Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 lutego 2026 04:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

OSZUSTWO PRZY ZAKUPIE OPAŁU

(Katowice, woj. śląskie) Właściciel składu opału i dwóch jego pracowników postawiono zarzut oszustwa przy zakupie węgla na dane różnych osób oraz podrobienia podpisów na pełnomocnictwach do odbioru węgla. Zatrzymani mężczyźni przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. O podejrzeniach dotyczących jednej z firm Śląską Policję poinformowała Polska Grupa Górnicza.
Podziel się
Oceń

Katowiccy mundurowi zatrzymali 3 osoby, które podejrzane są o nieuczciwe praktyki przy zakupie węgla od Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Oszustwo, jakiego mieli się dopuścić polegało na tym, że zakładali oni fałszywe konta w sklepie internetowym PGG. Przy zakupie i odbiorze opału mieli posługiwać się podrobionymi pełnomocnictwami. Zatrzymani przyznali się do stawianych im zarzutów. Grozi im kilka lat więzienia.

Wielu klientów korzysta z platformy internetowej Polskiej Grupy Górniczej, na której można kupować opał. To właśnie PGG jako pierwsza zwróciła uwagę na jedną z firm. Jeden z małopolskich składów opału w krótkim czasie nabył duże ilości opału dla klientów detalicznych. O niepokojących spostrzeżeniach została zawiadomiona Śląska Policja.

- Mundurowi z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą szybko stwierdzili, że przy zakupie opału przez firmę doszło do licznych nieprawidłowości. Podczas odbioru przez pracownika składu opału kolejnej partii nieuczciwie zakupionego węgla z terenu jednej ze śląskich kopalni policjanci dokonali zatrzymań osób: właściciela składu opału i kierowcę odbierającego węgiel, a w kolejnym dniu dwóch innych pracowników składu – relacjonuje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.

Mundurowi dokonali przeszukania na terenie małopolskiej firmy. Zabezpieczyli tam dokumentację zakupu węgla i sprzęt komputerowy. Na czym dokładnie polegał nieuczciwy proceder? W sklepie internetowym PGG kupowano węgiel, używają danych personalnych byłych klientów firmy z Małopolski. Oczywiście dawni klienci składu opału o niczym nie wiedzieli. Następnie firma odbierano z kopalni zakupiony węgiel, wykorzystując przy tym pełnomocnictwa z podrobionymi podpisami byłych klientów firmy.

- Skład opału posiadał w swojej bazie danych dane personalne dawnych klientów, którymi posłużono się w nieuczciwym procederze. Ponadto pracownicy składu pod pretekstem dostarczenia swoim byłym klientom węgla i nie informując ich, że ich dane posłużyły do zakupu węgla w sklepie internetowym PGG, wyłudzali od nich deklaracje składane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków – dokumentu niezbędnego do odbioru węgla z kopalni. Tym sposobem doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem PGG – wyjaśnia dalej Śląska Policja.

Zarzuty postawiono trzem osobom – właścicielowi składu opału z Małopolski oraz dwóm jego pracownikom. Wszystkich doprowadzono do tyskiej prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty oszustwa przy zakupie węgla na dane różnych osób oraz podrobienia podpisów na pełnomocnictwach do odbioru węgla.

- Podejrzani przyznali się do zarzutów i złożyli obszerne wyjaśnienia. Wszyscy zostali objęci policyjnymi dozorami, a właściciel składu i jeden z pracowników dodatkowo poręczeniami majątkowymi w wysokości 50 tysięcy złotych. Grozi im do 8 lat więzienia – dodaje KWP w Katowicach.

To nie koniec sprawy, bowiem funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą dalej się nią zajmują, współpracują z PGG. Obecnie stróże prawa ustalają i przesłuchują kolejne osoby, których dane zostały wykorzystane przy nieuczciwym zakupie węgla. Szacuje się, że straty PGG mogły wynieść co najmniej kilkaset tysięcy złotych. (es) Foto: Śląska Policja


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Treść komentarza: Co za piękny ten Damianek, brać lotnicza ma … ubaw z FOData dodania komentarza: 13.02.2026, 18:29Źródło komentarza: PILOT BOEINGA Z MYSZKOWA!Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Z szacunku odpowiadamy: nie ma pan racji. Gdyby to był profil nie kontrolowany przez Wiśnię, to by były wpisy jej wyznawców, a są jej wypowiedzi. Więc to profil udający "sympatyków". Nie wiedzieliśmy tam wpisów sympatyków. Chyba, że zna pan administratora, to możemy dyskutowaćData dodania komentarza: 13.02.2026, 15:19Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: Czytelnik1990Treść komentarza: Nie Panie Redaktorze, jest tylko jeden oficjalny profil europosłanki i jest wyraźnie zaznaczone który. Na tym profilu, na który się Pan powołuje, wielokrotnie wspominano, że jest prowadzony przez fanów. A zdjęcie z pączkami? zdjęcie jest screenem z nagranego lata temu filmiku Wiśniewskiej, który zresztą był bardzo popularny w sieci. Naprawdę brak słów, aż strach myśleć, czy wszystkie informacje Pan tak sprawdza.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 09:06Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: akTreść komentarza: pełna podziwu i szacunku dla naszej młodzieżyData dodania komentarza: 12.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!Autor komentarza: AleksandraTreść komentarza: Dziękujemy dla nas to też była frajdaData dodania komentarza: 12.02.2026, 20:23Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Fajna młodzież 👍Data dodania komentarza: 12.02.2026, 18:26Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama