Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 10 maja 2026 20:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POPRAWKOWI PRZEWODNICZĄCY

(Myszków) Przez około pół godziny Łukasz Stachera i Grażyna Kolasa przestali być przewodniczącymi stałych komisji Rady Powiatu, by ponownie powrócić na swe stanowiska. To jednak nie żadna „wojna na górze” w powiecie, tylko proceduralne prostowanie błędów z poprzedniej sesji. Podczas ostatniej sesji (17 sierpnia br.) radni powiatowi zajęli się skargą wojewody śląskiego, który stwierdził nieważność wyboru na styczniowej sesji nowych przewodniczących komisji budżetowo – finansowej oraz oświaty i kultury. Wojewoda, jako organ nadzoru uznał, że wyboru dokonano częściowo niezgodnie ze statutem powiatu i w lipcu wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Przez około pół godziny Łukasz Stachera i Grażyna Kolasa przestali być przewodniczącymi stałych komisji Rady Powiatu, by ponownie powrócić na swe stanowiska. To jednak nie żadna „wojna na górze” w powiecie, tylko proceduralne prostowanie błędów z poprzedniej sesji. Podczas ostatniej sesji (17 sierpnia br.) radni powiatowi zajęli się skargą wojewody śląskiego, który stwierdził nieważność wyboru na styczniowej sesji nowych przewodniczących komisji budżetowo – finansowej oraz oświaty i kultury. Wojewoda, jako organ nadzoru uznał, że wyboru dokonano częściowo niezgodnie ze statutem powiatu i w lipcu wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

 

Do zmiany przewodniczących doszło podczas styczniowej sesji Rady Powiatu. Z funkcji przewodniczącego komisji budżetowo – finansowej odwołano wtedy Ryszarda Chachulskiego, głównie za „pyskowanie” niezgodnie z interesem koalicji rządzącej PO+PSP+Przyszłość (ale zwykle radny Chachulski poza czepianiem się, rzeczywiście niewiele miał do powiedzenia). Na jego miejsce powołano Łukasza Stacherę. Miejsce Stachery, wtedy przewodniczącego komisji oświaty i kultury, zajęła z kolei Grażyna Kolasa.

 

Wojewoda uznał, że nowe kandydatury zgłosił przewodniczący Rady Powiatu Janusz Jakubiec, i to według niego było niewłaściwe i niezgodne ze statutem. Wybór powinien odbywać się spośród kandydatur zgłoszonych przez komisje. Samo odwołanie Ryszarda Chachulskiego ze stanowiska szefa komisji budżetowo – finansowej oraz Stachery, szefującego komisji oświaty i kultury odbyło się – zdaniem wojewody - zgodnie z prawem.

 

Służbom wojewody rozpatrzenie sprawy zajęło ponad pół roku i skończyło się wnioskiem do WSA w Gliwicach. W tej sytuacji władze powiatu miały do wyboru: albo zdecydować się na odbycie sprawy przed gliwickim sądem administracyjnym, albo rozpatrzyć sprawę ponownie na sesji Rady i tym samym przyznać rację wojewodzie. Pierwsze rozwiązanie na 100% wybrałby kochający się w procesach burmistrz Koziegłów, ale starosta Wróbel ma więcej rozsądku, więc zamiast bić pianę, wybrał drugie rozwiązanie i sprawa przewodniczących ponownie trafiła pod obrady Rady Powiatu. Już zgodnie z procedurami obie komisje wystawiły jednogłośnie tych samych kandydatów. Głosowanie było formalnością.

 

O swych „nowych” decyzjach Rada Powiatu poinformuje WSA w Gliwicach, wnosząc o umorzenie postępowania.

 

POWIATOWE INWESTYCJE

Sesja była okazją do sprawozdania starosty z inwestycji realizowanych obecnie przez powiat myszkowski. Doskonale, zdaniem Mariana Wróbla, postępują prace przy rozbudowie Szpitala Powiatowego.

 

- Terminy prac nie są zagrożone i możemy być spokojni o tempo robót przy budowie nowego skrzydła szpitala. Zadaszenie budynku powinno być wykonane listopadzie – tłumaczył starosta Wróbel. Wspomniał też o zakończeniu prac przy termomodernizacji budynku przychodni na Osińskiej Górze. Pieniądze na ten cel (ok. 60 tys. złotych) wyłożył z własnej kieszeni myszkowski SP ZOZ.

 

- W szybkim tempie postępują prace przy budowie ronda na ul. Pułaskiego i spodziewam się ich zakończenia do połowy października – mówił M. Wróbel, przepraszając przy okazji wszystkich mieszkańców za utrudnienia w ruchu. A jest za co przepraszać! Projekt organizacji objazdów był co najmniej niedopracowany. Fakt, że lepsze rozwiązania torpedował Urząd Miasta Myszkowa, podobno w trosce o jakość dróg miejskich, ale to żadne tłumaczenie. Jeżeli jakieś drogi nie nadają się, żeby jeździły po nich samochody, to tylko właścicielowi wstyd, nie splendor przynosi. Wszystko jedno, czy to burmistrz, czy starosta!

 

Na powiatowych drogach prace trwają na odcinkach Huta Stara – Pińczyce oraz Helenówka – Jaworznik (tu prace powinny zostać zakończone z końcem września). Tydzień temu powiat podpisał umowę z wojewodą śląskim na sfinansowanie budowy drogi Winowno – Krusin – DK1. Inwestycja powstanie w ramach tzw. „schetynówek” a wojewoda dołoży do niej ponad 680 tys. zł, Tu również roboty powinny zakończyć się do końca września. Doczeka się remontu odcinek drogi miedzy Bliżycami, a Sokolnikami. W ubiegłym tygodniu ogłoszony został przetarg na wyłonienie wykonawcy remontu. Na przebudowę udało się uzyskać ponad 3,5 mln zł ze środków unijnych. Znany jest już  wykonawca remontu drogi na odcinku Gorzków Stary – Ludwinów. Wkrótce pojawia się tam drogowcy, którzy z pracami przy przebudowie drogi powinni uwinąć się do października.

 

URZĄD PRACY- KONIEC PEWNEJ EPOKI

Dla Czesława Miklasa odchodzącego z końcem sierpnia na emeryturę była to ostatnia sesja na stanowisku dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Myszkowie. Na jego ręce starosta myszkowski Marian Wróbel złożył list z podziękowaniami „za lata owocnej pracy, wzorowe wypełnianie obowiązków służbowych, zaangażowanie i przejawianą inicjatywę”. - Traktuję to jako podziękowanie, nie tyle dla mnie, ile dla moich współpracowników - mówił Czesław Miklas, który wśród swoich osiągnięć wymienił m.in. komputeryzację urzędu, pozyskiwanie środków zewnętrznych dla PUP i przeprowadzenie się urzędu do nowej siedziby. My, jako etatowi „czepiacze się” w Myszkowie przypomnimy też porażki, jak zmarnowana dotacja do chyba ponad 100 miejsc pracy w Emalii Olkusz, która wyczyściła fundusze Myszkowa, których później dla porządnych przedsiębiorców zabrakło.

 

Na posiedzeniu Zarządu Powiatu (17 sierpnia), pożegnano również odchodzącą ze stanowiska Janinę Cuglewską, dyrektor Zespołu Szkół im. T. Kościuszki w Żarkach. Były kurtuazje, choć patrząc na wyniki konkursów (powtarzanych), gwiazda dyrektor Cuglewskiej już zgasła, przynajmniej w Starostwie Powiatowym.

 

Sierpniowa sesja była ostatnim w historii powiatu posiedzeniem radnych w starej sali sesyjnej. Już wkrótce rozpoczną się prace związane z przebudowaniem jej na salę obsługi klientów. Radni jak wrócą do pracy, to już w nowych, luksusowych warunkach

Robert Bączyński

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Tak. Dostanie kolejny zakaz i jakiś nieznaczący nic wyrok w zawiasach. Za zabicie dwóch osób już pewien mecenas dostał 1,5 roku i jeszcze zwiał przed odbyciem kary.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. WJECHAŁ DO ROWU I ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ. NIEPRZYTOMNIE PIJANY, MIAŁ PONAD 4 PROMILE ALKOHOLU W ORGANIZMIE I ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama