Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 2 października 2026 14:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POSZKODOWANY W WYPADKU KOMENDANT OSP W MOSKORZEWIE CZEKA NA POMOC

5 września 2017 roku pan Zbigniew jak co dzień jechał do pracy. Niestety po drodze uległ ciężkiemu wypadkowi, w którym omal nie stracił życia. Od trzech lat pan Zbigniew i jego najbliższa rodzina walczą o jego powrót do zdrowia. W wyniku wypadku doszło do nieodwracalnych zmian z mózgu oraz w układzie nerwowym. Na „Siepomaga.pl” trwa zbiórka na leczenie i rehabilitację. Każdy może pomóc.
Podziel się
Oceń

Zbigniew Tokarski to komendant gminny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Moskorzewie, pracownik Urzędu Gminy Moskorzew, wieloletni strażak, który niejednokrotnie niósł pomoc innym. Trzy lata temu, jak co dzień po siódmej rano wyjeżdżał do pracy. Nie była to długa droga, jednak tego dnia pan Zbigniew nie dotarł do celu.

Wypadek na DK 78 zmienił życie rodziny

Pan Zbigniew jadąc drogą krajową 78 na wysokości Moskorzewa uległ ciężkiemu wypadkowi. Wjechał w niego samochód ciężarowy. Ciężki samochód staranował mniejsze auto, w którym jechał Pan Zbigniew, który z tego wypadku ledwo uszedł z życiem – miał połamane żebra, stłuczone płuca i obrzęk mózgu. Kierowca tira został uznany za sprawcę zdarzenia, stanął przed sądem i usłyszał wyrok 18 miesięcy bezwarunkowego pozbawienia wolności.

Walka o powrót do zdrowia rozpoczęła się zaraz po wypadku. Ciężko ranny Zbigniew Tokarski przeszedł pierwszą operację tuż po dotarciu na oddział, następnego dnia został przetransportowany do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, gdzie przeszedł kolejną operację. Będąc wciąż w ciężkim stanie poszkodowany został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Dopiero po miesiącu pan Zbigniew zaczął nawiązywać kontakt. Przez cały czas spędzony w szpitalu odwiedzała go najbliższa rodzina.

Po miesiącu w śpiączce lekarze ponownie ocenili stan pana Zbigniewa. Niestety z powodu wypadku doszło do nieodwracalnych zmian, uszkodzony został układ nerwowy i doszło do zmian w mózgu. Od momentu wyjścia ze szpitala pan Zbigniew walczy o powrót do dawnej sprawności. Droga ta jest długa i trudna. Po długim okresie spędzonym w śpiączce życie dla wieloletniego strażaka rozpoczęło się na nowo. To codzienna nauka poruszania się, mówienia i każdej najprostszej umiejętności. Powrót do sprawności wymaga dużo energii, poświęcenia ze strony pana Zbigniewa i jego rodziny. Postępy w sprawności ruchowej są zauważalne, ale potrzebna jest stała opieka specjalisty.

Po niemal trzech latach od wypadku, rodzina wykorzystała juz możliwości rehabilitacji na NFZ. W 2019 roku udało im się skorzystać z pieniędzy z ubezpieczenia – to kwota licząca ponad 100 tysięcy złotych, z których udało się sfinansować sześć turnusów rehabilitacyjnych.Teraz by utrzymać ciągłość w zajęciach rehabilitacyjnych potrzebne jest leczenie prywatne i kolejne rehabilitacje, których koszty przekraczają możliwości finansowe rodziny. Jeden turnus rehabilitacyjny to koszt 19 tysięcy złotych. „-To ogromne koszty, których nie jesteśmy w stanie zdobyć nawet, jeśli połączymy wszystkie oszczędności” – pisze córka poszkodowanego. W tym roku pan Zbigniew nie był na ani jednym turnusie rehabilitacyjnym. Wyjazd jest możliwy, jeśli znajdą się na ten cel pieniądze. Poza rehabilitacją dochodzą koszty leków i opieki domowej. Czas odgrywa ogromną rolę, by pan Zbigniew mógł wrócić do dawnej sprawności, rehabilitacja musi trwać bez przerwy.

Potrzebna pomoc – każdy może włączyć się do zbiórki

Córka poszkodowanego Zbigniewa Tokarskiego zachęca do pomocy. „-Mój tata pracował jako strażak. Każdego dnia poświęcał się dla innych, często ryzykował życiem i bez zastanowienia ruszał na ratunek. Teraz to on potrzebuje wsparcia. Wspólnie możemy mu pokazać, że dobro wraca. Pomóżcie mojemu tacie odzyskać sprawność, dla kogoś, kto całe życie żył w ruchu to walka o wszystko” – czytamy na stronie siepomaga.pl.

Do uzbierania pełnej kwoty pozostało 55 tysięcy złotych. Aktualnie wpłacono 8 531 zł – do niecałe 14 proc. kwoty. Cel zbiórki jest szczytny, Pan Zbigniew ofiarował swoją pomoc wielokrotnie, służąc przez wiele lat jako strażak. Teraz sam czeka na pomoc. Każdy może wesprzeć zbiórkę, liczy się każda złotówka. (ps)

Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/zdzislaw-tokarski


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek?
Reklama
Reklama
Reklama