Jak informuje nas dyrektor d/s lecznictwa ginekolog- położnik Andrzej Sosnowski z SP ZOZ Myszków, bakterię legionelli wykrył Sanepid w próbkach wody pobranych z kranów w szpitalu. Były to rutynowe badania sanitarne, jakie wykonuje się w szpitalu do 3 miesiące. W szpitalu nie stwierdzono przed wykryciem bakterii, aby wywołała ona jakieś zatrudnia u pacjentów lub personelu.
Szpital Powiatowy w Myszkowie ma dwa własne ujęcia wody, bakterię legionella wykryto tylko w nowszej części szpitala. Konieczne było natychmiastowe wyłączenie z użytkowania, pacjenci będą przenoszeni do innych szpitali lub wypisywani do domu, jeżeli jest to możliwe. Za chwilę rozpocznie się dezynfekcja wodociągów w szpitalu, więc sytuacja powinna być opanowana w ciągu ok. 3 dni. Wtedy Sanepid ponownie pobierze próbki wody. Problem w tym, że na wyniki badań trzeba będzie poczekać około 10 dni. Tyle trwa sprawdzanie, czy w wodzie na pewno nie ma już bakterii. Łącznie niezbędna przerwa w funkcjonowaniu połowy szpitala potrawa więc około 2 tygodni.
Sytuacja w Szpitalu z brakiem chirurgów, o czym już pisaliśmy niedawno, już była przyczyną tego, że Odział Chirurgiczny ograniczył pracę, wstrzymując przyjęcia nowych pacjentów i operacji. Nie miał kto operować, ponieważ po konflikcie z wieloletnim kierownikiem oddziału, odeszło na raz aż 3 chirurgów, których szpitowi udało się pozyskać od 1 marca 2026. Ale jak przyszli, tak szybko odeszli. Na oddziale został 1 lekarz, który pełnił dyżury kolejno przez 4 doby. Dyrektor szpitala nakazała mu przerwę w pracy, gdyż taki ciąg pracy nie jest bezpieczny dla pacjentów, ani też dla samego lekarza.
Jak się dowiadujemy, trwa stopniowe przenoszenie pacjentów do innych szpitali. Na oddziale dziecięcym (pediatria) w chwili wykrycia bakterii było tylko trzech pacjentów. Zaprzestać pracy musi blok operacyjny, który ostatnio i tak prawie nie pracował, z powodu braku chirurgów.
Szpital Powiatowy w Myszkowie ma wkrótce opublikować komunikat, dotyczący sytuacji związanej z wykryciem w wodzie pitnej szpitala tej bakterii.
Działania służb sanitarnych w takich przypadkach zawsze są zdecydowane, stąd decyzja Sanepidu o czasowym wyłączeniu obiektu szpitala z użytkowania. Ale nie są to sytuacje wyjątkowe, skażenia wody bakterią legionella się zdarzają. Ważne, czy SP ZOZ Myszków będzie w stanie wykryć, jak doszło do rozwoju bakterii co pozwoliłoby uniknąć podobnych kłopotów w przyszłości.
Co to jest LEGIONELLA?
- Legionella jest bakterią, która żyje w zbiornikach wodnych, sieciach wodociągowych,
systemach klimatyzacji czy basenach; - Do zakażenia dochodzi drogą wziewną, bakterie nie przenoszą się z człowieka na człowieka ;
- PICIE SKAŻONEJ BAKTERIAMI WODY NIE PROWADZI DO ZAKAŻENIA.
- Zakażenie legionellą może doprowadzić do choroby legionistów -LEGIONELLOZY lub gorączki Pontiac ;
- W leczeniu choroby legionistów stosuje się terapię antybiotykami;
- Legionella żyje w zbiornikach wodnych, zarówno morskich, jak i śródlądowych (stawach, rzekach czy jeziorach), ponieważ do wzrostu bakterii potrzebna jest wysoka wilgotność oraz wysokie stężenie dwutlenku węgla.
- Mogą również przedostawać się do miejskich sieci wodociągowych, wież chłodniczych, basenów termalnych, domowej instalacji wodno-kanalizacyjnej, instalacji solarnych, instalacji przeciwpożarowych czy nawilżaczy powietrza.
- Bakterie legionella potrzebują do rozwoju sprzyjających warunków, w tym odpowiedniej temperatury (20-50 st. C). Najczęściej namnażają się w stojącej wodzie (np. w sieciach wodociągowych), gdzie pojawiają się zanieczyszczenia (kamień wapienny, rdza, glony), stanowiące dla legionelli pożywkę. Bakterie legionella mogą rozwijać się:
- w parkach przemysłowych,
- w centrach handlowych,
- w klubach sportowych,
- w obiektach rekreacyjnych,
- w restauracjach,
- w hotelach,
- na statkach wycieczkowych,
- na kempingach.
- Głównymi czynnikami ryzyka rozwoju legionelli są nieodpowiednio skonstruowane systemy wodne, a także niska temperatura wody lub brak odpowiedniej regulacji wody w odpływie.
- Do zakażenia bakteriami legionelli dochodzi przede wszystkim drogą wziewną poprzez wdychanie aerozoli (przebywając w kabinie prysznicowej, blisko fontanny miejskiej czy zraszacza).
- Im mniejsze są kropelki wody, tym bardziej zwiększa się szansa na przedostanie bakterii do dolnych dróg oddechowych.
- Okres inkubacji bakterii w przypadku legionellozowego zapalania płuc (choroby legionistów) wynosi 2-10 dni. W rzadkich przypadkach pierwsze objawy pojawiają się po 20 dniach.
- Objawy legionellozy : gorączka, kaszel, osłabienie, zmęczenie, bóle mięśni i stawów, nudności, wymioty, biegunka;
- Do głównych czynników ryzyka, które mogą odpowiadać za zakażenie legionellą, zalicza się:
- wiek powyżej 40 lat,
- choroby serca,
- cukrzycę,
- obniżoną odporność,
- alkoholizm,
- palenie papierosów,
- choroby płuc,
- choroby nerek,
- nowotwory,
- chłoniaki,
- choroby układu oddechowego,
- W grupie ryzyka znajdują się również osoby po przeszczepach oraz zabiegach chirurgicznych.
Jak zatem uniknąć zakażenia?
Legionella najlepiej się rozwija w wodzie o temperaturze pomiędzy 25 a 45 °C, gdy temperatura wody osiąga 55 °C- żyje około 20 minut, przy 60 °C - już tylko 2 minuty, a przy temperaturze około 70 °C – ginie. Dlatego należy utrzymać w punktach wypływu wody z kranu temperatury o wartości co najmniej 55°C.
W przypadku podgrzewaczy wody należy zapewnić i utrzymać w nim temperatury wody o wartości co najmniej 60°C. Podgrzewacz wody po dłuższym okresie nieużytkowania powinien być opróżniony z wody i poddany zabiegom czyszczenia.
Wskazane jest systematyczne płukanie wewnętrznych systemów wodociągowych wody ciepłej, tak długo aż woda wypływająca z punktu jej wypływu osiągnie maksymalną temperaturę.
W przypadku niekorzystania z wody w obiekcie spowodowanej np. dłuższą nieobecnością, aby uniknąć zakażenia, należy spuszczać przez kilka minut gorącą wodę we wszystkich kranach i prysznicach, po uprzednim zdemontowaniu napowietrzaczy, perlatorów i słuchawek prysznicowych.
Źródło:
https://www.gov.pl/web/wsse-rzeszow/legionelloza---co-powinienes-wiedziec
Podoba ci się ten artykuł i chciałbyś pisać podobne? Szukamy dziennikarzy!

Redakcja Gazety Myszkowskiej/Kuriera Zawierciańskiego szuka dziennikarzy, współpracowników, stażystów. Co rok przyjmujemy studentów na praktyki dziennikarskie. Współpraca z naszą redakcją to przygoda ale też możliwość zarobku lub uzupełnienia domowego budżetu. Jeżeli interesuje się dziennikarstwo, ale robisz w ż,yciu coś zupełnie innego a chcesz spróbować: ZAPRASZAMY. Poszukujemy współpracowników, z terenu powiatów myszkowskiego, zawierciańskiego, ale mamy też możliwości współpracy z osobami z innych regionów, pracy zdalnej.
Masz pytania, chcesz sprawdzić swoje możliwości, nauczyć się warsztatu dziennikarskiego albo rozwinąć umiejętności? Zapraszamy. Pisz na adres: [email protected] lub dzwoń- 602 514-030 lub po prostu wstąp do redakcji porozmawiać. Myszków ul. Sikorskiego 53/3.











Napisz komentarz
Komentarze