Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 10:36
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Ford Ranger Plug-in Hybrid – rekordowe 697 Nm momentu obrotowego i 3500 kg na haku

Nowy Ford Ranger Plug-in Hybrid to pierwszy w Europie pick-up z takim napędem. Samochód łączy mocny układ hybrydowy z pełnymi zdolnościami użytkowymi, a dodatkowo wyposażono go w funkcję optymalizującą pracę silnika i skrzyni biegów podczas jazdy z ciężkim ładunkiem. Oznacza to możliwość holowania przyczep o masie nawet do 3500 kg.
Ford Ranger Plug-in Hybrid – rekordowe 697 Nm momentu obrotowego i 3500 kg na haku

Autor: Ford- materiały prasowe

Podziel się
Oceń

Ford Ranger w wersji hybrydowej plug-in jest dostępny w polskich salonach od kwietnia bieżącego roku. Model ten oferuje jeszcze lepsze osiągi oraz zdolności do pracy znane z modeli z napędem konwencjonalnym.

Nowy układ napędowy w tym modelu łączy sprawdzony 2,3-litrowy silnik EcoBoost z 10-biegową automatyczną skrzynią biegów oraz silnikiem elektrycznym o mocy 75 kW. Uzyskiwany przez zespół napędowy maksymalny moment obrotowy 697 Nm jest najwyższy wśród wszystkich produkowanych wcześniej modeli Rangera.  

 

Zestaw napędowy współpracuje z akumulatorem litowo-jonowym o pojemności użytkowej 11,8 kWh, który można ładować zarówno z zewnętrznego źródła energii, jak i poprzez silnik spalinowy pracujący pod maską. Energia odzyskiwana jest również podczas jazdy lub w trakcie hamowania rekuperacyjnego, co dodatkowo zwiększa efektywność całego układu.

Artykuł  we współpracy z:

Inteligentne wsparcie przy holowaniu — systemy bezpieczeństwa i komfortu

 Nowy Ford Ranger Plug-in Hybrid został zaprojektowany tak, aby mimo zastosowania zelektryfikowanego napędu zachował wszystkie walory użytkowe znane z konwencjonalnych wersji. Pick-up potrafi przewozić ładunek nieprzekraczający jednej tony oraz holować przyczepę o masie nawet do 3500 kg, co stawia go na równi z najmocniejszymi odmianami z silnikami spalinowymi.

Układ napędu e-4WD może automatycznie przekazywać moment obrotowy silnika benzynowego, elektrycznego lub hybrydowy na wszystkie cztery koła, co ułatwia pokonywanie trudnego terenu i dostosowanie się do konkretnych warunków jady. Dodatkowo kierowca może korzystać z różnych trybów jazdy.

 Samochód został wyposażony w funkcję optymalizującą pracę silnika i skrzyni biegów podczas holowania przyczepy lub przewożenia ciężkiego ładunku. Zmienia on moment zmiany biegów, aby utrzymać moc i wykorzystuje silnik do hamowania, co zmniejsza obciążenia hamulców i poprawia kontrolę nad pojazdem i przyczepą, zwłaszcza na zjazdach.

 Na liście elektronicznych asystentów wspomagających jazdę z przyczepą znalazł się również system, który aktywnie przeciwdziała jej kołysaniu. W przypadku wykrycia niestabilności zestawu zapala się ostrzegawcza kontrolka ostrzegająca kierowcę oraz wyświetlany jest komunikat. Następnie układ automatycznie uruchamia hamulce poszczególnych kół i zmniejsza moc silnika, aby pomóc kierowcy odzyskać kontrolę nad pojazdem.

Dużym wsparciem w codziennej eksploatacji Rangera Plug-in Hybrid jest funkcja Auto Hitch - występująca w standardzie w wersji Stormtrak. Jest to system ułatwiający podpięcie przyczepy. Dzięki wykorzystaniu kamer cofania kierowca może precyzyjnie ustawić samochód tak, aby hak holowniczy znalazł się dokładnie pod zaczepem. Rozwiązanie to oszczędza czas, eliminuje stres związany z manewrowaniem i sprawia, że nawet mniej doświadczeni kierowcy mogą samodzielnie przygotować zestaw do jazdy.

 W samochodzie znajduje się również system informacji o samochodach, które znajdują się w martwym polu widzenia lusterek. Obejmuje on również przyczepę. System można tak zaprogramować, aby zapewniał niestandardowy zasięg w zależności od długości przyczepy, która jest holowana. Podczas np. zmiany pasa ruchu lub wjazdu na autostradę kierowcę wspomaga „para oczu”. Jeśli szybciej poruszający się samochód wjedzie w strefę martwego pola widzenia w lusterkach Rangera, system BLIS - dostępny w wersji Stormtrak w standardzie,  ostrzeże kierowcę za pomocą niewielkiego światła w lusterku bocznym.

 

Ford Ranger Plug-in Hybrid łączy mocny układ hybrydowy z pełnią użytkowych zalet, a jego możliwości holowania – sięgające 3500 kg – stawiają go w czołówce pick-upów dostępnych na rynku. Dzięki nowoczesnym systemom wspierającym kierowcę, takim jak Auto Hitch czy Trailer Sway Control, przygotowanie zestawu i sama jazda z przyczepą stają się prostsze, bezpieczniejsze i bardziej komfortowe. Ranger PHEV udowadnia tym samym, że może być zarówno niezawodnym partnerem w pracy, jak i towarzyszem weekendowych wypraw z przyczepą kempingową czy łodzią.

nasz własny test Forda Rangera w wersji plug-in hybrid:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama