Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 06:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ŚMIECI W SIEDLCU TYLKO WYKROCZENIEM

(gm. Koziegłowy, Myszków) W ostatnim ubiegłorocznym wydaniu Gazety Myszkowskiej powróciliśmy do sprawy odpadów zakopanych na jednej z leśnych działek pomiędzy Siedlcem Dużym a Siedlcem Małym. Zakazany proceder, po sygnałach od mieszkańców, opisaliśmy na naszych łamach w maju ub. r., kiedy to naocznie przekonaliśmy się jak wygląda na wspomnianej działce „niwelacja terenu”. Informowaliśmy, że właściciel gruntu nie wywiązał się z obowiązku jego posprzątania, na jego koszt zrobi to wkrótce gmina Koziegłowy. Naszym czytelnikom należy się jeszcze wyjaśnienie, jakie zakończenie miało prokuratorskie postępowanie prowadzone w tej sprawie.      
Podziel się
Oceń

(gm. Koziegłowy, Myszków) W ostatnim ubiegłorocznym wydaniu Gazety Myszkowskiej powróciliśmy do sprawy odpadów zakopanych na jednej z leśnych działek pomiędzy Siedlcem Dużym a Siedlcem Małym. Zakazany proceder, po sygnałach od mieszkańców, opisaliśmy na naszych łamach w maju ub. r., kiedy to naocznie przekonaliśmy się jak wygląda na wspomnianej działce „niwelacja terenu”. Informowaliśmy, że właściciel gruntu nie wywiązał się z obowiązku jego posprzątania, na jego koszt zrobi to wkrótce gmina Koziegłowy. Naszym czytelnikom należy się jeszcze wyjaśnienie, jakie zakończenie miało prokuratorskie postępowanie prowadzone w tej sprawie.

 

 

Przypomnijmy w wielkim skrócie: Spółka Mazurex z Sosnowca, właściciel leśnej działki pomiędzy Siedlcem Dużym, a Siedlcem Małym miała pozwolenie na niwelację terenu, na którym zamierzała realizować inwestycję polegającą na budowie osiedla domków. W doły i wyrobiska na terenie po tzw. kamionkach mógł trafiać np. kamień, żwir czy gruz. Trafiały niestety śmieci komunalne, które pracownik wynajętej przez właściciela terenu firmy spychał do wielkiego, wykopanego wcześniej dołu. Byliśmy świadkami jak w ziemi zniknęła zawartość jednej wielkiej ciężarówki, ale mieszkańcy okolicznych domów twierdzili, że podobnych transportów było więcej. Sprawą zajęły się m.in. częstochowska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, myszkowski Sanepid, policja i Prokuratura Rejonowa w Myszkowie.

 

Właściciel terenu otrzymał od Urzędu Gminy i Miasta Koziegłowy nakaz uprzątnięcia działki, ale mimo kilku ponagleń nie zrobił tego. - Urząd Gminy i Miasta Koziegłowy wydał decyzję spółce P.H.U. „Mazurex” Sp. z o.o. w sprawie niewłaściwego składowania i magazynowania odpadów komunalnych na terenie działki nr ew. 84, położonej w miejscowości Siedlec Mały, w terminie wykonania obowiązku do 14 października 2016 roku. Spółka P.H.U. „ Mazurex” Sp. z o.o., pomimo doręczonej decyzji, nie wykonała powyższego obowiązku w podanym wyżej terminie. W związku z powyższym Urząd Gminy i Miasta Koziegłowy w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji zastosuje wykonanie zastępcze, polegające na usunięciu zgromadzonych odpadów komunalnych. Na dzień dzisiejszy Urząd Gminy i Miasta Koziegłowy przeprowadza rozpoznanie cenowe firm wywozowych. Po wykonaniu usługi polegającej na usunięciu odpadów komunalnych przez wyznaczona firmę, Gmina obciąży poniesionymi kosztami spółkę P.H.U. „ Mazurex” Sp. z o.o. –informował naszą redakcję kilka tygodni temu Krzysztof Suliga, z Referatu Promocji i Rozwoju Urzędu Gminy i Miasta Koziegłowy.

 

Osobne postępowanie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Myszkowie, stwierdzając ostatecznie jesienią ub. r., że w tej sprawie nie doszło do przestępstwa. Zdaniem myszkowskich prokuratorów zakopanie w ziemi setek ton śmieci to tylko wykroczenie.

 

- Postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2016 roku śledztwo w powyższej sprawie, prowadzone pod kątem zaistnienia przestępstwa określonego w art. 183 § 1 KK zostało umorzone wobec stwierdzenia, iż przedmiotowy czyn stanowi wykroczenie przewidziane w art. 176 § 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach – wyjaśnia pełniący funkcję Prokuratora Rejonowego w Myszkowie prokurator Dariusz Bereza.

 

My dodajmy, że pierwszy ze wspomnianych artykułów (183 § 1 KK) mówi, że kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Myszkowska prokuratura uznała, że sytuacja z Sieldca narusza artykuł 176 § 2 ustawy o odpadach który mówi, że kto wbrew przepisom prowadzi procesy przetwarzania odpadów w sposób niezapewniający, aby odpady powstające z tych procesów nie stwarzały zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla środowiska podlega karze aresztu albo grzywny.

 

- Na podstawie przeprowadzonych oględzin miejsca zdarzenia, sprawozdania badań wody i odpadów przeprowadzonego przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska – Delegaturę w Częstochowie, wyników badań wody z przydomowych studni znajdujących się najbliżej składowiska wykonanych przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Myszkowie oraz przesłuchań świadków nie stwierdzono, aby składowisko stanowiło zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób i spowodowało zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

 

Powyższa decyzja jest prawomocna, a materiały postępowania w dniu 14 września 2016 roku przekazano Policji, która skierowała do Sądu Rejonowego w Myszkowie wniosek o ukaranie Janusza Sz. (osoba związana ze spółką Mazurex z Sosnowca – przyp. red.) za popełnienie wykroczenia z art. 176 § 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach – dodaje Prokurator Dariusz Bereza.

 

Prezes Sądu Rejonowego w Myszkowie, sędzia Karol Gondro potwierdził nam, że wniosek o ukaranie winnych w tej sprawie, wpłynął do sądu 5 stycznia. Póki co żadne rozstrzygnięcia nie zapadły.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama