Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 5 listopada 2026 09:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WIERZYCIELE MYFANY ZEZNAJĄ

(Myszków) W procesie przeciwko Krzysztofowi Ś. i Krzysztofowi G. - dawnym prezesom Światowitu SA, których prokuratura częstochowska oskarża o doprowadzenie do ogromnych strat w zakładzie zeznawali przedstawiciele wierzycieli myszkowskiej fabryki. Z ich zeznań wynika, że problemy finansowe fabryki  rozpoczęły się w 2003 roku. Wtedy właśnie przestała regulować swoje zobowiązania z tytułu dostaw towaru.
Podziel się
Oceń

(Myszków) W procesie przeciwko Krzysztofowi Ś. i Krzysztofowi G. - dawnym prezesom Światowitu SA, których prokuratura częstochowska oskarża o doprowadzenie do ogromnych strat w zakładzie zeznawali przedstawiciele wierzycieli myszkowskiej fabryki. Z ich zeznań wynika, że problemy finansowe fabryki  rozpoczęły się w 2003 roku. Wtedy właśnie przestała regulować swoje zobowiązania z tytułu dostaw towaru.

 

Podczas rozprawy (11 sierpnia br.) zeznania złożyła 38-letnia Aneta S., dawna główna księgowa w firmie „Ekosad” z Chrzanowa. Firma dostarczała miał węglowy do myszkowskiego zakładu, który od 2003 roku przestał płacić za dostawy towaru. Zarówno monity i liczne interwencje telefoniczne ze strony wierzyciela nie przynosiły żadnego skutku (zarząd MFNE obiecywał tylko, że zapłaci w kolejnych terminach). Próba wykupu wierzytelności myszkowskich zakładów przez spółkę–córkę Remo-Świat (zaproponowana przez oskarżonego Krzysztofa Ś. transakcja) zakończyła się niepowodzeniem, bo ta nie miała na to wystarczających środków (zapłaciła tylko część).

 

Jak zeznała świadek, prezes „Ekosad” złożył wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości zakładu i doniesienie do prokuratury w sprawie wyłudzenia węgla przez zarząd Światowitu S.A. Ostatecznie – jak dodaje Aneta S. – należność została uregulowana przez przelew wierzytelności na spółkę Światowit AGD. Chrzanowska firma więc wycofała wniosek o ogłoszenie upadłości zakładu, a prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie wyłudzenia węgla.

 

Świadek przed policją zeznała, że od prezesa firmy „Ekosad” dowiedziała się, że Światowit S.A. ze swoich struktur wyodrębnił spółkę AGD, do której została przekazana najbardziej rentowna działalność. Od tego czasu rozpoczęły się jego problemy finansowe i w efekcie utrata płynności finansowej. Świadek zastanawiała się, czy czasem oskarżony Krzysztof Ś. świadomie nie doprowadził do takiej sytuacji, bo miał zamiar wykupić akcje Światowitu S.A. i stać się jego właścicielem.

 

Podczas rozprawy zeznania złożył 60-letni Jan K., były dyrektor handlowy w fabryce silników elektrycznych „Besel”, która również była wierzycielem myszkowskiej fabryki. Ze Światowitem S.A. współpracowała przez kilka lat, dostarczając silniki elektryczne. Początkowo współpraca obu zakładów przebiegała dobrze, ale po grudniu 2002 roku myszkowska fabryka zaczęła mieć problemy z regulowaniem płatności.

 

- Na początku współpraca przebiegała prawidłowo, ale z czasem zaległości zaczęły rosnąć aż do osiągnięcia kwoty, której zarząd firmy „Besel” nie mógł już tolerować. Wtedy zaprzestaliśmy dostaw towaru, a rozpoczęliśmy negocjacje w sprawie uregulowania płatności. W ich wyniku zostały one uregulowane, ale ze znacznym opóźnieniem. (…) Nie mogę jednak powiedzieć, czy karne odsetki też zostały zapłacone, ponieważ to nie było w zakresie moich obowiązków. Na tym współpraca się skończyła, pozostały jeszcze sprawy związane z reklamacją, ale były one fragmentaryczne – zeznał świadek.

 

Sędzia Magdalena Mastaj, która orzeka w tej sprawie, termin kolejnej rozprawy wyznaczyła na 15 września (godz. 9.00).

Aleksandra Kubas

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czesiek Treść komentarza: Przejmowanie takiej firmy to nie kupno jakiegoś starego Passata od niemca Nie wieżę w to że takie korpo jak firma SAICA nie prześwietliła dokładnie firmy Szchumacher i jej problemów Zachodzi pytanie tylko czy ta suma do zapłaty została wliczona w koszty a morze Nidy nie była przewidziana do zapłaty i firma SAICA tylko udusiła konkurencję ogłosi że się nie opłaca i za niedługo zawinie wrotki z Myszkowa Data dodania komentarza: 3.11.2026, 21:24 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: Pracowik już innej firmy Treść komentarza: Pan G. to kłamca. Proszę nie wierzyć w to co napisał w odpowiedzi. Doskonale wie co się dzieje na terenie zakładu. Nie chca płacić firmą za wywóz odpadów. ;) Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:04 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: Pracowik już innej firmy Treść komentarza: Pan G. to kłamca. Proszę nie wierzyć w to co napisał w odpowiedzi. Doskonale wie co się dzieje na terenie zakładu. Nie chca płacić firmą za wywóz odpadów. ;) Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:04 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama