Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 11:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

MOŻE PRZESTAWIĆ SŁUP NA SWÓJ KOSZT

(Myszków) Na posesji pana Marka, mieszkańca ulicy Wyzwolenia w Będuszu od wielu lat stoi słup energetyczny. Linia, którą podtrzymuje, po przekątnej przebiega nad jego podwórkiem, wprost do sąsiada. Sam pan Marek z niej nie korzysta, przewody zasilające jego dom w energię biegną z innego słupa. Może nasz czytelnik akceptowałby dalej taką sytuację, jest człowiekiem z natury spolegliwym, boi się jednak, że zwisające przewody mogą kiedyś doprowadzić do nieszczęścia. Zarówno on, jak i jego syn przejeżdżają pod linią dźwigami i zwyżkami. – Już kiedyś prąd mnie poraził – mówi pan Marek. Chce zatem przesunięcia słupa, a tym samym zmiany przebiegu linii. Na takie posunięcie zgadza się Zakład Energetyczny, ale sprawę stawia jasno: musi to zrobić na swój koszt.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Na posesji pana Marka, mieszkańca ulicy Wyzwolenia w Będuszu od wielu lat stoi słup energetyczny. Linia, którą podtrzymuje, po przekątnej przebiega nad jego podwórkiem, wprost do sąsiada. Sam pan Marek z niej nie korzysta, przewody zasilające jego dom w energię biegną z innego słupa. Może nasz czytelnik akceptowałby dalej taką sytuację, jest człowiekiem z natury spolegliwym, boi się jednak, że zwisające przewody mogą kiedyś doprowadzić do nieszczęścia. Zarówno on, jak i jego syn przejeżdżają pod linią dźwigami i zwyżkami. – Już kiedyś prąd mnie poraził – mówi pan Marek. Chce zatem przesunięcia słupa, a tym samym zmiany przebiegu linii. Na takie posunięcie zgadza się Zakład Energetyczny, ale sprawę stawia jasno: musi to zrobić na swój koszt.

 

Pan Marek (nazwisko do wiadomości redakcji) wie, czym może grozić przejazd wysokim pojazdem pod liniami energetycznymi. - Prowadzę działalność gospodarczą, świadczę usługi, także dla Zakładu Energetycznego w Myszkowie, dźwigami, zwyżkami. Kiedyś w Masłońskim prąd tak mnie poraził, bo przeskoczyła iskra z linii na samochód, że skończyło się to dla mnie na siemianowickiej oparzeniówce. Niech pan zobaczy jaką mam rękę spaloną, na nodze jest podobnie, palców u nóg nie mam kilku – wylicza nasz czytelnik zadzierając rękaw koszuli. – Chcę tą sprawę wreszcie załatwić, tym bardziej, że syn także zaczął trzymać u mnie w garażach swoje pojazdy, bo on też tym się zajmuje – dodaje. Do Zakładu Energetycznego w Myszkowie z pierwszym pismem w tej sprawie zwrócił się w listopadzie 1999 roku. - Ta linia koliduje mi w jakichkolwiek pracach konserwacyjnych czy odbiorze dźwigu przez dozór techniczny (…) Linia zagraża życiu ludzi obsługujących ten sprzęt (…) Zwracam się zatem z prośbą o przebudowę linii niskiego napięcia – argumentował w nim. Odpowiedź dostał niespełna miesiąc później. – Wyrażamy zgodę na przebudowę kolidującego odcinka – przeczytał w odpowiedzi na swoją prośbę. Zakład zastrzegł jednak: - Prace winien Pan wykonać własnym kosztem i staraniem w oparciu o opracowaną i uzgodnioną z nami dokumentację techniczną oraz podpisaną umowę – napisał ówczesny Dyrektor Rejonu Ryszard Bryła.

 

Do sprawy nasz czytelnik wrócił raz jeszcze, w lipcu tego roku, podnosząc wcześniejsze argumenty. I ponownie otrzymał na przeróbkę „zielone światło”, ale za swoje pieniądze. Nie chce się z tym pogodzić, tym bardziej, że koszt takiej inwestycji jest wysoki. Pan Marek wskazuje na artykuł 3051 Kodeksu Cywilnego, który dotyczy m.in. tzw. „prawa przesyłu” i „służebności przesyłu”. Na jego podstawie właściciele nieruchomości, na których stoją słupy energetyczne, mogą w określonych warunkach żądać np. finansowego zadośćuczynienia.

 

Zdaniem Zbigniewa Jacka Piersiaka z Biura Komunikacji częstochowskiego oddziału TAURON S.A. w tym przypadku przepis ten jednak nie obowiązuje. Rzecznik wskazuje na inne przepisy, które mają regulować kwestie podnoszone przez naszego czytelnika.

 

- Sprawa wygląda następująco. W TAURON Dystrybucja S.A. zostały określone procedury postępowania w takich przypadkach. Oparte są one m.in. na art. 142 i 144 Kodeksu Cywilnego oraz art. 124 ust. 6 Ustawy o gospodarce nieruchomościami z dn. 21.08.1997 r. (Dz. U. Nr 115 z 1997 r. poz. 741) „Właściciele gruntów, przez które przebiegają napowietrzne linie elektroenergetyczne, mają ustawowo ograniczone prawo wykonywania własności w pasie linii, w obszarze uzależnionym od jej parametrów i potrzeb technicznych. Ograniczenie prawa własności polega na tym, że właściciel zachowując prawo do gruntu może korzystać z niego jedynie w sposób niepowodujący zagrożenia dla siebie, jak i osób poruszających się w sąsiedztwie jego własności”. Linia nN przy ul. Wyzwolenia w Myszkowie została wybudowana około 30 lat temu na podstawie dokumentacji techniczno-prawnej za zgodą ówczesnych właścicieli. Obecny właściciel nieruchomości poprzez swój wniosek tak naprawdę zmienia plan zagospodarowania (przeznaczenia) swojej działki, a zatem musi ponieść koszty dostosowania kolidującej infrastruktury do jego nowych wymagań. Przebudowy takie dotyczą także sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, sieci gazowej, telekomunikacyjnej itd. – wyjaśnia Zbigniew Jacek Piersiak.

 

Pan Marek nie podjął jeszcze decyzji co do tego, jak postąpi w tej sprawie. Nie ukrywa, że liczy na podpowiedzi czytelników naszej gazety, którzy być może byli w podobnej sytuacji jak on i udało im się z niej wybrnąć bez ponoszenia wysokich kosztów finansowych. –Może ktoś mi coś doradzi. Bo niby dlaczego ja mam płacić, skoro ja z tego słupa nie korzystam, tylko zakład energetyczny. Mnie o nic nie chodzi, o żadne odszkodowanie czy coś. Chcę tylko przesunięcia tego słupa by nie doszło do tragedii. Bo kto będzie wtedy odpowiadał? – pyta pan Marek.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Tak. Dostanie kolejny zakaz i jakiś nieznaczący nic wyrok w zawiasach. Za zabicie dwóch osób już pewien mecenas dostał 1,5 roku i jeszcze zwiał przed odbyciem kary.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. WJECHAŁ DO ROWU I ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ. NIEPRZYTOMNIE PIJANY, MIAŁ PONAD 4 PROMILE ALKOHOLU W ORGANIZMIE I ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama