Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 9 października 2026 02:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PINB potwierdza: DROGA TO SAMOWOLA BUDOWLANA

(Koziegłowy/Koziegłówki) - To była samowola budowlana – tak działania burmistrza Koziegłów Jacka Ślęczki ocenił Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Mowa o drodze z Koziegłów do Koziegłówek, wybudowanej przez gminę na prywatnych działkach. 20 sierpnia PINB w Myszkowie wydał ostateczną decyzję, nakładającą na inwestora przygotowanie projektu zamiennego budowy drogi. Jeżeli do 30 listopada gmina Koziegłowy przedłoży wymagany projekt, a legalizacja samowoli będzie możliwa, urząd zapłaci jedynie 50.000 zł opłaty legalizacyjnej (do 75 tys. złotych, jeżeli powierzchnia drogi przekracza 1 hektar). Aby to zrobić gmina musi wykazać, że posiada na własność teren zajęty pod drogę, lub zgodę wszystkich właścicieli działek zajętych pod budowę drogi do dysponowania działką na cele budowlane. Jeśli gmina dokumentów nie okaże, to droga zostanie rozebrana. Wiele wskazuje na to, że gmina nie posiada wymaganej prawem dokumentacji. Teoretycznie urzędnikom pozostaje jeszcze szukanie ugody m.in. z walczącą w obronie swojej własności Marią Kuziorowicz, ale ta o żadnym kompromisie słyszeć nie chce. Zatem tak, jak gmina drogę przez lata poszerzała, tak teraz będzie musiała poszerzać budżet, bo za błędy urzędnikom przyjdzie słono zapłacić.      
Podziel się
Oceń

(Koziegłowy/Koziegłówki) - To była samowola budowlana – tak działania burmistrza Koziegłów Jacka Ślęczki ocenił Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Mowa o drodze z Koziegłów do Koziegłówek, wybudowanej przez gminę na prywatnych działkach. 20 sierpnia PINB w Myszkowie wydał ostateczną decyzję, nakładającą na inwestora przygotowanie projektu zamiennego budowy drogi. Jeżeli do 30 listopada gmina Koziegłowy przedłoży wymagany projekt, a legalizacja samowoli będzie możliwa, urząd zapłaci jedynie 50.000 zł opłaty legalizacyjnej (do 75 tys. złotych, jeżeli powierzchnia drogi przekracza 1 hektar). Aby to zrobić gmina musi wykazać, że posiada na własność teren zajęty pod drogę, lub zgodę wszystkich właścicieli działek zajętych pod budowę drogi do dysponowania działką na cele budowlane. Jeśli gmina dokumentów nie okaże, to droga zostanie rozebrana. Wiele wskazuje na to, że gmina nie posiada wymaganej prawem dokumentacji. Teoretycznie urzędnikom pozostaje jeszcze szukanie ugody m.in. z walczącą w obronie swojej własności Marią Kuziorowicz, ale ta o żadnym kompromisie słyszeć nie chce. Zatem tak, jak gmina drogę przez lata poszerzała, tak teraz będzie musiała poszerzać budżet, bo za błędy urzędnikom przyjdzie słono zapłacić.

 

Postanowienie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Zbigniew Drążkiewicz wydał 20 sierpnia. Nakazał wstrzymanie prowadzenia robót budowlanych na drodze Koziegłówki-Koziegłowy (ul. Spokojna) oraz nałożył na Gminę i Miasto Koziegłowy reprezentowaną przez burmistrza Jacka Ślęczkę obowiązek przedłożenia 4 dokumentów. Do 30 listopada br. gmina musi przedstawić w PINB-ie projekt budowlany zamienny z projektem zagospodarowania działki zrealizowanej budowy drogi gminnej na owych działkach, zaświadczenie o zgodności realizowanej budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, inwentaryzację geodezyjną powykonawczą z granicami i numerami działek przylegających do drogi oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane.

 

Droga na działkach 204 i 251, a reszta?

 

Aby legalizacja samowoli budowlanej polegającej na wybudowaniu drogi była możliwa, budowa musi być zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, lub (jeżeli nie ma planu) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jak ustalił PINB działki 204 i 251 w Koziegłówkach są w planie oznaczone jako drogi gminne. Ale stan faktyczny jest taki, ze droga przebiega przez kilkadziesiąt działek prywatnych położonych wzdłuż drogi. A te w planie występują jako „teren zabudowy jednorodzinnej, zagrodowej, usługowej”. Nie jako drogi. Nie tylko z tego powodu wydaje się, że legalizacja samowoli może okazać się niemożliwa. Wtedy PINB – co zapowiada w decyzji z 20 sierpnia- wyda decyzję o rozbiórce drogi.

 

Bez zgody właścicieli legalizacja niemożliwa

 

Gdyby jakimś cudem gmina pokonała problem budowy drogi na gruntach nieprzeznaczonych pod drogi, musi jeszcze uzyskać zgodę wszystkich właścicieli działek, które zostały zajęte pod drogę, dotychczas bez ich zgody. A to dziesiątki działek, kilkudziesięciu właścicieli. I nie tylko Maria Kuziorowicz, która z burmistrzem o bezprawne zajęcie działek pod drogę prowadzi spór w sądzie może zablokować tę możliwość. W ekspresowym tempie burmistrz Jacek Ślęczka musiałby uzyskać zgodę właścicieli do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zapewnie za odszkodowaniem. A wiadomo, że kto ma ogień pod siedzeniem, nie ma czasu na negocjowanie ceny gaśnicy. Kupuje drogo.

 

W decyzji PINB wyraźnie widać też krętactwa urzędników koziegłowskiego samorządu. Ich wyjaśnieniom nie dał wiary PINB, osobno – po decyzji Sądu nakazującej prokuraturze zbadanie, czy nie doszło do przestępstwa przy budowie drogi, postępowanie urzędników bada myszkowska prokuratura. A choćby w ustaleniach PINB widać, że urzędnicy UMiG Koziegłowy kłamali i idąc w zaparte, twierdzili początkowo, że w Koziegłówkach wykonany był jedynie remont drogi. A ten może polegać wyłącznie na odtworzeniu stanu poprzedniego. Jaki remont, skoro na polnej drodze został ułożony asfalt?

 

Argument o tym, że drogę gmina przebudowywała i remontowała systemem gospodarskim, na który pozwolenia nie trzeba PINB po wizji lokalnej odrzucił. Gmina Koziegłowy była wstanie przedłożyć do kontroli jedynie niezatwierdzony projekt budowlany z 2004 roku, w którym droga ma szerokość 4m. W zmienionym projekcie uproszczonym z 2005 roku (również nigdzie niezatwierdzonym) droga została poszerzona do 4,40 m. Ale ostatecznie gmina ułożyła asfalt na szerokości 4,70m, nie licząc poboczy. Gmina próbowała jeszcze się bronić, że przebudowa drogi była remontem, wykonywanym na zgłoszenie (pismo Kierownika Referatu Gospodarki Komunalnej Urzędu GiM Koziegłowy z 13.05.2013). Ale wspomnianego zgłoszenia robót gmina nie ma. Jak potwierdził Starosta Myszkowski w latach 2004-6 gmina Koziegłowy nie zgłaszała remontu tej drogi. Raczej trudno uwierzyć, aby zgłoszenie zaginęło zarówno w gminie, jak i w powiecie, więc teza o tym, że nigdy go nie było, a urzędnicy z Koziegłów kłamią, wydaje się najbardziej prawdopodobna.

 

Żaden remont tylko inwestycja!

 

Bez względu na to, czy rzekome zgłoszenie robót istniało, czy nie (raczej nie), PINB jednoznacznie odrzucił wykręty gminy, że w Koziegłówkach wykonano remont, ewentualnie przebudowę drogi. Przebudowa ma miejsce wtedy, gdy zmianie ulegają parametry techniczne drogi bez zmiany granic pasa drogowego. Zdaniem PINB nie jest to także remont. „Na realizację tej inwestycji wymagane było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Droga Koziegłowy-Koziegłówki została zrealizowana  w warunkach samowoli budowlanej” – podsumowuje PINB.

 

Koziegłowscy urzędnicy są w przysłowiowej kropce. Jeśli nie uda się im dogadać z Marią Kuziorowicz i innymi właścicielami działek zajętych bez ich zgody pod drogę, decyzja o rozbiórce i koszty sięgające setek tysięcy złotych są praktycznie pewne. Gmina ma wyznaczony termin do 30 listopada. W tym czasie musi wydzielić geodezyjnie działki zajęte pod drogę, uzyskać zgody właścicieli, zinwentaryzować geodezyjnie drogę, gdzie ona faktycznie jest w terenie i nanieść ją na mapy. To raczej praca na kilka miesięcy dla geodetów. Kto z Czytelników ustalał granice choć jednej działki, wie, jakie to kosztowne i czasochłonne. Gmina poszła na skróty, robiąc drogę bez wymaganego pozwolenia i teraz poniesie za to srogą karę. Czy urzędnicy odpowiedzą również karnie, za matactwa? Za wymyślanie nieistniejących zgłoszeń i pozwoleń?

 

Katarzyna Kieras

 

Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama