Tymczasem biskup siedlecki Kazimierz Gurda stanowczo odradza wiernym uczestnictwo w spotkaniach organizowanych przez suspendowanego duchownego, ks. Daniela Galusa. Spotkania te mają charakter religijny, ale z uwagi na nałożoną suspensę uczestnictwo w nich jest równoznaczne z "ciężką winą moralną".
Pragnę poinformować wiernych Diecezji Siedleckiej, szczególnie z dekanatów: domanickiego, grębkowskiego, siedleckiego i suchożebrskiego, że nie wyrażam zgody na organizowanie przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa spotkań o charakterze religijnym i stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach - podkreślił biskup w komunikacie.
Ks. Galus odpowiedział biskupowi w liście, który odczytał we wspólnocie i zarejestrowanym na Facebooku Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa.
Stwierdził m.in.: Jesteśmy wspólnotą cierpiącą i prześladowaną prze arcybiskupa Depo i jego współpracowników. Czy walczycie z nadużyciami pedofilstwa, z aferami gejowskim w szeregach duchownych w diecezji. Czy ks. biskup ostrzega wiernych przed imprezami gdzie jest satanizm, z tego co wiemy to nie. (jeśli) ks. biskup nie jest pasterzem, który koc ha owce zagubione i walczy z, którzy przeprowadzają te owce do Jezusa , to może trzeba podać się do dymisji. Czy ks. biskup był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa w czasach komuny ?
Na początku lutego, podczas mszy odprawianej w Czatachowie ks. Galus zaatakował arcybiskupa Wacława Depo i jego współpracowników mówiąc :
Arcybiskup Depo i jego pomocnicy to nie są słudzy Boga, tylko słudzy szatana w sutannach. Nie kochają tak naprawdę Boga, nie kochają was, nie kochają Kościoła, nie służą Bogu. Próba wyrzucenia nas jest szatańska. To znak jakiegoś obłąkania, opętania, utraty wiary, jakiś rodzaj apostazji. To jest walka z ludźmi, którzy się modlą, przyjeżdżają z całej Polski, nawet z różnych miejsc świata .Złe duchy wiele razy krzyczały ze wściekłością na naszych spotkaniach czy tutaj, w pustelni, gdy były wyrzucane (...). To te duchy krzyczały: "wypędzimy was stąd, wyrzucimy was". Widać, kim się szatan i złe duchy posługują: arcybiskupem Wacławem Depo i księdzem Mariuszem Bakalarzem. Złe duchy pokazują, kogo mają w swoich łapach.
W lutym br. Sanktuarium Matki Boskiej Leśniowskiej oficjalnie zaprotestowało wydało komunikat podpisany prze kustosza sanktuariom i przeora zakonu paulinów w Leśniowie przeciwko wizycie w Sanktuarium osób związaneych ze środowiskiem oraz zwolennikami ks. Daniela Galusa i tzw. „Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Osoby te bez jakiejkolwiek zgody przeora, kustosza sanktuarium, rozpowszechniały ulotki, propagowały swoją wspólnotę oraz wprowadzały wiernych w błąd, nakłaniając ich do poparcia tej działalności, także poprzez pozostawione modlitwy w intencji ks. Daniela Galusa.
Spór Kurii Częstochowskiej z ks. Galusem toczy się od kilku lat. Kuria oficjalnie informuje
"Wbrew informacjom przekazywanym przez ks. Daniela Galusa, nałożona na niego kara suspensy obejmująca zakaz sprawowania sakramentów, głoszenia Słowa Bożego oraz używania stroju duchownego jest prawomocna i obowiązująca.
Eucharystia i inne sakramenty sprawowane przez suspendowanego kapłana są niegodziwe, a rozgrzeszenie lub zawierane wobec niego małżeństwo są nadto nieważne.
Ks. Daniel Galus nie złożył w przewidzianym prawem terminie rekursu (odwołania) od dekretu wymierzającego karę, wobec czego stała się ona wiążąca. Akta sprawy zostały przesłane do Dykasterii ds. Duchowieństwa, która nie przedstawiła zastrzeżeń co do zachowania zasad i norm prawa.
Ks. Daniel Galus konsekwentnie odmawiał udziału w postępowaniu i skorzystania z prawa do obrony zarówno w procesie administracyjnym karnym (w wyniku którego nałożono karę suspensy) jak i w procesie administracyjnym o wydalenie ze stanu duchownego".
19 lutego 2022 roku ks. Daniel Galus miał ostatecznie opuścić Pustelnię św. Ducha w Czatachowej i rozpocząć trwający do 19 sierpnia 2022 r. czas modlitewnego odosobnienia. Taka jest decyzja Stolicy Apostolskiej, która podtrzymała decyzję metropolity częstochowskiego arcybiskupa Wacława Depo.
Ksiądz Daniel Galus nie zamierza wypełnić tych poleceń. Kierujący pustelnią ks. Daniel Galus, wielokrotnie był upominany przez kurię. Metropolita częstochowski, arcybiskup Wacław Depo przekazał pustelnię w Czatachowie, w gminie Żarki, w której przebywa niesubordynowany ks. Daniel Galus, parafii w Żarkach.
Rzecznik kurii częstochowskiej ksiądz Mariusz Bakalarz przypomina, że ks. Galus nie jest, zakonnikiem, pustelnikiem, jest księdzem diecezjalnym, którego obowiązuje posłuszeństwo wobec swojego biskupa. Jedyna procedura, jaka obecnie toczy się w Stolicy Apostolskiej wobec ks. Daniela Galusa, to proces o wydalenie go ze stanu duchownego, ale nie skutkuje on zawieszeniem kar.











Napisz komentarz
Komentarze