Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 23 stycznia 2026 05:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

SPŁONĘŁA PIEKARNIA BREL

(Poraj) W nocy z piątku na sobotę 18/19.10 całkowicie spłonęła hala produkcyjna Piekarni BREL. Firma rozbudowująca się przez kolejne lata w jedną noc straciła 100% mocy produkcyjnej wypieku chleba i bułek, które prawie w 100% były sprzedawane w marketach Biedronka w kilku województwach. Właściciel firmy Brel Grzegorz Froś straty materialne szacuje na 15-20 mln zł. W dniu pożaru właściciel firmy był na wyprawie w Maroku, którą musiał przerwać natychmiast, wracając do Polski.
Podziel się
Oceń

(Poraj) W nocy z piątku na sobotę 18/19.10 całkowicie spłonęła hala produkcyjna Piekarni BREL. Firma rozbudowująca się przez kolejne lata w jedną noc straciła 100% mocy produkcyjnej wypieku chleba i bułek, które prawie w 100% były sprzedawane w marketach Biedronka w kilku województwach. Właściciel firmy Brel Grzegorz Froś straty materialne szacuje na 15-20 mln zł. W dniu pożaru właściciel firmy był na wyprawie w Maroku, którą musiał przerwać natychmiast, wracając do Polski.


 

Pożar wybuchł około 1 w nocy. Jak pokazuje monitoring zakładu, początkiem problemów było urządzenie, ale nie urządzenie grzewcze, które stoi w hali gdzie magazynowane są plastikowe pojemniki na pieczywo, zarówno puste jak i z towarem. Choć magazyn ma sufit z tworzywa niepalnego, ogień przedostał się wyżej i zajęła się więźba dachowa. Gdy osłabiona konstrukcja spadła na pojemniki z tworzyw sztucznych, a było ich tam około 10 tys sztuk, pożar natychmiast się rozprzestrzenił w sposób nie dający najmniejszych szans na uratowanie zakładu.


 

Grzegorz Froś -Widać to wszystko na monitoringu. Gdy zajęły się pojemniki z tworzywa, nastąpił tak gwałtowny wzrost temperatury, że cały zakład spłonął w godzinę. Monitoring pokazuje również, że gdy spadł sufit, to ogień rozprzestrzenił się szybko w 30 sekund.


 

Co dalej z BRELEM?


 

Piekarnia BREL swoją rynkową pozycję budowała sukcesywnie przez kilkanaście lat, stając się w regionie największym producentem pieczywa i bułek, dla marketów. Prawie 100% produkcji chleba i bułek z Brela szło do sieci Biedronka. Samochody z logo BREL były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych na naszych ulicach.


 

Grzegorz Froś: -Brel to trzy zakłady produkcyjne, ale spalił się ten najnowocześniejszy, w którym produkowaliśmy chleb i bułki. Szukamy innych piekarni, gdzie szybko moglibyśmy wynająć powierzchnie lub zlecić część produkcji. Na dzisiaj (rozmawiamy 4 dni po pożarze) bułek i chleba nie produkujemy wcale. W pozostałych zakładach, w tym w halach dzierżawionych w Poraju od firmy Chemeks produkujemy ciasta oraz spody do zapiekanek. Ta część piekarni pracuje normalnie, staramy się ulokować tam część produkcji pieczywa.


 

CZY PIEKARNIA BREL SIĘ ODBUDUJE?


 

G. Froś: -Nie jestem teraz w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Właśnie rozmawiamy z Biedronką, naszym odbiorcą pieczywa. Hala była ubezpieczona, maszyny w leasingu, więc też ubezpieczone, ale odbudowa zakładu nie będzie prosta. Firma razem z kierowcami zatrudniała około 150 osób. Na pewno teraz nie będziemy w stanie zapewnić im wszystkim pracy.


 

Komenda Powiatowa PSP została poinformowana o pożarze o godz. 1:37, po czym natychmiast skierowano na miejsce jednostki PSP oraz OSP.


 

- Nasze działania polegały w pierwszej kolejności na zabezpieczeniu przed ogniem budynków, które znajdowały się w pobliżu piekarni. Zakład samodzielnie opuściło 31 pracowników, którzy wówczas pracowali. W wyniku pożaru spłonęła część produkcyjna i hala magazynowa o łącznej powierzchni 2400 metrów kwadratowych - informuje Mariusz Szczepański, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Myszkowie. W akcji gaśniczej brało udział 13 zastępów straży pożarnej (JotM). Foto: OSP Poraj


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Smog dusiTreść komentarza: Mróz trzyma SMOG dusiData dodania komentarza: 22.01.2026, 08:47Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Ślęczka z PiS to aktualne barwy polityczne. Może pan redaktor przypomni tego malowańca gdy był także w PSLData dodania komentarza: 21.01.2026, 21:44Źródło komentarza: KOZIEGŁOWY CHCĄ ZAMKNĄĆ DWIE SZKOŁY. DECYZJA JUŻ JUTRO?Autor komentarza: KarolinaTreść komentarza: Jak ktoś sam SIEBIE nazywa „prorokiem” to wszystko jasne…Data dodania komentarza: 20.01.2026, 11:31Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Po przeczytaniu artykułu przypomniała mi się książka „Imię Róży” Umberto Eco. Postawa Wilhelma (racjonalizm i rozum) kontra fanatyzm i zabobony.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 18:56Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się ProrokiemAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Pasuje do tego chlewu na Wiejskiej idealnie! Przynajmniej jednej gnidy w powiecie będzie mniej.Data dodania komentarza: 18.01.2026, 16:37Źródło komentarza: Starosta z PiS zarabia więcej niż to wynika z uchwał. Nawet 20 tysięcy więcejAutor komentarza: ZetkiTreść komentarza: Nie dziwię się, że moi znajomi i tak jak ja nie chcemy ślubu kościelnego. Cześć z nas wierzy w Boga ale z kościołem nie chce mieć nic wspólnego. Nie chcemy słuchać w kościele na kogo mamy głosować. Cześć „Zetek” po prostu jest ateistami czy się komuś to podoba czy nie.Jeszcze inni żyją szczęśliwie w wolnych związkach ale 60 latki tego nie zrozumieją! Jeżeli kościół chce przyciągnąć młodsze pokoleniu musi się zreformowaćData dodania komentarza: 16.01.2026, 17:52Źródło komentarza: MYSZKÓW. W 2025 ROKU ZAWARTO WIĘCEJ MAŁŻEŃSTW CYWILNYCH NIŻ KONKORDATOWYCH (KOŚCIELNYCH)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama