Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
środa, 7 października 2026 12:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JEDNO DZIECKO URODZIŁA DRUGIE ZABRALI TEŚCIOWIE

Dwa tygodnie temu opisywaliśmy historię Moniki i jej 7 letniej córki Wiktorii. Można  by powiedzieć, że to typowy konflikt ludzi, którzy się rozstali i „grają dzieckiem”. W pewnych punktach historia jest jednak wyjątkowa. Za to standardowo pokazuje jak pracują sądy rodzinne. Były okresy, prawie rok, że Wiktoria mieszkała ze swoim ojcem i dziadkami w Częstochowie. Ale od kilku miesięcy wyłącznie z mamą. Od tego czasu stosunki między rodzicami, po rozwodzie układały się fatalnie. Więc gdy Monika zaszła w ciążę w innym związku (niestety para się rozstała) przed porodem opiekowała się Wiktorią samodzielnie. To wykorzystał były mąż, składając wniosek o zabezpieczenie: niech dziecko na czas porodu i połogu mieszka z nim. I 20 marca myszkowski sąd zgodził się na to.  4 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Myszkowie odbyła się rozprawa, która miała rozstrzygnąć, gdzie dziecko ma przebywać: z dziadkiem w Myszkowie, jak chciała pani Monika czy z ojcem  i drugimi dziadkami w Częstochowie. Monika nie mogła wziąć udziału w rozprawie, ponieważ dzień wcześniej urodziła córeczkę,  śliczną Glorię. Weronika do dzisiaj nie widziała młodszej siostry, zaraz po rozprawie dziadkowie zabrali ją do Częstochowy. Pani Monika od ponad tygodnia nie widziała starszej córki. Rozmawiają tylko przez telefon.
Podziel się
Oceń

W sądzie Monikę reprezentowała pracująca za naszą namową „pro bono” radca prawny Monika Stańczyk-Mroczko: -Sprawa okazała się o tyle trudna, że moja klientka, pani Monika wskazała na opiekuna córki na czas porodu i połogu swojego ojca, który również stawił się w sądzie. Ale w aktach sprawy znalazły się dokumenty, że jego przeszłość nie była wzorcowa. Przepraszam, ale nie powinnam podawać szczegółów. W mojej ocenie nie było możliwe, aby to jemu powierzyć opiekę nad wnuczką. Sąd zdecydował, że na ten okres dziewczynka ma przebywać nie tyle z ojcem, co pod opieką jego rodziców, dziadków Wiktorii. Uzgodniłam z Sądem, że po rozprawie złożę wniosek, żeby dziewczynkę  ojciec lub dziadkowie mieli obowiązek przywozić na weekend do matki, która będzie opiekować się nowo narodzoną córeczką. I taki wniosek został złożony 6. kwietnia.

 

Po rozprawie rozmawiamy z panią Moniką. Z jednej strony jest szczęśliwa, że urodziła zdrową, śliczną córeczkę. Z drugiej targają nią emocje, że odebrano jej starszą córkę: - Nie widziałam córki od 4 kwietnia. Gdy Wiktorię zabrali teściowie, przez pierwsze dni nawet nie miałam z nią kontaktu telefonicznego, teraz jak rozmawiamy, to telefon jest na głośne mówienie, żeby było słychać, co mówimy. Wiktoria nie widziała siostrzyczki.

 

Chciała pani, aby na czas porodu Wiktorią zajął się pani tata, że ma pani z nim bardzo dobre relacje. A w sądzie okazało się, że ma on przeszłość, która w ocenie sądu ciąży negatywnie. Jakieś pobicie konkubiny, wypadek z jego udziałem inne zatargi z prawem. I jeszcze napisała pani, że w przeszłości nie traktował pani dobrze, jako ojciec.

 

- Od dawna mam z tatą bardzo dobre relacje. On zrobił w życiu błędy, ja też. Teraz to jest wywlekane. Nie spodziewałam się tego. Zmieniałam nazwisko i nie chciałam wrócić do panieńskiego, wydawało mi się takie „pospolite”, więc napisałam, we wniosku, że mam żal do taty, że źle mnie traktował i to nazwisko źle mi się kojarzy. Głupio zrobiłam, bo to teraz obróciło się przeciwko mnie. To nieprawda. Z tatą mam bardzo dobre relacje, pomaga mi, również finansowo. Gdybym miała możliwość być w sądzie, powiedziałabym to wszystko. Tato, przepraszam cię, że tak wyszło!

 

Sąd nie zgodził się, żeby na czas porodu i połogu, tak naprawdę na kilka dni, 7-letnia Wiktoria była pod opieką dziadka. Również były mąż kobiety, nie bardzo budził zaufanie: wyroki za czyny chuligańskie, rasistowskie zachowania. Choć to sprawy dość stare, Monika zarzuca mu, że dalej ma poglądy rasistowskie. Ale to nie jest karalne, o ile nie przeradza się w czyny. Ale rasista może być przecież dobrym ojcem.  W tym przypadku mamy jednak przykład ojca, który nie łożył na utrzymanie córki, to ojciec „alimenciarz”. Poza kilkoma wpłatami zalega dziewczynce kilkanaście tysięcy złotych alimentów!

 

Monika: - Były mąż właśnie zadzwonił do mnie, że zapisał Wiktorię do przedszkola w Częstochowie i do sądu złożył wniosek, żeby już stale mieszkała w Częstochowie. Nie widziałam Wiktorii od 4 kwietnia. On robi wszystko, żeby mi ją odebrać!

 

Do środy Sąd Rejonowy w Myszkowie nie wydał nawet postanowienia, czy i kiedy Wiktoria zobaczy się z mamą, kiedy pozna siostrzyczkę. Czy panią Monikę czeka drugi weekend, tym razem wielkanocny, kiedy nie zobaczy starszej córki? Tak właśnie działają sądy rodzinne.

 

 

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama