Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
piątek, 9 października 2026 03:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CZTERECH OSKARŻONYCH ZA FUSZERKĘ W BLIŻYCACH

(Bliżyce) Inżynier kontraktu – z ramienia inwestora, inspektor nadzoru, kierownik budowy oraz kierownik robót zasiądą na ławie oskarżonych w sprawie budowy drogi powiatowej w Bliżycach. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Myszkowie w piątek 30 sierpnia. Podejrzanym: Markowi C., Jarosławowi P., Adamowi K. i Zygmuntowi Z., którzy usłyszeli m.in. zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji budowy oraz niedopełnienia obowiązków służbowych, grozi nawet do 5 lat więzienia.    
Podziel się
Oceń

(Bliżyce) Inżynier kontraktu – z ramienia inwestora, inspektor nadzoru, kierownik budowy oraz kierownik robót zasiądą na ławie oskarżonych w sprawie budowy drogi powiatowej w Bliżycach. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Myszkowie w piątek 30 sierpnia. Podejrzanym: Markowi C., Jarosławowi P., Adamowi K. i Zygmuntowi Z., którzy usłyszeli m.in. zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji budowy oraz niedopełnienia obowiązków służbowych, grozi nawet do 5 lat więzienia.

 

O sprawie przebudowy drogi powiatowej w Bliżycach – którą mieszkańcy miejscowości od samego początku nazywali fuszerką - nasza gazeta pisała kilkakrotnie. Wybudowana przez firmę „Dromet” w 2010 roku „posypała” się już rok później. Nie mogło być inaczej, skoro – co potwierdziły badania - w wielu miejscach asfalt wylany był wprost na ziemię.

 

Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przy przebudowie drogi złożył 9 sierpnia 2012 roku dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Józef Pabian. Zrobił to po tym, jak sprawą zainteresowała się nasza redakcja. Droga powstała jeszcze za jego poprzednika, więc nie może za nią odpowiadać, ale Józef Pabian nie może też z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że w sprawie drogi zrobił wszystko co mógł. Bo kiedy mieszkańcy Bliżyc informowali o pęknięciach i szczelinach na wybudowanej niedawno drodze twierdził, że droga została wybudowana … prawidłowo.

 

- Grubość warstw betonu asfaltowego w nawierzchni jak również podbudowy z kruszywa łamanego na chodnikach jest prawidłowa – twierdził jeszcze w maju ub. r. Swoją opinię opierał w głównej mierze na „papierach”, a dokładniej na badaniach Laboratorium Drogowego „Bitum”. Niestety, dokumenty sobie, a droga sobie. Mając za nic opinie ekspertów „pękała” nadal. Dopiero starosta Wojciech Picheta (to również nie za jego kadencji powstała droga), do którego udali się mieszkańcy, by dać upust swej frustracji zapalił „zielone światło” dla zbadania grubości poszczególnych warstw „nowej” drogi w Bliżycach, poprzez próbne odwierty. Ich wyniki potwierdziły nie tylko fuszerkę, ale wręcz budowlany skandal.

 

Asfalt na niektórych odcinkach drogi w Bliżycach firma „Dromet” ułożyła…. wprost na ziemi. Pikanterii dodaje fakt, że inwestycję wartą ponad 4 mln złotych nadzorował specjalnie do tego celu wybrany „Inżynier Kontraktu” – firma Lafrentz - Polska z Poznania. Za „nadzór” skasowała 34 tysiące złotych.

 

PROKURATOR OSKARŻA: „POŚWIADCZALI NIEPRAWDĘ, NIEDOPEŁNILI OBOWIĄZKÓW”

 

- Wielomiesięczne śledztwo w sprawie przebudowy drogi w Bliżycach, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Myszkowie zostało zakończone. Żmudna analiza dokumentacji, opinie ekspertów ze Śląskiego Laboratorium Budowlanego w Katowicach, ujawniły szereg niezgodności pomiędzy dokumentacją projektową, a faktycznym wykonaniem robót budowlanych na tej drodze. Okazało się też, że powstałe szkody na skutek niewykonanych robót, zaniedbań to blisko 300 tysięcy złotych. W efekcie praca policjantów i prokuratorów zaowocowała aktem oskarżenia skierowanym przeciwko czterem mężczyznom w wieku od 39 do 62 lat. Wśród podejrzanych są: przedstawiciel inwestora – inżynier kontraktu, inspektor nadzoru, kierownik budowy oraz kierownik robót. Pierwszy z nich usłyszał zarzut niedopełnienia ciążących na nim obowiązków m.in. poprzez brak nadzoru nad realizacją robót, dopuszczenie do prac kierowniczych osoby nie posiadającej wymaganych do tego uprawnień, nieprowadzenie kontroli dotyczącej jakości i poprawności wykonywanych robót i zastosowanych materiałów, a także poświadczenia nieprawdy w dokumentacji co do jakości drogi i gotowości do jej eksploatacji. Kolejni dwaj podejrzani usłyszeli zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji budowy. Natomiast kierownik robót usłyszał zarzut wykonywania tej funkcji na drodze powiatowej, nie posiadając do tego odpowiednich uprawnień budowlanych. Za to grozi mu do roku pozbawienia wolności. Pozostałym podejrzanym grozi nawet do 5- lat za kratkami – wyjaśnia obszernie rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie, aspirant sztabowy Magdalena Modrykamień. – Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Myszkowie w piątek 30 sierpnia – uzupełnia prokurator Zbigniew Wytrych, szef Prokuratury Rejonowej w Myszkowie.

 

- Sprawa została przyjęta do odpowiedniego repetytorium i skierowana do referatu Sędzi Justyny Piekacz. To ona będzie jej przewodniczyć – potwierdza Prezes Sądu Rejonowego w Myszkowie Karol Gondro. - Na kiedy zostanie wyznaczy termin pierwszej rozprawy trudno na razie powiedzieć, do końca tygodnia Sędzia znajduje się na urlopie i wyznaczy go po powrocie – dodaje.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama