Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
wtorek, 25 sierpnia 2026 04:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

HELSIŃSKA FUNDACJA PRAW CZŁOWIEKA CHCE WYJAŚNIEŃ W SPRAWIE ZGONU TOMASZA D.

(Myszków) Trwa śledztwo, które ma ustalić przyczyny zgonu Tomasza D. który zmarł 21 lipca podczas interwencji policji. Oględziny zwłok na miejscu wskazywały na uszkodzenie krtani. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie po uzyskaniu wyników sekcji zwłok odmówiła potwierdzenia, jakie urazy i czym spowodowane stwierdzili patolodzy na szyi denata. Jedyna informacja podana przez prokuraturę brzmiała, że sekcja zwłok nie dała jednoznacznej odpowiedzi co do przyczyn śmierci. Od początku w tej sprawie mówi się o tym, że mężczyzna miał być przez interweniujących policjantów z Myszkowa podduszany. Zmarł w trakcie czynności policjantów.
Podziel się
Oceń

Sprawą zainteresowała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która wydała w tej sprawie komunikat. Czytamy w nim, że HFPC zwróciła się do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie z wnioskiem o informacji ws. tego śledztwa.

W swojej interwencji HFPC, która zajmuje się w swojej działalności m.in. monitorowaniem nadużywania siły przez policję, a zwłaszcza niewłaściwym stosowaniem chwytów podduszających podczas interwencji, powołują się na wypowiedzi żony zmarłego, które cytowała Gazeta Myszkowska. Również na treści z artykułów Gazety Myszkowskiej powołuje się serwis onet.pl który w ślad za nami zainteresował się tym kontrowersyjnym zgonem.


Prawnicy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: policja pozbawiając mężczyznę wolności przejęła pełną odpowiedzialność za jego życie i zdrowie.

W piśmie Fundacji do prokuratury podkreślono, że pozbawienie wolności przez funkcjonariuszy państwowych oznacza przejęcie przez nich odpowiedzialności za życie i integralność fizyczną danej osoby. Wskazano, że odpowiedzialność ta rozciąga się również na zaniedbania prowadzące do zgonu, a wynikające na przykład z nieudzielenia lub udzielenia niewłaściwej opieki medycznej.

Prawnicy HFPC wskazują, że postępowanie wyjaśniające przyczyny zdarzenia musi być prowadzone w sposób pozwalający na ustalenie przebiegu wypadków i osób odpowiedzialnych za ewentualne bezprawne działania. Dodają, że w przypadku nagłej utraty życia, to na władzach publicznych spoczywa ciężar przedstawienia przekonującego i satysfakcjonującego wyjaśnienia sytuacji.

„Śmierć osoby w jakikolwiek sposób pozbawionej wolności, w tym także osoby w trakcie zatrzymania, rodzi po stronie państwa obowiązek wykazania, że funkcjonariusze nie ponoszą za nią odpowiedzialności” -napisali prawnicy HFPC do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prowadzącej śledztwo.


Zdaniem żony zmarłego Tomasz zmarł w wyniku duszenia

Była niedziela 21 lipca wcześnie rano, około 7:00 kiedy kobieta wezwała policję do awanturującego się męża. Wcześniej nie dał rady uspokoić go ich 22 letni syn. Kobieta potwierdza w rozmowie z Gazetą Myszkowską, że mąż rzeczywiście zachowywał się agresywnie, wybił szybę. Nie mogła go uspokoić, zdecydowała się wezwać policję. Gdy patrol złożony z dwóch funkcjonariuszy myszkowskiej policji przybył na miejsce, policjanci -jak relacjonuje kobieta- mieli natychmiast rzucić się na męża. Gdy jeden z policjantów -to relacja kobiety- nie radził sobie z obezwładnieniem mężczyzny, drugi z funkcjonariuszy miał krzyknąć: duś go! Po chwili mężczyzna zaczął sinieć, stracił przytomność. Wezwano pogotowie. Mężczyzny nie udało się uratować. Interwencja policjantów zakończyła się śmiercią osoby obezwładnianej.


Kobieta, żona zmarłego tak relacjonowała co się wydarzyło: -Tomek zachowywał się bardzo nietypowo. To w jakimś sensie „nie był on”. Mąż przybył do domu nad ranem, zaczął się awanturować. To duży mężczyzna, postawny, policjanci mieli problem z jego obezwładnieniem. Wtedy jeden z nich krzyknął: „Duś go”. Zaczęłam krzyczeć, „co wy robicie”, bo zobaczyłam, że w momencie Tomek zrobił się siny. Zaczął klepać ręką w ziemię, jakby chciał pokazać, żeby go puścili. Walił tą ręką już nie dlatego, że bronił się przed skuciem kajdankami, ale dlatego, że się dusił. To była chwila, gdy przestał reagować.

Reanimacja mężczyzny nie dała rezultatu. Pogotowie, które przybyło na miejsce przewiozło mężczyznę do myszkowskiego szpitala, gdzie stwierdzono zgon.

Wyniki sekcji zwłok, jak wyjaśnia prokuratura, nie dały jednoznacznej odpowiedzi co było przyczyną śmierci Tomasza D. Jeszcze kilka tygodni, nawet do 2 miesięcy prokuratura będzie czekać na wyniki badań toksykologicznych. Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci Tomasza D. przez interweniujących policjantów. Jego wyniki, miejmy nadzieję wyjaśnią, czy działanie policjantów spowodowało lub przyczyniło się do zgonu mężczyzny. Niezależnie od tego, niewykluczona jest odpowiedzialność finansowa policji, jeżeli rodzina zmarłego zdecyduje się na wystąpienie o odszkodowanie. Tomasz D. prowadził firmę budowlaną, sytuacja finansowa rodziny po jego śmierci uległa ogromnemu pogorszeniu.

Jarosław Mazanek


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić
Reklama
Reklama
Reklama