Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 05:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„POSEŁ” Służałek-Jaworska w roli DYREKTORKI

(Żarki) Polityczka PiS-u, która nie została wybrana na wójta Poraja, a później przegrała konkurs na dyrektorkę porajskiej podstawówki jak już pisaliśmy niedawno, została dyrektorką ZS im. T. Kościuszki w Żarkach. 2. września zadebiutowała w roli dyrektorki, inaugurując rozpoczęcie roku szkolnego 2019/20. To szczególny rok, ponieważ dzięki pisowskiej „deformie” oświaty w szkołach średnich tłok, z powodu podwójnego rocznika. Było to widać i „czuć” (duchota) podczas rozpoczęcia roku szkolnego w Żarkach. Wśród działaczy powiatowych na inauguracji Danuty Służałek-Jaworskiej pojawił się tylko wicestarosta Mariusz Morawiec.
Podziel się
Oceń

Danuta Służałek-Jaworska wcześniej była dyrektorką SP w Poraju, radną powiatową z PiS. Po nieudanych wyborach samorządowych, w których ubiegała się o fotel wójtowej gminy Poraj, przegrała też konkurs na dyrektorkę szkoły, którą zarządzała przez kilka lat. Były to jednak lata w których zarzucano jej upolitycznienie szkoły, wręcz organizację pracy szkoły pod kalendarz polityczny. Szkoła nie osiągała też wysokich wyników nauczania. Choć konkurs na dyrektora to tak naprawdę potyczka polityczna, to warto zauważyć, że Służałek-Jaworska mogła konkursu na dyr. szkoły w Poraju przegrać tylko mając przeciwko sobie rodziców i nauczycieli. I przegrała.


Za nową dyrektorką ZS Żarki ciągnie się dalej afera związana z poświadczeniem nieprawdy, ze sfałszowanym protokołem szkolnego etapu powiatowego konkursu „Nasz Talent”. Po naszym artykule „Eliminacje których nie było” z kwietnia 2018 rozpętała się polityczna batalia w obronie Służełek-Jaworskiej, a sprawę przekazano do prowadzenia prokuraturze aż z Cieszyna (polskiego). Po roku śledztwa Prokuratura Rejonowa w Cieszynie umorzyła wątek sprawy polegający za zarzucie sfałszowania podpisu jednej z nauczycielek na protokole, z powodu niewykrycia sprawcy. Dezyzja prokuratury zapadła 29 marca 2019, po rocznym śledztwie. Gdy zapoznaliśmy się z treścią tej decyzji, zadaliśmy cieszyńskiej prokuraturze proste pytanie: a co z zarzutem sporządzenia fałszywego co do treści protokołu i posłużenia się nim? Ten wątek sprawy wydawał się podstawowy, i bardzo dobrze udokumentowany. Ówczesna dyrektorka porajskiej podstawówki, działaczka PiS kandydująca na wójta Poraja, sama przyznała przed radnymi, że zleciła sporządzić protokół o takiej treści (nieprawdziwej-przyp. red.) i podpisała go jako pierwsza, niejako „legitymując” jego treść. Czy miała pełną świadomość, że to oszustwo? To właśnie miała wyjaśnić Prokuratura Rejonowa w Cieszynie. Ale przez ok. 16 miesięcy prokuratorzy z Cieszyna nie zażądali od Urzędu Gminy Poraj żadnego dokumentu w tej sprawie. Gdy w czerwcu br. dopytywaliśmy co ze sprawą, zdawkowa odpowiedź z końca czerwca, podpisana przez Prokuratora Rejonowego Andrzeja Hołdysa brzmi: „w zakresie poświadczenia nieprawdy przez Dyrektora Szkoły Podstawowej im. L. Teligi w Poraju nie podjęto jeszcze decyzji procesowej”.


Minęły wakacje, pod koniec sierpnia spytaliśmy ponownie o los sprawy o poświadczenie nieprawdy przez dyrektora SP Poraj. Pytamy o czynności jakie przez (1,5 roku) zostały wykonane, i czy zostały wykonane JAKIEKOLWIEK? Zarzut wobec śledczych z Cieszyna, że prosta prawa prowadzona jest z niezwykłą opieszałością sam się nasuwa. Pytaliśmy w gminie Poraj, wójt Katarzyna Kaźmierczak potwierdza, że prowadząca „dochodzenie” cieszyńska Prokuratura Rejonowa dalej nic od gminy w tej sprawie nie chce. Ani papierka. Pytanie, czy ma to związek z tym, że działaczka PiS Danuta Służałek-Jaworska znowu ma kampanię wyborczą, kandyduje do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości? Prokuratura Rejonowa z Cieszyna, gdzie zesłano to dochodzenie, na razie nie odpowiedziała na nasze pytanie, i ciekawe, czy odpowie przed wyborami parlamentarnymi…


Z lokalnych działaczy PiS kandyduje też obecny poseł Mariusz Trepka, o którym słynne było powiązanie go z „utrąceniem” dotacji (już przyznanej) dla OSP Jaworznik. Poseł z Moczydeł podczas ostatniego Dnia Strażaka w Leśniowie nawet próbował się tłumaczyć, że to nie tak, że to nie on… Chyba mu jednak nie uwierzono, bo zdenerwowany jego „wystąpieniem” burmistrz Żarek Klemens Podlejski wykrzyczał do posła Trepki: „Kto pana tu w ogóle zapraszał? W tłumaczenie posła Trepki, że to nie jego robota, utrącenie już przyznanej dotacji na zakup samochodu dla OSP Jaworznik chyba nikt nie uwierzył. Zwłaszcza, że gmina Żarki musiała interwencyjnie wziąć kredyt na brakujące kilkaset tysięcy po dotacji, która nagle zniknęła. Ciekawe, jakie wyniki osiągnie Trepka, pisowska „trójka” w Jaworzniku?


 

Jarosław Mazanek


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama