Uczniowie w domu, sprzątaczki... w pracy
Od 12 marca br. do odwołania wszystkie placówki oświatowe zostały zamknięte. Zdawać by się mogło, że sprzątaczki, woźne, dozorcy, kucharki, nie mają co robić, bo nie ma po kim sprzątać, komu gotować, czy zadzwonić na przerwę. Otóż nie! Dyrektorzy szkół wykorzystując „wolne moce przerobowe” od razu wykorzystali personel administracyjny do tych zadań, które wcześniej czekały na lepsze czasy. Postanowiliśmy u źródła dowiedzieć się, jak personel pomocniczy jest obecnie wykorzystany i kto o tym decyduje:
01.05.2020 11:12
1