Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 4 lipca 2026 10:44
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Hejt na córkę znanego siatkarza Aluronu CMC Warty Zawiercie

Sprawa 15-letniej Darii, córki zawodnika Aluronu CMC Warty Zawiercie, która padła ofiarą hejtu rówieśniczego w jednej z warszawskich szkół, stała się narzędziem w rękach internetowych influencerów szerzących antyukraińskie treści. Badanie Instytutu Monitorowania Mediów (IMM) pokazuje, jak osobisty dramat został wykorzystany do polaryzacji narodowościowej i politycznej.
Hejt na córkę znanego siatkarza Aluronu CMC Warty Zawiercie

Autor: Instytut Monitorowania Mediów

Podziel się
Oceń

Jesienią ubiegłego roku córka ukraińskiego siatkarza, grającego w polskim klubie, padła ofiarą zorganizowanego hejtu ze strony rówieśników w prywatnym liceum. Mimo zgłoszeń i dowodów w postaci nagrań szkoła nie zapewniła uczennicy realnej ochrony ani nie wyciągnęła konsekwencji wobec sprawców.
Pierwsze informacje o skandalu i braku adekwatnej reakcji dyrekcji przekazał portal Onet, co zainicjowało dyskusję w mediach społecznościowych. W okresie od 20 grudnia 2025 do 10 stycznia 2026 roku IMM wyszukał łącznie 3857 postów i komentarzy poruszających ten temat. Główne platformy dyskusji to Facebook (33% przekazu), YouTube (32% przekazu) i X (32% przekazu).

Trzy główne osie ataku
Choć sprawa dotyczy prześladowania nieletniej, co powinno budzić empatię komentujących, dane IMM wskazują na odwrotny trend: aż 63% analizowanych treści w mediach społecznościowych miało wydźwięk negatywny dla uczennicy. Analiza jakościowa wpisów pozwala wyodrębnić trzy główne osie ataku:
- stygmatyzacja etniczno-historyczna: wykorzystywanie traum historycznych do dehumanizacji dziecka. W analizowanych komentarzach masowo pojawiały się hasła takie jak „banderowcy”, „ukry”, „upadlina”, „Wołyń” oraz „ukropol”;
- odwet za politykę Kijowa: skrajne oburzenie słowami ukraińskiego ministra spraw zagranicznych, Andrija Sybihy, stało się „paliwem” dla hejterów. Szczególne negatywną reakcję wywołały słowa ministra na Facebooku o „demonstracyjnych przypadkach odpowiedzialności”. Internauci stosowali zasadę odpowiedzialności zbiorowej, uderzając w 15-latkę jako reprezentantkę narodu, którego liderzy wygłaszają kontrowersyjne dla Polaków opinie;
- negowanie prawa do obecności: przerzucanie odpowiedzialności na ofiarę i jej rodzinę. Pojawiały się głosy sugerujące, że obecność ukraińskich dzieci w polskich szkołach jest „prowokacją” samą w sobie, a agresja rówieśników to „naturalna reakcja obronna”.
Obserwujemy zjawisko, w którym tragedia jednostki zostaje wykorzystana do kreowania antyukraińskiej narracji. Wypowiedzi polityków, jak ministra Sybihy, stają się w rękach internetowych radykałów narzędziem do kolejnych ataków na hejtowaną uczennicę. Fakt, że w pierwszej piątce najbardziej angażujących kont znajdują się profile od lat monitorowane przez nas pod kątem szerzenia antyukraińskich treści, pokazuje, że osobistą sprawę córki siatkarza wykorzystano jako kolejny nośny pretekst do szerzenia mowy nienawiści na tle narodowościowym.
– podkreśla Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM
Solidarność na trybunach
W opozycji do toksycznej atmosfery w mediach społecznościowych stanęła realna społeczność sportowa. Fani siatkówki podczas meczów i w mediach klubowych jednoznacznie opowiedzieli się po stronie zawodnika i jego rodziny, wywieszając transparenty i publikując posty ze wsparciem. Gest ten stał się dla wielu internautów symbolem „normalności” i empatii, jednak w ogólnym rozrachunku został przykryty przez aktywność kont radykalnych.
Widzimy potężny rozdźwięk między realną postawą społeczności, np. kibiców z Zawiercia, a obrazem kreowanym w social mediach. Podczas gdy na trybunach dominuje solidarność, w sieci dominuje hejt. Algorytmy YouTube’a czy X, promujące kontrowersję, dają tym samym silny głos krzywdzącym treściom
– dodaje analityk IMM.
Weto prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę umożliwiającą szybsze blokowanie nielegalnych treści w sieci. Decyzja ta spotkała się z ostrym sprzeciwem Rady Polskich Mediów, która wskazuje, że bez tych narzędzi walka ze skoordynowanym hejtem jest skazana na niepowodzenie. Brak możliwości skutecznej interwencji prawnej na platformach YouTube czy X sprawia, że toksyczne narracje rozprzestrzeniają się bez żadnych barier i zdecydowanie szybciej niż pozytywne przekazy.

Agnieszka Kwaśniewska-Sadkowska, radczyni prawna z działu Dziecko w Procedurach Prawnych Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę zauważa:
Obowiązujące przepisy nie zawsze umożliwiają natychmiastową reakcję na hejt, kłamstwa czy nieuprawnione wykorzystanie danych osobowych. Postępowania sądowe bywają długie i wymagają gromadzenia dowodów, natomiast usuwanie treści w mediach społecznościowych zależy od algorytmów i regulaminów platform, co pokazuje niedoskonałość obecnych rozwiązań.Prawo chroni również wszystkie osoby przed dyskryminacją i nawoływaniem do nienawiści, w tym na tle narodowościowym, etnicznym czy rasowym. Procedury karne w tym zakresie bywają jednak czasochłonne i nie zawsze skuteczne. Dlatego istotne jest wprowadzenie rozwiązań prawnych umożliwiających szybką ochronę jednostek i skuteczne przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się hejtu i dezinformacji.

Metodologia: Analizę przeprowadzono na podstawie wpisów w mediach społecznościowych w dniach 20 grudnia 2025 r. – 10 stycznia 2026 r. Instytut Monitorowania Mediów


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama