Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 18 lutego 2026 14:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Poza motocyklami: kształtowanie elektrycznej przyszłości wolnej od ograniczeń

Podczas Japan Mobility Show 2025 Honda postawiła odważny krok w świecie motocykli elektrycznych. Nie chodziło o drobne ulepszenia – celem było całkowite przedefiniowanie tego, czym może być motocykl. Tak narodził się EV Outlier Concept: maszyna, która oferuje nie tylko napęd elektryczny, lecz zupełnie nowe wrażenia podczas jazdy. U podstaw tej wizji stoi Yuya Tsutsumi – lider projektu, który poprowadził ideę od pierwszego szkicu aż po rzeczywisty model.
Podziel się
Oceń

„Słowo ‘outlier’ oznacza coś bez granic” – wyjaśnia Tsutsumi-san. „Chcieliśmy pokazać, że wizja Hondy dotycząca motocykli elektrycznych nie polega na zastąpieniu silników spalinowych napędem elektrycznym. Chodzi o ewolucję w zupełnie nową kategorię.”

W przeciwieństwie do swojej zwyczajowej roli, polegającej na przekładaniu szkiców projektantów na gotowe do produkcji formy, Tsutsumi-san tym razem wziął w swoje ręce cały projekt – od narodzin koncepcji po stworzenie modelu. A to oznaczało jedno: wyrzucić dotychczasowe zasady do kosza. „Najpierw wyzerowaliśmy istniejące wartości” – mówi. „Zadaliśmy sobie pytanie: jaka wartość może powstać tylko dzięki elektryfikacji? To pytanie stało się naszym kompasem i kierowało wszystkim, co robiliśmy.”

Choć rezultat jest daleki od konwencjonalnego, to proces, który do niego doprowadził, był typowy dla Hondy. Projektanci z Japonii i zagranicy połączyli siły w wymianie pomysłów w duchu Waigaya[1] – swobodnej wymiany pomysłów, rozmów bez barier, które burzyły schematy i podważały utarte założenia. „Dzięki dzieleniu się perspektywami ponad granicami narodowości i specjalizacji, uczyliśmy się od siebie nawzajem i stworzyliśmy coś, czego tradycyjne procesy nigdy nie pozwoliłyby osiągnąć” – podkreśla Tsutsumi-san.

Rezultatem jest motocykl, który wygląda i daje wrażenia zupełnie inne niż wszystko, co znaliśmy wcześniej. Jego stylistyka wyrasta z motywu projektowego Hondy dla motocykli elektrycznych: Precision of Intrinsic Design – precyzji zakorzenionej w samej idei. Jednak w przypadku Outliera, Tsutsumi-san wraz z zespołem poszli jeszcze dalej, podkreślając motywy zaprezentowane po raz pierwszy w modelu WN7 i ostatecznie definiując trzy nowe filary: Gliding, Ecstasy oraz Low.

„Gliding oznacza płynną, cichą jazdę, unikalną dla motocykli elektrycznych” – wyjaśnia. „Przyspieszanie, zwalnianie, skręcanie – wszystko dzieje się bez wysiłku, tworząc wrażenie, jakbyś sunął tuż nad ziemią.”

Ecstasy to z kolei czysta adrenalina: natychmiastowa reakcja, potężny moment obrotowy i poczucie jedności między motocyklistą a maszyną. „Współistnienie tych dwóch, pozornie sprzecznych doznań jest możliwe tylko dzięki napędowi elektrycznemu” – podkreśla Tsutsumi-san.

A potem jest Low, definiowane przez dynamiczną i niską pozycję siedzącą, która całkowicie odmienia doświadczenie jazdy. Obniżając wysokość siedzenia i zarazem punkt widzenia, zespół stworzył zupełnie nowe poczucie kontroli, widoczności i przyspieszenia. „Dodaliśmy nieco masy z przodu, aby podkreślić niską pozycję i uzyskać wyjątkowe proporcje” – wyjaśnia Tsutsumi-san. Całość dopełnia kubełkowe oparcie, które pochłania siły przyspieszenia i pozwala prowadzić zakręty biodrami – wrażenie, jakiego nie oferował dotąd żaden motocykl.

Każdy detal wzmacnia futurystyczną wizję. Lusterka oparte na kamerach płynnie łączą się ze smukłym, szerokim panelem instrumentów, nadając całości czysty wygląd i zapewniając panoramiczny widok. Interfejs graficzny (GUI) pokazuje kąty pochylenia i w czasie rzeczywistym prezentuje moc silnika, pogłębiając więź motocyklisty z maszyną. „Chcieliśmy stworzyć nowe formy interakcji – świeże odkrycia, które inspirują do nowych doświadczeń” – podkreśla Tsutsumi-san.

Droga do tego projektu nie była łatwa. „Zmagaliśmy się z proporcjami” – przyznaje Tsutsumi-san. „W świecie motocykli spalinowych istnieje ugruntowana teoria piękna. Outlier ją przełamuje. Musieliśmy odkryć nową równowagę i skalę, aby pokazać, że elektryfikacja może być nie tylko praktyczna, ale i pociągająca.”

Dla Tsutsumi-san wyzwanie stało się jednocześnie szansą. „Elektryfikacja motocykli wciąż jest w powijakach. Nie istnieją żadne punkty odniesienia. I właśnie w tej niepewności ujawnia się siła Hondy” – mówi. Czerpiąc z doświadczeń zdobytych przy rozwoju silników spalinowych oraz z wiedzy z obszarów motoryzacji, robotyki oraz maszyn i urządzeń, Honda sięgnęła po nowe technologie i materiały, aby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego – coś, co zdaniem Tsutsumi-san stanie się coraz bardziej obecne w przyszłych projektach dotyczących motocykli. „Wierzymy, że takie podejście – przekraczające granice i łączące różne dziedziny – stanie się siłą napędową w kształtowaniu następnej generacji motocykli elektrycznych” – podkreśla.

Koncepcja EV Outlier miała swoją światową premierę podczas targaów Japan Mobility Show 2025, przyciągając spojrzenia i zdobywając uwagę zarówno dziennikarzy, jak i klientów. „Ucieleśnia nowe wartości, unikalne dla elektryfikacji” – mówi Tsutsumi-san. „Chcieliśmy, aby odwiedzający poczuli zaskoczenie i ekscytację, które napędzały ten projekt od samego początku.”

Na rynku, który dopiero zaczyna odkrywać możliwości elektryfikacji, Honda nie tylko dotrzymuje kroku – ona pędzi w nieznane, kształtując przyszłość mobilności i pokazując, że przyszłość należy do tych, którzy odważą się być inni.

***

[1] *Kultura Waigaya w Hondzie zachęca do otwartych, nieformalnych dyskusji, w których każdy – niezależnie od stanowiska czy doświadczenia – może swobodnie dzielić się pomysłami, kwestionować założenia i współpracować, aby napędzać innowacje.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkaniec MyszkowaTreść komentarza: S K A N D A L ! NIE ZAPOMNĘ IM TEGO!!! S K A N D A L!!!Data dodania komentarza: 18.02.2026, 07:34Źródło komentarza: RADA POWIATU POZYTYWNIE O BUDOWIE KOPALNIAutor komentarza: Treść komentarza: Co za piękny ten Damianek, brać lotnicza ma … ubaw z FOData dodania komentarza: 13.02.2026, 18:29Źródło komentarza: PILOT BOEINGA Z MYSZKOWA!Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Z szacunku odpowiadamy: nie ma pan racji. Gdyby to był profil nie kontrolowany przez Wiśnię, to by były wpisy jej wyznawców, a są jej wypowiedzi. Więc to profil udający "sympatyków". Nie wiedzieliśmy tam wpisów sympatyków. Chyba, że zna pan administratora, to możemy dyskutowaćData dodania komentarza: 13.02.2026, 15:19Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: Czytelnik1990Treść komentarza: Nie Panie Redaktorze, jest tylko jeden oficjalny profil europosłanki i jest wyraźnie zaznaczone który. Na tym profilu, na który się Pan powołuje, wielokrotnie wspominano, że jest prowadzony przez fanów. A zdjęcie z pączkami? zdjęcie jest screenem z nagranego lata temu filmiku Wiśniewskiej, który zresztą był bardzo popularny w sieci. Naprawdę brak słów, aż strach myśleć, czy wszystkie informacje Pan tak sprawdza.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 09:06Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: akTreść komentarza: pełna podziwu i szacunku dla naszej młodzieżyData dodania komentarza: 12.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!Autor komentarza: AleksandraTreść komentarza: Dziękujemy dla nas to też była frajdaData dodania komentarza: 12.02.2026, 20:23Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama