Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 14:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Elektryczny Fiat 600e z zasięgiem nawet 600 km. W połowie kwietnia zagości w naszej redakcji

Kompaktowy Fiat łączy włoską radość z życia, z nieocenioną w mieście zwinnością jazdy, przestronnym wnętrzem i licznymi systemami wspierającymi kierowcę, a pasażerom zapewniającym komfort. Zaprojektowany z troską o środowisko naturalne, tak by jego nabywcy mogli cieszyć się neutralną dla otoczenia jazdą, dzięki 156-konnemu bezemisyjnemu silnikowi elektrycznemu o zasięgu nawet ponad 600 km w cyklu miejskim WLTP
Elektryczny Fiat 600e z zasięgiem nawet 600 km. W połowie kwietnia zagości w naszej redakcji

Autor: Stellantis- serwis prasowy

Podziel się
Oceń

Najnowszy model marki FIAT na nowo interpretuje oryginalne linie historycznego już modelu 600, oddając włoskie piękno i filozofię Dolce Vita. Auto wyróżnia charakterystyczny przód, podkreślający dynamikę nadwozia, przyciągające wzrok LED-owe oświetlenie i duże, nawet 18-calowe koła z felgami z diamentowym motywem. 600e zachwyca żywymi kolorami inspirowanymi włoską przyrodą.
Kultowy model w nowej odsłonie nie pozbawia komfortu jazdy, wręcz przeciwnie: projektanci skupili się na efektywnym połączeniu kompaktowych wymiarów, idealnych na zatłoczone miejskie ulice, z maksymalną przestrzenią w kabinie. 600e liczy 4,17 metra długości całkowitej i 2,56 metra rozstawu osi, a jego średnica zawracania wynosi 10,5 metra, co czyni go jednym z najzwinniejszych aut w klasie. Oferuje zwiększoną przestrzeń na nogi i przestronniejszą tylną sekcję, a także przestronny bagażnik oraz schowki, dzięki czemu świetnie się sprawdza podczas rodzinnych podróży.
Fiat 600e jest dostępny w dwóch wersjach, które nadają charakter jego wyglądowi i są oferowane z pakietem różnorodnych funkcji. Wersja (RED), powstała w ramach partnerstwa z organizacją o tej samej nazwie – (RED), działającą na rzecz zwalczania pandemii na świecie. 600e (RED) jest dostępny w trzech kolorach, z 16-calowymi felgami i czarną tapicerką wykonaną z materiału z recyklingu. Z kolei La Prima łączy komfort, technologię i styl, i takie wyposażenie jak 18-calowe, aluminiowe felgi, 64 kombinacje kolorystyczne oświetlenia ambient i wyświetlacza czy inteligentny tunel środkowy z ładowarką bezprzewodową. Wyjątkowym atutem modelu jest podgrzewany fotel z funkcją masażu.

Jak przystało na lidera 2023 roku w segmencie w pełni elektrycznych samochodów miejskich osobowych i SUV, nowy Fiat został wyposażony przez Stellantis w wydajny, 156-konny silnik elektryczny, generujący imponujące przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9 sekund, i baterie 54 kWh zapewniające 600e zasięg nawet ponad 600 km w cyklu miejskim według normy WLTP. Szybka ładowarka o mocy 100 kW ładuje akumulator od 0 do 80% w zaledwie 30 minut.

Niezaprzeczalną zaletą nowego Fiata 600e są właściwości jezdne tego modelu. Jest on wyposażony w liczne funkcje zapewniające kierowcy jazdę wspomaganą na poziomie drugim – adaptacyjny tempomat ACC, dostosowujący prędkość jazdy do samochodu jadącego z przodu, awaryjne hamowanie z rozpoznawaniem pieszych i rowerzystów, system wykrywania pojazdów w martwym polu czy niezwykle przydatne podczas parkowania czujniki 360° i kamera cofania 180°. Łączność na pokładzie zapewnia system UConnect z radiem z 10,25-calowym ekranem z funkcjami Navi oraz możliwością podłączenia smartfona za pomocą aplikacji CarPlay lub Android Auto.

PRZETESTUJ FIATA 600e
GRUPA TANDEM 
www.grupadendem.pl

NIE IZERA, ALE FIAT 600e! Mamy polski samochód elektryczny!

  • Fiat 600e to drugi model wprowadzony do produkcji w tyskim zakładzie FCA Poland w ramach planu rozwojowego fabryki, ogłoszonego pod koniec 2020 r.
  • Produkowany w Tychach Fiat 600e doskonale wpisuje się w odważny plan strategiczny Stellantis Dare Forward 2030, z ambitnym celem przekształcenia Stellantis w firmę technologiczną o zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2038 roku

600E NA DWA LATA W NASZEJ REDAKCJI! 

Od dwóch lat w redakcji Gazeta Myszkowska/Kurier Zawierciański pracuje wytrwale Peugeot e208 który przejechał u nas ponad 62 tys. km. Trudno o lepszy, bardziej dokładny test. Wkrótce podzielimy się  wrażeniami z tego długodystansowego testu elektrycznego Peugeota. Pokażemy drobne mankamenty, i ogromną ilość zalet samochodu elektrycznego w wersji kompaktowej.  W połowie kwietnia zmiana w redakcyjnej stajni zakupiony w Grupa Tandem Peugeot e208 zostanie zastąpiony po 2 latach na Fiata 600e.  "600" trafi do redakcji w wersji "RED".  

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama