Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 27 lutego 2026 14:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

JEŹDZILIŚMY TRANSITEM CUSTOM. HYBRYDA PLUG-IN

Ford Transit Custom nie bez powodu reklamuje się hasłem „najlepiej sprzedający się VAN w Europie”. Wielki wybór wersji silnikowych, wyposażenia, od typowego samochodu dostawczego, przez brygadówkę aż do Wersji 8 lub 9 osobowej, którą można wyposażyć bardzo komfortowo. Warto dodać, że Transit obchodzi właśnie 60 urodziny.
JEŹDZILIŚMY TRANSITEM CUSTOM. HYBRYDA PLUG-IN
Ford Transit Custom 8 osobowy z silnikiem benzynowym o pojemności 2,5 litra wspomaganym przez silnik elektryczny z baterią zasilaną z gniazda, czyli plug-in. Ponieważ od 4 lat używamy stale różnych samochód elektycznych, mogliśmy doładować Forda szybszą ładowarką domową
Podziel się
Oceń

Firma Frank—Cars poprosiła nas, żebyśmy pojeździli kilka dni osobową wersją Customa z naszym zdaniem najciekawszym silnikiem benzynowym 2,5 litra wspomaganym przez silnik elektryczny, z baterią, którą można ładować z gniazdka, a więc typu plug-in. Silnik jest też montowany w Turneo Connect oraz w osobowym Fordzie Kuga, który testowaliśmy w ubiegłym roku.

Musimy przyznać, że jazda samochodami dostawczymi, czy nawet ich wersjami osobowymi, nie jest naszą codziennością. Choć wiele lat temu wygrałem nawet wyścigi tyłem (van bez okien, jazda na lusterkach) w slalomie, jako jedna z konkurencji dla dziennikarzy organizowana przez Mercedesa. Okazjonalnie dostawczakami jeżdżę więc… gdy jest taka potrzeba. Na co dzień nie mamy w redakcji ani takich potrzeb, ani chęci. Ale gdy zaprzyjaźniona firma motoryzacyjna Frank-Cars prosi, nie wypada odmówić. Bierzemy więc 8 osobowego Customa na testy z jedną myślą. Gdzie by tu w weekend dorobić na weselach? Niestety okazji nie było, zobaczyć jak Transit Custom plug-in zachowuje się z pełnym obciążeniem, ale drugie spotkanie z silnikiem który pracuje w cyklu Adkinsona, było sporą przyjemnością.

-Niech pan spróbuje jazdy z tym silnikiem, to bardzo ciekawa konstrukcja, pracująca w cyklu Adkinsona- mówi dyrektor handlowy Frank-Cars Cezary Chaś.
 

Kilka zdań co to takiego „cykl Adkinsona”

Sposób pracy silnika, który zwiększa sprawność kosztem mocy, dlatego jest bardzo popularny w hybrydach. Taki silnik ma mniejszą siłę sprężania, jest w pewnym sensie słabszy w stosunku do swojej pojemności (słuszne 2,5 litra) ale jego głównymi zaletami są elastyczność i oszczędność. My dodalibyśmy bardzo dobrą kulturę pracy, co test też zasługą skrzyni automatycznej. W samochodach z napędem czysto elektrycznym i hybrydach ręczne skrzynie biegów nie występują.
 

Spalanie i przyjemność z jazdy

Porównajmy hybrydę 2,5 litra z najtańszym, najsłabszym dieslem. Ford deklaruje, że Transit Custom van, czyli typowy dostawczak z najsłabszym silnikiem diesla 2,0 EcoBlue spala 5 litrów oleju napędowego. Realnie dołóżmy przynajmniej 0,5 litra, gdyż testy są wyliczane w dość idealnych warunkach. Transit Custom z silnikiem 2,5 hybryda plug-in przy dynamicznej, w miarę ostrej jeździe spalił 6,3 litra benzyny. Jeżdżąc spokojnie, było to 5,7 litra, a z pełną baterią w trasie trasie ok. 70 km wystarczyło mu 4,7 litra/100km. Nie jeździliśmy w trybie EKO ani SPORT.

Ciekawą opcją jest wymuszenie na napędzie Transit Custom aby zasilał się wyłącznie silnikiem elektrycznym. Przy spokojnej jeździe, pozwoli to na przejechanie około 30 km. Producent twierdzi, że maksymalny zasięg wyłącznie na prądzie to 52 km, ale tyle cierpliwości nie mieliśmy. Ten tryb wymaga jazdy z typowo miejskich warunkach, z prędkością max 70 km/h.
 

Ta wersja silnikowa jest droższa, ale kto ceni kulturę jazdy, możliwość jazdy w trybie elektrycznym i na naprawdę niskie spalanie jak na tak duży samochód dostawczy, temu rekomendujemy ten nowoczesny, ciekawy zespół napędowy. Koszt droższego napędu zmaleje, gdy wybieramy wersję osobową z bogatym wyposażeniem.

Gdy trasy były szybkie a jazda dynamiczna bardzo elastyczny i mocny silnik zadowolił  się zużyciem 6,1 L/100 km benzyny
Samochodem Ford Transit Custom z silnikiem 2,5 L plug-in przejechaliśmy przez kilka dni około połowę trasy z wykorzystanem doładowania prądem. Samochód był regularnie ładowany z gniazda. 


 

Od diesla do elektryka z hybrydą w środku

Ford Transit Custom z silnikiem hybrydowym plug-in o mocy 232 KM i momencie obrotowym 209 Nm. Dwulitrowe diesle Eco Blue są zapewne ciągle najchętniej kupowane, mają moment obrotowy w zależności od wersji nawet 390 Nm i bardzo wielu zwolenników. Jeszcze wyższym momentem obrotowym 415 Nm mogą się pochwalić silniki elektryczne montowane w Transit Custom. Ich ograniczeniem jest jednak zasięg ok. 330 km. Mimo tego, coraz częściej widzimy samochody firm kurierskich właśnie z silnikami elektrycznymi.

 


 

Wybór napędu a ekologia. Hybrydowa benzyna ciekawym rozwiązaniem

Jeśli ustawić Transity pod kątem najmniejszej emisji spalin i CO2, to najgorzej wypadną diesle. 2,5 litrowa benzyna w hybrydzie plug-in pozwala jeździć przez ok. 30 km wyłącznie na prądzie i obniżać emisję CO2. Silnik hybrydowy mieści się w normach emisji poniżej 50 g CO2/km, więc może w 2026 roku korzystać dalej z limitu kosztów w firmie do 150.000 zł brutto. Jeszcze wyższy limit do zaliczenia w koszty (225 tys. zł) mają w tym roku niestety tylko samochody do 3,5 tony w 100% elektryczne.

Silnik elektryczny w samochodzie dostawczym sprawdzi się świetnie wszędzie tam gdzie ceni się cichy transport, ekologiczne podejście, a dzienne przebiegi są do 250 km. Idealny więc do rozwożenia towaru w mieście, na krótkich trasach, z częstymi postojami. Pewnie dlatego powoli, ale coraz częściej widać kurierów elektrycznych samochodach dostawczych małych i dużych. Warto przypomnieć, że elektryki o macie całkowitej do 3,5 tony można parkować gratis w miejskich strefach płatnego parkowania, co jak znamy prawdziwe przykłady, potrafi dać nawet 1500 zł oszczędności miesięcznie.
 

Do czego nadaje się osobowa wersja Transit Custom?

W codziennym parkowaniu bywa kłopotliwy, choć system kamer 360 i kanciasta sylwetka pozwala zaparkować go naprawdę sprawnie i bezpiecznie. Ale szerokość robi swoje, i upychanie Transit Custom na wiecznie pełnym parkingu SSC w Chorzowie było dość kłopotliwe. Przy okazało się , że drzwi odsuwane wcale przy wysiadaniu w ciasnym miejscu nie są ułatwieniem, gdyż po otwarciu sporo wystają. Drzwi przednie są z kolei szerokie, to ułatwia wsiadanie z bagażem, ale na parkingu nie jest to łatwe, gdy wciśniemy się na styk. Cóż, nie na zakupy jest przewidziany Transit Custom, choć ładowność taka, że można wykupić pół Lidl’a (lub Dino, jak ktoś woli). Można Transit Custom oczywiście wykorzystać do wożenia dzieci do szkoły, ale ma to sens jak mamy ich co najmniej szóstkę, albo zbieramy z osiedla wszystkie pociechy sąsiadów. Wersja osobowa Transit Custom służy zwykle do zarabiania, czy to w lokalnym transporcie, np. na lotniska. W firmach, które mają wiele spotkań, lub dowożą pracowników. Wszystkie fotele z tyłu można wyjąć. Trzeci rząd jedynie w całości, środkowy możemy rozebrać w układzie 2/3. To podsunęło nam pewną myśl…
 

Jak Transit Custom sprawdzi się do przewozu motocykla?

Takie samochody są często używane do wyjazdów na narty lub letnie wyprawy. Więcej osób ma ciągle ogromną przestrzeń bagażową. Jazda w 2-3 osoby pozwala adaptować Transit Custom również do spania. Ale nam przyszło do głowy inne rozwiązanie. Czy da się tu załadować motocykl? Po wyjęciu 3 rzędu i jednego lub dwóch ze środkowych siedzeń mamy ciągle w samochód 3-4 osobowy i część bagażową długości 2,8 metra. Nasz największy i najcięższy motocykl to Honda Gold Wing Tour. Długość tylko 2,5 metra. Krótsze jest Moto Guzzi V7 Racer a skuter Vespa Primavera to prawie zmieściłby się w bagażniku bez wyjmowania siedzeń. Więc ustawiamy rampę, przymierzamy się w najlżejszą Vespą (150 kg). Próba najazdu… Ale, coś tu nie gra. A wysokość? Mierzymy: Vespa ze średnicą szybą ma 150 cm, wysokość przestrzeni Transit Custom tylko 130 cm. Odpada też Honda Gold Wing, która ma prawie 160 cm wysokości. Przy dłuższym wyjeździe można by oczywiście odkręcić szybę, ale dla samej próby odpuszczamy. Do Transit Custom bez przeróbek zmieściłby się Moto Guzzi V7, którego już na różne sposoby przewoziliśmy na Ford Ranger.

Tak więc przewożenie motocykla na Transit Custom będzie możliwe, choć niestety wymaga dostosowania motocykla (szyba). Dodatkowym kłopotem będzie zbyt mała ilość punktów mocowania w osobowej wersji Transit Custom. Przy burdzie są tylko 2 oczka, które wydają się zbyt delikatne (trzeba sprawdzić ich dopuszczalne obciążenie). Bliżej kierowcy będziemy mieli kilka punktów w których siedziały fotele i te wyglądają bardzo porządnie. Mają w końcu wytrzymać wszelkie kolizyjne przygody i nie pogubić pasażerów wraz z fotelami.

Podsumowując, jazda 8 osobowym Transit Custom sprawiła nam wiele przyjemności i pobudziła wyobraźnię, co moglibyśmy w nim wyprawiać. Pogoda nie dopisała do atrakcyjnych sesji zdjęciowych, więc poza pokazaniem prób załadunku skutera, skupiamy się na walorach użytkowych, w tym ekonomi spalania.

Transport motocykla dużym samochodem np. na wczasy gdy jedziemy całą rodziną, a chcemy mieć dodatkowe możliwości na miejscu, lub na przegląd zimą, to marzenie każdego motocyklisty. Transit Custom  do tego się nadaje... pod warunkiem że motocyk ma niską szybę lub nie ma jej wcale. Vespa Primavera 125ccm choć najmniejsza i najlżejsza w garażu (150cm wysokości ok. 150 kg masy) do samochodu nie weszła, Ford Transit Custom ma 130 cm użytecznej wysokości.  Ale na dłuższą podróż to możliwe, wystarczy odkręcić szybę.  Całkowica wysokość poniżej 2,0 metrów daje za to możliwość wjazdu na parkingi podziemne. 


 

Z próby odstatecznie zrezygnowaliśmy, nie chciało nam się odkręcać szyby od Vespy, która weszłaby do środka nawet bez wyjmowania trzeciego rzędu siedzeń. Wieksze i dłuższe motocykle (130 cm) zmieszczą się bez problemu, całkowita długość przestnieni pagażowej, gdy wyjmmiemy 3 rząd i część drugiego (podwójne lub pojedyńcze siedzenie) to aż 2,6 metra. Można więc spróbować jazdy w 3-4 osoby zabierając nawet Honda Gold Wing Tour (ok. 2,5m długości), po zdjęciu szyby przedniej  się zmieści. Może kiedyś spróbujemy!  NIestety pewnym problemem w wersji osobowej jest mała liczba punktów mocowania w podłodze.

Ceny wyprzedaży rocznika 2025

Ceny Transita Custom w wersji towarowej zaczynają się obecnie od nieco ponad 100.000 zł netto za diesla w manualu. Osobowy 2,5 benzyna, hybryda plug-in od 127.600 zł/netto w bogato wyposażonej wersji Limited.

 

Może cię zaciekawić:

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZdzichuTreść komentarza: Czekamy na komentarz obiektywnego redaktora 😉Data dodania komentarza: 25.02.2026, 23:42Źródło komentarza: METROPOLITA CZĘSTOCHOWSKI ARCYBISKUP WACŁAW DEPO POWOŁUJE SPECJALNY ZESPÓŁ DO SPRAW PEDOFILII W DIECEZJI CZĘSTOCHOWSKIEJAutor komentarza: stary piernikTreść komentarza: Prezydent Częstochowy Krzysio M. (nowa-lewiwca dawne $LD) zatrzymany. Akcja CBA: https://wydarzenia.interia.pl/slaskie/news-prezydent-czestochowy-zatrzymany-akcja-cba,nId,22604758 . Oj coś mi sie wydaje, że kilka lewaków z Myszkowa narobi w gacie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:02Źródło komentarza: METROPOLITA CZĘSTOCHOWSKI ARCYBISKUP WACŁAW DEPO POWOŁUJE SPECJALNY ZESPÓŁ DO SPRAW PEDOFILII W DIECEZJI CZĘSTOCHOWSKIEJAutor komentarza: KoraTreść komentarza: Wisienka już na tak ? Czy dalej straszy ? Może by się zajęła smogiem, który nas truje?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 14:54Źródło komentarza: RADA POWIATU POZYTYWNIE O BUDOWIE KOPALNIAutor komentarza: Tak dla kopalniTreść komentarza: A co się tak PiS zmieniło 😂😂😂 ?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 14:51Źródło komentarza: RADA POWIATU POZYTYWNIE O BUDOWIE KOPALNIAutor komentarza: KryTreść komentarza: A Galusem już sobie poradzili?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 14:50Źródło komentarza: METROPOLITA CZĘSTOCHOWSKI ARCYBISKUP WACŁAW DEPO POWOŁUJE SPECJALNY ZESPÓŁ DO SPRAW PEDOFILII W DIECEZJI CZĘSTOCHOWSKIEJAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Jacy radni takie i głosowania. Ktoś jeszcze pamięta udział radnego Będkowskiego z Huty Starej w aferze z bijatyką pod OSP. Wtedy wykorzystując swoje znajomości w policji utrudniał rzetelne wyjaśnienie sprawy a wiele osób było tymczasowo aresztowanych.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 04:39Źródło komentarza: ZA DK1 JUŻ TYLKO CYNKÓW do ZLIKWIDOWANIA
Reklama
Reklama
Reklama