Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 16:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Po przejęciu przez Chińczyków odlewnia nie pyli! WIOŚ zapowiada zawiadomienie do PROKURATURY

Są pierwsze pozytywne informacje, po tym jak Odlewnię Zawiercie S.A. przejęła chińska firma Meide Group. Jak twierdzi Łukasz Zawadzki ze Stowarzyszenia Stop dla Odlewni mieszkaniec dzielnicy, zauważalne jest, że od chwili przejęcia odlewni przez Meide Group zakład jakby z dnia na dzień przestał pylić. Przedstawiciele stowarzyszenia spotkali się też z nowym prezesem odlewni, którym jest obywatel Chin, w sprawie odszkodowań dla mieszkańców za zniszczone mienie. Domy, płoty instalacje fotowoltaiczne i samochody bardzo ucierpiały z powodu rdzawego pyłu pokrywającego całą dzielnicę. Jednocześnie WIOŚ potwierdził, że nieprawidłowości w zakładzie do kwietnia 2022 było tak wiele w zakresie ochrony środowiska, że zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury!
Po przejęciu przez Chińczyków odlewnia nie pyli! WIOŚ zapowiada zawiadomienie do PROKURATURY
WIOŚ potwierdził to, co mieszkańcy wiedzieli od dawna: rdzawy pył który niszczy ich domy i zdrowie pochodzi z Odlewni Zawiercie SA. Będzie zawiadomienie do prokuratury z podejrzeniem, że kierownictwo zakładu celowo ignorowało przepisy o ochronie środowiska i gospodarowaniu odpadami
Podziel się
Oceń

Nieoficjalnie dowiadujemy się, że roszczenia mieszkańców, który zorganizowali się w Stowarzyszeniu Stop dla Odlewni sięgają kilku milionów złotych. Kilka dni temu przedstawiciele stowarzyszenia spotkali się z chińskim prezesem odlewni, który nie wykluczył rozmów o odszkodowaniach: -Do końca tygodnia zostanie wysłane do Odlewni wezwanie do zapłaty na kwotę kilku milionów złotych roszczeń, wszystkich członków stowarzyszenia, tych których mienie ucierpiało  wyniku działania odlewni -mówi Łukasz Zawadzki. Nie chce jednak ujawniać dokładnej kwoty przez skierowaniem pisma do Odlewni Zawiercie S.A. W dzielnicy mieszka około 2500 osób. 596 polubiło internetowy profil Stowarzyszenia na portalu społecznościowym.
-Zabiegamy o odszkodowania, ale głównym celem mieszkańców jest doprowadzenie do sytuacji, że Odlewnia przestanie nas truć i niszczyć mienie. Na razie jest dobry sygnał, bo zakład przestał pylić, a wcześniej zapylenie było codziennością. Może nowy właściciel po prostu zaczął właściwie eksploatować instalacje odpylające -mówi Zawadzki.


WIOŚ: CAŁA LISTA NIEPRAWIDŁOWOŚCI W ODLEWNI
Pierwsze interwencje mieszkańców Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach otrzymał w październiku 2021. W listopadzie w pobliżu odlewni stanął ambulans pomiarowy Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ. Ale wyniki badań nie wykazały przekroczenia norm pyłów PM 10, PM2,5 ani metali, na które skarżą się mieszkańcy. Mieszkańcy już podczas publicznych spotkań nie tyle kwestionowali rzetelność tych badań, co stawiali prosty wniosek: ustawienie mobilnego laboratorium nie było dla nich, a więc również dla Odlewni żadną tajemnicą. Samochód był dobrze widoczny w dzielnicy. Może więc w okresie pomiarów w zakładzie po prostu pilnowano prawidłowości filtracji.
Jeszcze raz laboratorium ustawiono 29 marca 2022 na ulicy Senatorskiej, aby WiOŚ uzyskał wyniki pomiarów zapylenia już po sezonie grzewczym. Ma to wykluczyć wpływ domowych kotłowni na stan powietrza. Wyniki tych pomiarów są jeszcze opracowywane. 
Ale są pierwsze wiarygodne informacje potwierdzające obecność w powietrzu tego, co mieszkańcy widzą i wdychają: pył metali. 
WIOŚ w sprawozdaniu pisze, że szczegółowe pomiary potrwają jeszcze 4 miesiące: „wyniki z dwóch pierwszych miesięcy wskazują na możliwość przekroczenia dopuszczalnej rocznej normy opadu pyłu. Dlatego zapadła decyzja, że analizy powinny być prowadzone jeszcze co najmniej 4 miesiące. 
TYM BARDZIEJ, ŻE ANALIZA JAKOŚCIOWA PYŁU WYKAZAŁA, ŻE PONAD POŁOWĘ STANOWIĄ PYŁY METALI (największy udział to pyły żelaza)”.
W dniach 5 i 6 kwietnia WIOŚ przeprowadził kontrolę już na terenie Odlewni Zawiercie SA. 5 kwietnia badano zapylenie z oczyszczarek bębnowych i oczyszczarek śrutowych na Wydziale Żarzarni, a dzień później zapylenie ze stanowisk wypalania tarcz, szlifierek ręcznych i automatycznych na tym samym wydziale. Sprawdzano też poziom emisji pyłów z pieców indukcyjnych. Najgorzej dla Odlewni wypadły pomiary emisji z oczyszczarek bębnowych i śrutowych gdzie zapylenie czterokrotnie przekraczało dopuszczalne normy. To ważna informacja nie tylko dla mieszkańców dzielnicy, ale przede wszystkim pracowników Odlewni, którym przyszło pracować w takich warunkach!
Lista stwierdzonych przez inspektorów WIOŚ nieprawidłowości liczy aż 20 pozycji. Przedstawiciel spółki otrzymał 2 mandaty karne i dwa pouczenia, ale to dopiero początek grożących firmie konsekwencji. WIOŚ już zapowiada wszczęcie postępowania administracyjnego, którego skutki dla zakładu mogą być bardzo dotkliwe:
1. Kara za przekroczenie dopuszczalnej wartości emisji pyłów. Ta kara może sięgnąć nawet kilku milionów złotych.
2. Zakładowi grozi decyzja wstrzymująca użytkowanie pieca nr 6 dla którego firma nie ma pozwolenia zintegrowanego. Piec był -można tak określić- użytkowany nielegalnie.
3. Kara wysokości do 1 mln zł za niewłaściwe gospodarowanie odpadami.
4. Kara w wysokości do 1 mln zł za niezgodne ze stanem rzeczywistym prowadzenie ewidencji odpadów. Mówiąc prościej, WIOŚ stawia zarzut, że dokumentacja była fikcyjna, czy po prostu fałszywa w stosunku do rzeczywistości.
Plus kilka innych kar w wysokości do 1 mln zł za inne nieprawidłowości. 

WIOŚ zapowiada doniesienie do prokuratury

Będziemy czekać na zakończenie tych postępowań administracyjnych. Przed Odlewnią Zawiercie, której właścicielem jest obecnie chińskie Meide Group trudne i  prawdopodobnie kosztowanie czasy. Choć stwierdzić trzeba, że nowi właściciele odlewni nie są winni nieprawidłowościom sprzed przejęcia zakładu. Ale poniosą konsekwencje finansowe. 
Jeżeli WIOŚ uzna też, że działanie przedstawicieli Odlewni Zawiercie SA ma znamiona celowego działania, którego skutkiem jest spowodowanie zagrożenia dla środowiska naturalnego, zdrowia i życia mieszkańców Zawiercia można się też spodziewać skierowania zawiadomienia do prokuratury. We wnioskach z kontroli WIOŚ wyraźnie stwierdza, że ustalenia kontroli dają podstawy do zawiadomienia prokuratury: „w przygotowaniu jest zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu w sprawie nieutrzymywania w należytym stanie urządzeń ochrony powietrza (urządzeń odpylających przy emitorach), które mogły skutkować pogorszeniem stanu jakości powietrza wokół zakładu”. Wygląda na to, że osoby ze ścisłego kierownictwa Odlewni Zawiercie SA sprzed przejęcia firmy przez Chińczyków, mają się czego bać.
Na szczęście obecnie coraz poważniej śledczy podchodzą do celowego niszczenia środowiska naturalnego dla zysku. Przykład najnowszy, to sprawa odpadów w Bonowicach w gminie Szczekociny, gdzie do sądu w Rybniku został skierowany akt oskarżenia obejmujący liczną grupę przestępczą. W tym mieszkańców gminy Lelów, właścicieli działek na których zakopane zostały niebezpieczne odpady.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama