Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 14 marca 2026 20:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

UROCZYŚCIE PODZIĘKOWALI KAPELMISTRZOWI RAKOWSKIEMU

(Żarki) Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się13  marca, Henryk Rakowski z Żarek otrzymał specjalne podziękowania za pracę społeczną oraz prowadzenie od 1975 roku Orkiestry Dętej OSP Żarki. Henryk Rakowski był kapelmistrzem do końca 2017 roku, prowadził także próby z Orkiestrą OSP Przybynów, a w 1997 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Żarki.
Podziel się
Oceń

(Żarki) Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się13  marca, Henryk Rakowski z Żarek otrzymał specjalne podziękowania za pracę społeczną oraz prowadzenie od 1975 roku Orkiestry Dętej OSP Żarki. Henryk Rakowski był kapelmistrzem do końca 2017 roku, prowadził także próby z Orkiestrą OSP Przybynów, a w 1997 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Żarki.

 

Henryk Rakowski był gościem specjalnym na sesji Rady Miejskiej w Żarkach.

 

Był on przewodniczącym Rady Miejskiej w latach 1998 – 2002. Słowa podziękowania za wieloletni wkład w prowadzenie orkiestry dętej OSP Żarki skierował burmistrz Klemens Podlejski oraz przewodnicząca Rady Miejskiej w Żarkach Stanisława Nowak. Specjalny prezent - kopie protokołów Komitetu Obywatelskiego ze stycznia 1945 r. przekazał radny Alek Zieliński. Wiceprzewodniczącym ówczesnego komitetu był ojciec pana Henryka - Stanisław Rakowski. - Dziękuję, że zostałem zaproszony na sesję. To dla mnie bardzo ważne. Dziękuję wszystkim, którzy o to zadbali o to, abym mógł odebrać podziękowanie – mówił Henryk Rakowski.

 

Henryk Rakowski funkcję kapelmistrza Orkiestry OSP Żarki pełnił od 1975 r. do końca 2017 r. Prowadził także próby z orkiestrą OSP Przybynów. Pan Henryk spisuje kroniki historyczne dotyczące przeszłości miasteczka, zbiera archiwalne zdjęcia. W 1997 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Żarki.

 

Były kapelmistrz przypomniał, iż w 1975 r. orkiestra liczyła zaledwie 3 osoby. Gdy ogłoszono nabór, zgłosiło się 20 zainteresowanych. Bywało, że na próbie jednym instrumentem dzieliło się trzech grających.Bo instrumentów na początku mieliśmy siedem. Spotykaliśmy się w remizie, w małym nieogrzewanym pomieszczeniu, nieraz grało się w płaszczach. Czasem konieczna była przeprowadzka z próbą do garażu, gdzie było jeszcze zimniej. Nie było ksero. Nuty na próby za każdym razem przepisywałem ręcznie - wspominał Henryk Rakowski.

 

Orkiestra od początków swego istnienia bierze udział we wszystkich ważnych uroczystościach państwowych i samorządowych na terenie gminy Żarki. Za czasów kapelmistrza H. Rakowskiego orkiestra występowała także w Bytomiu, na Jasnej Górze i na Świętym Krzyżu. Brała również udział w wojewódzkich przeglądach orkiestr dętych. Szczególnie miło kapelmistrz wspomina coroczny udział przez 20 lat w spotkaniach orkiestr dętych w Wadowicach pod hasłem „Strażacy w hołdzie Janowi Pawłowi II”. - Najlepszy okres dla orkiestry to czas, gdy burmistrzem został Klemens Podlejski. Zapewniono nam ogrzewane sale do ćwiczeń w remizie. Jedną dużą, drugą mniejszą do nauki gry. Zadbano o umundurowanie i wspierano w zakresie zakupu instrumentów – mówił Rakowski.

 

Obecnie w orkiestrze gra 35 osób. Prowadzenie przejął nowy, młodszy kapelmistrz Tomasz Radosz. - Dbajcie Państwo o orkiestrę. To ważne, aby samorząd troszczył się o grających. Pamiętajcie, że ważne jest to, aby zachęcać młodych ludzi do grania, bo jeśli nie będzie chętnych ani naborów, to nie będzie orkiestry – prosił gość specjalny. (ek)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: ZdziwionyTreść komentarza: Czysty RASIZM ! A gdzie święto pozostałych 192 płci? SKANDAL ! i TYLE W TYM PODŁYM TEMACIE.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 19:23Źródło komentarza: MYSZKÓW. DZIEŃ KOBIET NA DOTYKU JURY. MARCOWY BIEG PO ZDROWIE Z CZEKOLADĄ DLA PAŃ. ZDJĘCIAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Szumnie zwana poprawa bezpieczeństwa pieszych a tak właściwie chodzi tylko o wyrywanie kasy i zamordyzm. Jak już władza coś obiecuje to murowany skutek odwrotny.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:52Źródło komentarza: ,,Bezpieczny pieszy”Autor komentarza: UśmiechnietyTreść komentarza: ALE FAJNE SUCZKI !!!! No cóż..... W styczniu słonie, w lutym konie, w marcu koty, w kwietniu psy, a w MAJU MY!!!! Idzie wiosna, to i życie dają o sobie znać.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 15:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIAAutor komentarza: OstrożnyTreść komentarza: Czyli co? DZIEŃ PSIECKA... Ciekawe co zrobili z kupami? Bo na zdjęciach nie widzę ani jednego kosza na psie kupy. Widzom radzę od ręki iść na odrobaczenie. A mieszkańcom radzę nie chodzić tam na spacery, bo nie daj Boże wan dziecko na te zasikane trawniki się wam wywali.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:52Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama