Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 lutego 2026 10:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
felieton:

Demokracja? Kultura? Despotyzm?

Często, zwłaszcza ostatnimi czasy, słyszymy i widzimy w mass mediach skróty typu: Tramp, zamiast USA; Putin zamiast Rosja, Macron, zamiast Francja Kaczyński zamiast PiS itp. Można by ewentualnie przyjąć, że to wygodnictwo, bo dziennikarzom i politykom nie chce się z lenistwa lub ograniczonego czasu wypowiadać pełnych nazw. Np prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Donald Tramp. Przydługa nazwa. Używa się więc skrótów, zakładając, że odbiorca przekazywanych treści i tak wie o kogo / o co chodzi.
Podziel się
Oceń

Podejrzewam wszakże, że istota sprawy nie tylko w tym tkwi! Nie w wygodnictwie. Byłoby to uproszczenie. Niepokojących przyczyny takiego sposobu komunikacji może być kilka. Na pierwszym miejscu stawiam  sprawę kultury, albo raczej jej braku. Bez wymieniania imienia,  tytułów, godności, funkcji i  stanowisk  mówi się jedynie o przeciwnikach politycznych, religijnych, ideologicznych…Ma to na celu ich społeczne degradowanie, postponowanie, obrażanie,  a nawet, jak mówi prof. Modzelewski ( znany specjalista od podatków i finansów) – pohańbienie. Czyli  stworzenie w opinii społecznej postaci niejako na nowo. Oczywiście jako złych ludzi, nie rozumiejących określonych spraw,  przekupnych, ograniczonych, dziwnie wzbogaconych  itp.
O „swoich” mówi się zaś zawsze z pełnym szacunkiem; np. Pan wicepremier Rządu Polski i Prezes PiS, doktor  Jarosław K…, lub  prezydent Ukrainy Wołodymyr Zelenski i dla przeciwwagi – Orban. Kropka.  Poseł do Parlamentu Europejskiego , wykładowca akademicki, doktor Patryk Tomasz Jaki. I tylko np Trzaskowski (też dr).  Ot taka kultur(w)a.
Utożsamiania kraju z aktualnym przywódcą jest po prostu  szkodliwe społecznie i politycznie. Po pewnym czasie ci wielcy, genialni jakoby, nieomalże zbawcy utożsamiani z państwem  mogą się okazać nieudacznikami, tymi których czeka więzienie, wyrzutkami społeczeństwa, zwykłymi  przestępcami.  Przykładów jest multum. A państwo / kraj pozostaje ! Ba, współczuje mu się, że miało takiego przywódcę, że ichniejsza historia i kultura nie zasługiwała na takich  wodzów itp. Aż się chce spytać: czyżby wyznawcy takiej opcji komunikacyjnej uwierzyli  Ludwikowi XIV, królowi Francji, który miał powiedzieć: „państwo to ja”!
Chociaż z drugiej strony coś prawdziwego w tym powiedzeniu może być. Bo, czy na przykład, D. Trump podpisując w pierwszym dniu oficjalnego urzędowania ponad 100 dokumentów liczył się z opiniami społecznymi ? Czy W. Zelenski zwalniając kolejno z pełnionych funkcji  prawie całe swoje otoczenie – konsultował decyzje z narodem; z suwerenem? Jakże często słyszymy, że 
przywódca, wódz podjął decyzję / zablokował /podpisał / nie podpisał /wydał polecenie… Nie sztaby doradców, rządy, partie, parlamenty, ale właśnie ON.
I wszystko odbywa się  w ramach państw (jakoby)  demokratycznych ! Ha, ha, ha. Sugeruję aby nie nadużywać słowa przywołującego władzę ludu. Może lepsze, bliższe prawdy byłoby mówienie o oświeconej (?) dyktaturze, o satrapiach. Podoba mi się Watykan. Tam nikt nie bajdurzy o demokracji, liberalizmie. Jest nieomylny ( w sprawach wiary) papież i wsio! Reszta to wykonawcy. Choć demokracja istnieje w samym momencie wyboru. I koniec.

Prof. J. Muszyński jedną ze swoich książek zatytułował: Agonia demokracji. Stara się w niej udowodnić, że demokrację zastępuje „partiokracja”. Mnie przekonał. Lud nie sprawuje bowiem władzy nawet poprzez wybranych przez siebie posłów. Art. 104 /1 Konstytucji R.P. stwierdza  bowiem wyraźnie , iż „Nie wiążą ich (posłów) instrukcje wyborców”. A czyje?! Oczywiście partii! Zresztą, co to za partie w porównaniu np. z PZPR lub byłym ZSL. To raczej jakieś kluby zwolenników. Co prawda posłowie „są przedstawicielami Narodu””. A Wy,  wyborcy posłów,  nie jesteście częścią narodu?
Sam przesadnym demokratą nie jestem. Nie rozumiem np. dlaczego jednakowe prawo wyborcze ma łotr i bandzior, który kilka(naście) lat przesiedział na nasz koszt w więzieniu i profesor, który też przez kilka(naście) lat biedził się nad ‘stworzeniem’ lekarza, inżyniera czy innego wybitnego pedagoga?

O autorze:
Urodził się w 1939r  w Myszkowie, od wielu lat mieszka i pracuje w Warszawie. Ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim (nauki społeczne) i Wyższej Szkole Nauk Społecznych (socjologia). Doktorat w Moskwie broniony w 1974r. Adiunkt w Akademii Nauk Społecznych, od 1980r związany z wydawnictwami, m. in. INFOR. Pracownik naukowy, profesor nadzwyczajny, doktor habilitowany.

Na pierwszym (historycznym ) Zjeździe „Solidarności” uczestniczy po stronie rządowej, jako doradca ministra Stanisława Cioska w hali Oliwii w Gdyni przez całe 19 dni i wieczorów. Tyle bowiem trwał I Zjazd.

Autor 7  książek naukowych, jedna uzyskała nagrodę ówczesnego Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Druga jej część poświęcona jest właśnie I Zjazdowi „solidarności”. Autor dwóch powieści. Są w nich pewne nawiązania do Myszkowa; np. fragmenty o Ryśku Wachowskim z którym się mocno przyjaźniłem.  

Waldemar Stelmach
 
Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Przyjaciel rodziny 26.03.2025 17:12
PANIE NADREDAKTORZE GDZIE JEST MÓJ KOMENTARZ?????

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak oczywiście. Też doceniamy rolę pani Joanny w strukturach rządzenia! Historię ze stworzeniem stanowiska wiceburmistrza dla późniejszego starosty opisywaliśmy.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 12:44Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Przypomnę tylko że w Koziegłowach to nie rządzi Ślęczka tylko pani Kołodziejczyk. Pan redaktor pamięta jak kilka lat temu stworzono specjalnie etat wiceburmistrza by usadowić tam synalka (obecnie jest starostą) tej pani?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 01:10Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: Umieramy przrz SMOG !Treść komentarza: W Polsce z powodu smogu umiera przedwczesnie co roku oklo 40 tysiecy osob !Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:44Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: KalinaTreść komentarza: Będzie co raz mniej ślubów kościelnych, co raz mniej dzieci będzie uczestniczyło w lekcji religii. Dlaczego? najmłodsze pokolenie, które teraz zawiera związki małżeńskie jest pokoleniem gdzie najszybciej spada odsetek wierzących.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 16:13Źródło komentarza: MYSZKÓW. W 2025 ROKU ZAWARTO WIĘCEJ MAŁŻEŃSTW CYWILNYCH NIŻ KONKORDATOWYCH (KOŚCIELNYCH)Autor komentarza: ale bujdaTreść komentarza: ,,Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest pod w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań”Data dodania komentarza: 25.01.2026, 09:55Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, że ma obowiązek złożyć zawiadomienie do prokuratury. Nie zrobił tego. Za to prokuratura kiedyś z urzędu sprawdzała jego "rewelacje" i nie znalazła dowodów na czyny pedofilskie (zachowania homoseksualne księży i ile nie dzieją się pod przymusem) nie są karalne, każdemu wolno kochać jak chce. Ks. Galus miał się w prokuraturze tłumaczyć, że on tylko powtarza doniesienia medialne. Tylko, że media cytowały jego. Jeżeli pomawia konkretne osoby, to one muszą składać pozwy prywatne akty oskarżenia.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:24Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama