Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 24 marca 2026 03:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

IMIĘ DLA RONDA DOKŁADNIE W ROCZNICĘ

(Myszków) 25 czerwca, dokładnie w pierwszą rocznicę śmierci Jana Kułakowskiego, rondo przy Starostwie Powiatowym w Myszkowie otrzymało jego imię. Urodzony w Myszkowie polityk, a raczej mąż stanu, za jakiego uważany jest Kułakowski był głównym negocjatorem wejścia Polski do Unii Europejskiej i pierwszym ambasadorem Polski przy Komisji Europejskiej. Jest też Honorowym Obywatelem Myszkowa. W podniosłej uroczystości wzięli udział byli Premierzy RP, Tadeusz Mazowiecki i Jerzy Buzek oraz żona Jana Kułakowskiego, Zofia Wajs– Kułakowska.
Podziel się
Oceń

(Myszków) 25 czerwca, dokładnie w pierwszą rocznicę śmierci Jana Kułakowskiego, rondo przy Starostwie Powiatowym w Myszkowie otrzymało jego imię. Urodzony w Myszkowie polityk, a raczej mąż stanu, za jakiego uważany jest Kułakowski był głównym negocjatorem wejścia Polski do Unii Europejskiej i pierwszym ambasadorem Polski przy Komisji Europejskiej. Jest też Honorowym Obywatelem Myszkowa. W podniosłej uroczystości wzięli udział byli Premierzy RP, Tadeusz Mazowiecki i Jerzy Buzek oraz żona Jana Kułakowskiego, Zofia Wajs– Kułakowska.

 

Decyzję o nadaniu imienia Jana Jerzego Kułakowskiego rondu u zbiegu ulic Pułaskiego i Kościuszki myszkowscy radni podjęli 27 marca br. W ten sposób, władze miasta ponownie chciały uhonorować osobę polityka wywodzącego się z Myszkowa. Wcześniej, w 2000 roku otrzymał on honorowe obywatelstwo miasta.

 

Jan Jerzy Kułakowski urodził się 25 sierpnia 1930 roku. Jego ojciec przez wiele lat był dyrektorem fabryki naczyń „Światowit”. Choć Jan Kułakowski opuścił z rodzicami miasto w wieku kilku lat, często je wspominał. Po Powstaniu Warszawskim, w którym uczestniczył jako nastolatek, trafił do Belgii. Tam ukończył prawo i nauki polityczne na prestiżowym Katolickim Uniwersytecie w Leuven. Tam też uzyskał tytuł doktora prawa. Przez wiele lat był działaczem Międzynarodowej Konferencji Chrześcijańskich Związków Zawodowych, negocjując m.in. z władzami dyktatorskich państw Ameryki Łacińskiej zwalnianie z więzień ludzi represjonowanych za działalność związkową. W Afryce związki zawodowe budował od podstaw. Po roku 1989 zaczął działać na rzecz europejskiej integracji Polski. W 1990 roku został m.in. pierwszym ambasadorem RP przy Wspólnotach Europejskich w Brukseli. Osiem lat później, już jako pełnomocnik rządu Jerzego Buzka, Kułakowski rozpoczął negocjacje z UE zakończone w 2002 roku na szczycie w Kopenhadze. Zmarł 25 czerwca ubiegłego roku w wieku 81 lat. Został pochowany na Starych Powązkach, dokładnie w dniu rozpoczęcia polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

 

PREMIERZY NA RONDZIE

 

Poniedziałkowa uroczystość miała niespotykaną dotąd w Myszkowie obsadę. To m.in. zasługa mieszkańca Myszkowa Tomasza Bańki, który pracuje w Brukseli w administracji Unii Europejskiej, i który był bezpośrednim współpracownikiem i asystentem Jana Kułakowskiego. Symboliczną wstęgę przecinali na rondzie m.in. byli Premierzy RP: Tadeusz Mazowiecki i Jerzy Buzek. Obydwaj zaliczali się do grona przyjaciół Jana Jerzego Kułakowskiego. Swój udział w przecięciu wstęgi mieli także wdowa po Janie Kułakowskim, Zofia Wajs – Kułakowska, Minister Środowiska Marcin Korolec – wieloletni współpracownik Kułakowskiego i gospodarz Myszkowa, burmistrz Włodzimierz Żak. Świadkami wyjątkowej chwili byli m.in. Europosłanki Róża Thun i Małgorzata Handzlik, Posłowie Jadwiga Wiśniewska, Izabella Leszczyna i Artur Bramora oraz Senator Jarosław Lasecki. Do tego niemal w komplecie władze miasta i powiatu oraz gospodarze okolicznych gmin.

 

Po odsłonięciu tablicy, w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego zorganizowana została prezentacja multimedialna „Jan Jerzy Kułakowski. Myszkowianin, negocjator, przyjaciel” oraz debata z udziałem młodzieży i zaproszonych gości: „Myszków w Unii Europejskiej”.

 

Na szczególną uwagę zasługuje wspomniana prezentacja multimedialna. Pokaz slajdów ilustrujących życie Kułakowskiego, okraszona wspomnieniami jego żony i przyjaciół zmieniła się z pokazu w barwą opowieść historyczną, odkrywającą nie znane bliżej fragmenty życiorysu polityka. Nie brakowało także anegdot. Róża Thun wspominała m.in. o pierogach, jakie przygotowała na kolację u siebie w domu, kiedy Kułakowski miał ją w sposób „niezapowiedziany” odwiedzić wraz z ważną urzędniczką odpowiadającą z ramienia UE za negocjacje z Polską. Ponieważ kolacja miała się odbyć w „zaskoczonej, zwykłej, polskiej, gościnnej rodzinie”, Róża Thun przyjęła gości wraz z dziećmi ubranymi w …piżamy. – Wszystko po to było robione, żeby ci urzędnicy polubili Polskę, spojrzeli na nią przychylnym okiem. Po to też Zosia, żona Janka obwoziła po Polsce żony europejskich polityków, by pokazać im jak nasz kraj jest piękny i gościnny – wspominała Róża Thun.  – Mam nadzieję, że to w jakiś sposób zostanie zarejestrowane, bo gdyby te wspomnienia spisać, powstałby wspaniały dokument historyczny o Janku – podsunęła wart realizacji pomysł. – Powinniśmy być w zasadzie smutni, bo to rocznica jego śmierci. Ale jednocześnie uśmiechamy się, bo nie sposób inaczej, do wspomnień rozmów z nim, ciepłych, serdecznych, dowcipnych. I takim go w Myszkowie powinniśmy pamiętać. Zależało mu, by Europa była w każdym z nas – mówiła jeszcze Europosłanka. – Dowiaduję się, że on był nie tylko Janem, ale i Jerzym. Starannie to ukrywał – żartował Tadeusz Mazowiecki. - Janek bardzo by się ucieszył z tej uroczystości. Był europejczykiem, dobrze czującym Polskę i Europę. Był przy tym bardzo oddany sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej, przekonany, że to dobry wybór. Jestem pewien, że Europa przejdzie przez obecny kryzys. Bo gdyby miała się przez niego rozpaść byłoby to wielkie głupstwo. Mam nadzieję, że to nie nastąpi, że Europa przetrwa. Sądzę, że byłoby to i zdanie Janka – mówił T. Mazowiecki. – Wejście Polski do Unii Europejskiej to było dzieło życia tego człowieka – podkreślał z kolei Jerzy Buzek. – Rok temu żegnaliśmy Janka 1 lipca, w dniu kiedy Polska obejmowała Prezydencję w Unii. A ta prezydencja była wspaniała. On skądinąd ją oglądał. Wie jak wiele milionów na to pracowało. Bo my uważamy, że integracja Polski z Europą to głównie jego zasługa. Ale on nigdy by nie pozwolił by powiedzieć, że to tylko jego dzieło – dodał Buzek.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama