdzony został poniżony w opinii publicznej”. Postanowienie Sądu jest nieprawomocne, a jego kosztami Sąd obciążył Skarb Państwa.

SPRAWA CYWILNA: ZABEZPIECZENIA NIE BĘDZIE, ARTYKUŁ RZETELNY

4 maja 2021 już samodzielnie, bez mamy, reprezentowany przez adwokata Jakuba Rabsztyna Dawid C. wniósł do Sądu Okręgowego w Częstochowie pozew o ochronę dóbr osobistych, zarzucając ich naruszenie w dwóch artykułach:
„Znęcały się nad chorym psychicznie mężczyzną. Był znany z tego, że zaczepiał dzieci, obnażał się, masturbował” nr 17 z 23.04.21
„W Polce to temat tabu: potrzeby seksualne niepełnosprawnych umysłowo. Wyśmiewały się z niego. Ale są kolejne filmy potwierdzające, że mężczyzna obnażał się w obecności nieletnich” -nr 18 z 30.04.2021. 
Wniósł też o zabezpieczenie powództwa  poprzez zakazanie pozwanemu (dziennikarz Jarosław Mazanek) na czas procesu rozpowszechniania twierdzeń, przypisujących powodowi chorobę psychiczną  i zachowania dewiacyjne wobec nieletnich. „Nie dość, że powód padł ofiarą  znęcania się ze strony zdemoralizowanej młodzieży, to jeszcze pozwany, udając troskę o dobro dzieci uczynił sobie z personalnego ataku na powoda przewodni temat  na pierwszą stronę Gazety Myszkowskiej”- pisze w pozwie w imieniu swojego klienta adwokat Jakub Rabsztyn. Przypomnimy jedynie, że Sąd Rejonowy, wydział rodzinny umorzył postępowanie, dotyczące podejrzenia demoralizacji trojga dzieci w wieku 11-13 lat. Fakt ten nastąpił później, niż wniesienie pozwu o ochronę dóbr osobistych, ale nie ulega wątpliwości, że jednoznaczne stwierdzenie, że troje dzieci to „zdemoralizowana młodzież”, która się „znęcała” to ze strony adwokata Rabsztyna sformułowanie nieuprawnione, jeżeli nie oszczercze.
13 maja 2021 Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał postanowienie oddalające wniosek o udzielenie zabezpieczenia  w sprawie o ochronę dóbr osobistych. Sąd dość jednoznacznie stwierdził, że „dokonując wstępnej  oceny okoliczności sprawy Sąd uznał, że pozwany przy realizacji przedmiotowych publikacji wykazał się wymaganą od dziennikarzy  starannością.  Realizując materiały opierał się na relacjach kilku osób -obecnych nastolatków- wówczas dzieci, które spotykały się z przypisywanymi powodowi czynami. Pozwany dysponuje też dostarczonymi mu nagraniami. (…) W interesie publicznym  leży niewątpliwie, aby prasa miała możliwość publikacji materiałów zawierających kwestie newralgiczne i doniosłe dla miejscowego społeczeństwa. 
Nie przesądzając wyniku sprawy należy podkreślić że prezentacja zachowania, które może dotyczyć dzieci, jest okolicznością uzasadniającą  oddalenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia  w sprawie o ochronę dóbr osobistych, jeżeli zabezpieczenie ma polegać na zakazie publikacji (…) Zdaniem Sądu powód nie przedstawił wystarczających argumentów, które pozwalałyby przyjąć, że zakaz publikacji nie naruszy ważnego interesu publicznego. Powyższe okoliczności, zdaniem Sądu, nie pozwalały na obecnym etapie postępowania stwierdzić, że zachowanie pozwanego było bezprawne”. 
Wszystkim, którzy chcieliby jeszcze raz przypomnieć sobie, czego dotyczy sprawa opisywana w obydwu artykułach, na koniec zwrócimy uwagę, że w artykule „W Polce to temat tabu: potrzeby seksualne niepełnosprawnych umysłowo. Wyśmiewały się z niego. Ale są kolejne filmy potwierdzające, że mężczyzna obnażał się w obecności nieletnich” -można go znaleźć na gazetamyszkowska.pl  sporą część tekstu poświęcamy potrzebom seksualnym osób niepełnosprawnych, w tym niepełnosprawnych umysłowo. Państwo Polskie zachowuje się w tej kwestii kołtuńsko, nie oferując niepełnosprawnym dorosłym żadnego wsparcia w tych delikatnych kwestiach poza faszerowaniem otumaniającymi lekami. Mówiła o tym również mama Bartka, w tekście „O czym marzy Bartek z Down the Road”

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama