Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 07:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Remontując drogę, zniszczyli prywatną działkę

(Wojsławice) Prywatna działka w Wojsławicach, na czas budowy drogi Wojsławice-Winowno stała się składem odpadów drogowych. Wszystko to odbyło się za plecami właściciela nieruchomości. Ktoś z mieszkańców wskazał działkę, jako teren do składowania. Wykonawca – firma Domax z Boronowa - nie sprawdził, do kogo nieruchomość należy. Działka została zniszczona, więc teraz właściciel żąda odszkodowania.  
Podziel się
Oceń

(Wojsławice) Prywatna działka w Wojsławicach, na czas budowy drogi Wojsławice-Winowno stała się składem odpadów drogowych. Wszystko to odbyło się za plecami właściciela nieruchomości. Ktoś z mieszkańców wskazał działkę, jako teren do składowania. Wykonawca – firma Domax z Boronowa - nie sprawdził, do kogo nieruchomość należy. Działka została zniszczona, więc teraz właściciel żąda odszkodowania.

 

Działka znajdująca się w Wojsławicach (obok zabytkowego kościoła św. Wawrzyńca) od kilku miesięcy była składowiskiem odpadów z rozbiórki starej drogi. Właściciel nieruchomości o składowisku dowiedział się w październiku. Wtedy zaczęła się walka z wykonawcą – firmą „Domax” z Boronowa - o uprzątnięcie działki i wypłacenie odszkodowania za korzystanie z działki bez zgody właścicieli.

 

- Dopiero październiku dowiedziałem się co dzieje się na działce. W Wojsławicach byłem już 10 września, ale wówczas na działkę nie dojechałem. Na wysokości Warsztatów Terapii Zajęciowej droga była zagrodzona, poinformowano mnie, że robią nową nakładkę. Zajęli całą drogę nie robiąc objazdu. Jak tylko dowiedziałem się, do czego posłużyła firmie moja działka od razu skontaktowałem się z Powiatowym Zarządem Dróg. Działka wymaga rekultywacji. Ziemia jest skażona. Na tej działce nic nie wyrośnie. Odpady, które były tam wywożone są szkodliwe. Jest to działka budowlana. Przecież na tych pozostałościach nic się nie wybuduje. Nawet jakbym chciał sprzedać, nikt tej działki w takim stanie nie kupi. Zgodnie z umową zawartą z inwestorem, czyli PZD, zadaniem wykonawcy było znalezienie miejsca do składowania odpadów. Legalnego miejsca. Wszyscy mnie tu znają i pytają ile za to wziąłem, że tam składują odpady. Co ja mam im odpowiedzieć? Chcę, żeby firma zrekultywowała teren. Wywiozła, to co jest przykryte i wyrównała nawożąc ziemię. Trzeba też odtworzyć drogę do działki. Domagam się odszkodowania za zniszczenie działki i zapłacenia za czas korzystania z nieruchomości - mówi Eugeniusz Madej dodając, że stale mieszka w Niegowie, więc nieruchomości w Wojsławicach nie miał jak „doglądać”.

 

„Domax” twierdzi, że posprzątał

 

Właściciel firmy „Domax” Arkadiusz Mika mówi, że jego operatorowi ktoś z miejscowych wskazał działkę, jako miejsce, na którym można składować odpady. Operator z tej rady po prostu skorzystał nie dopytując o szczegóły. – Czuję się odpowiedzialny za tę sytuację. Rozmawiałem z panem Madejem chyba trzy razy. Wywieźliśmy z działki odpady. Niestety jest mokro, więc nie jest teraz możliwe wyrównanie terenu. Działkę możemy wyrównać wiosną i posiać trawę. Zaproponowałem właścicielowi porozumienie w tej sprawie. Chciałem zapłacić 5 tys. odszkodowania, ale właściciel żąda więcej, żąda również opłaty za każdy miesiąc korzystania z działki do czasu nim zostanie całkowicie uprzątnięta. Jest to kwota 1500 zł za miesiąc. Ale nie zgodziłem się na takie warunki. Natomiast zaproponowałem zakup tej nieruchomości. Nie było jednak zgody ze strony właściciela. Chcę się dogadać, bo czuję się winny, ale na razie nie możemy znaleźć porozumienia – tłumaczy Arkadiusz Mika, właściciel firmy Domax.

 

PZD nie odpowiada za szkody

 

Marta Gala, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg tłumaczy, że PZD nie jest stroną sporu. Zgodnie z umową zawartą z firmą Domax, od chwili przejęcia terenu budowy, do chwili oddania obiektu, to wykonawca ponosi odpowiedzialność za szkody wynikłe na tym terenie. – PZD nie wskazało działki pana Madeja jako miejsca składowania odpadów. Spór nie ma wpływu na rozliczenie inwestycji drogowej z wykonawcą – tłumaczy dyrektor.

 

Jeśli właściciel działki nie dojdzie do porozumienia z firmą, pozostaje już tylko droga sądowa.

 

Ewelina Kurzak

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama