Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
piątek, 9 października 2026 11:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dokumentację pacjentów roznosi wiatr

(Myszków) Rok pozbawienia wolności, kara ograniczenia wolności lub grzywna może grozić dyrektorowi Szpitala Powiatowego za niezapewnienie dokumentom medycznym odpowiednich warunków. Dokumenty nie mogą zostać przypadkowo zniszczone czy też utracone. Nie mogą mieć do nich dostępu także osoby nieuprawnione. Problem w tym, że mają. Spacerując po placu Szpitala Powiatowego w Myszkowie możemy dowiedzieć się między innymi, że pacjent X z Włodowic w maju 1993 roku miał zrobioną sztuczną szczękę. Dokumenty medyczne porozrzucane są w opuszczonym budynku należącym do szpitala. Przez wybite okno może wejść każdy. Wewnątrz poza dokumentami leżą też puste butelki po alkoholu.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Rok pozbawienia wolności, kara ograniczenia wolności lub grzywna może grozić dyrektorowi Szpitala Powiatowego za niezapewnienie dokumentom medycznym odpowiednich warunków. Dokumenty nie mogą zostać przypadkowo zniszczone czy też utracone. Nie mogą mieć do nich dostępu także osoby nieuprawnione. Problem w tym, że mają. Spacerując po placu Szpitala Powiatowego w Myszkowie możemy dowiedzieć się między innymi, że pacjent X z Włodowic w maju 1993 roku miał zrobioną sztuczną szczękę. Dokumenty medyczne porozrzucane są w opuszczonym budynku należącym do szpitala. Przez wybite okno może wejść każdy. Wewnątrz poza dokumentami leżą też puste butelki po alkoholu.

 

W środę 9 stycznia do naszej redakcji przyszła czytelniczka. Młoda kobieta przyniosła ze sobą dokumenty, które znalazła na placu Szpitala Powiatowego w Myszkowie. – Idę sobie a tu leżą porozrzucane dokumenty pacjentów. Zdziwiłam się. Opuszczony budynek, wybite okno i porozrzucane papiery o przebiegu leczenia. Nie może tak być, żeby każdy mógł zobaczyć kto robił sobie sztuczną szczękę albo był operowany. Młodzież często urządza tam sobie imprezy, więc mogą sobie to przeglądać. Kto wie, ile tych papierów zostało z tego pomieszczenia wyniesionych. To skandal!!! – opowiada nam pani Marianna. Dokumenty, które przyniosła nam do redakcji to karty laboratoryjne usług protetycznych. Na karcie imię i nazwisko pacjenta, niekiedy data urodzenia i miejsce zamieszkania oraz oczywiście zakres usług medycznych. Pieczątki placówki, podpisy lekarzy. Dokumenty są z lat 1988 roku, 1992, 1993 i 1994 roku. Czy to jedyne dokumenty, które można tam znaleźć? Pojechaliśmy na miejsce. Budynek, za biurem dyrekcji szpitala, za garażami dla karetek… Kilka par blaszanych drzwi, jedno wybite okno od frontu. Obok niezabezpieczona brama. Każdy może przejść. Przez okno widać porozrzucane dokumenty i stertę butelek po alkoholu. Dokumenty na parapecie, jakaś teczka…

 

Rzecznik Praw Pacjenta Krystynę Barbarę Kozłowską zapytaliśmy, czy tego typu dokumenty stanowią dokumentację medyczną, jak powinny być one przechowywane? „Niewątpliwie opisane przez Panią dokumenty stanowią dokumentację medyczną pacjentów. Zgodnie z art. 25 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i rzeczniku Praw Pacjenta, dokumentacją medyczną jest każdy dokument dotyczący stanu zdrowia pacjenta oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych, który zawiera co najmniej:

 

1) oznaczenie pacjenta, pozwalające na ustalenie jego tożsamości

 

2) oznaczenie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych ze wskazaniem komórki organizacyjnej, w której udzielono świadczeń zdrowotnych;

 

3) opis stanu zdrowia pacjenta lub udzielonych mu świadczeń zdrowotnych;

 

4) datę sporządzenia.(…)

 

Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych przechowuje dokumentację medyczną przez okres 20 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano ostatniego wpisu.

 

Po upływie wskazanych w ustawie okresów czasu podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych niszczy dokumentację medyczną w sposób uniemożliwiający identyfikację pacjenta, którego dotyczyła.

 

Ponadto podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych zapewnia odpowiednie warunki zabezpieczające dokumentację przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub utratą i dostępem osób nieupoważnionych. Pragnę wyraźnie podkreślić, że w myśl art. 23 ust. 2 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, dane zawarte w dokumentacji medycznej podlegają ochronie określonej w niniejszej ustawie oraz w przepisach odrębnych.”

 

Co grozi za niezabezpieczenie dokumentów?

 

Dyrektor jednostki, która nie zapewniła danym medycznym odpowiednich warunków, może odpowiadać karnie. Administratorowi danych pacjentów grozi grzywna, a nawet w zależności od okoliczności, kara pozbawienia wolności do lat 2 „A kto administrując danymi narusza choćby nieumyślnie obowiązek zabezpieczenia ich przed zabraniem przez osobę nieuprawnioną, uszkodzeniem lub zniszczeniem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

 

Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Myszkowie nie zadbała o to, by zniszczyć te dokumenty, które się „przeterminowały”. W znalezisku są dokumenty, które powinny zostać zniszczone przed pięcioma laty. Poinformowaliśmy o problemie również Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który zapewne z urzędu wykona kontrolę, czy należycie myszkowski szpital pilnuje danych pacjentów. W Zawierciu (gdzie redakcja Kuriera Zawierciańskiego, należąca do naszego wydawcy) interweniowaliśmy w GIODO w podobnej sprawie, po kontroli wytknięto szpitalowi szereg nieprawidłowości w ochronie danych pacjentów. Chodziło m. in. o wyciek danych o pacjentach do firmy zewnętrznej. A takie informacje mogą być cennym towarem, kto i na co się leczy.

 

Dyrektor SP ZOZ w Myszkowie Jacek Kret, któremu chcieliśmy zadać pytania dotyczące rozrzucanych przez wiatr dokumentów medycznych pacjentów był dla nas nieuchwytny.

 

Katarzyna Kieras

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama