Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 17:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Pęcherzyk żółciowy – niewielki narząd, poważne dolegliwości?

Pęcherzyk żółciowy, popularnie nazywany woreczkiem, to niewielki narząd w naszym organizmie, którego zadaniem jest magazynowanie i uwalnianie żółci, niezbędnej do skutecznego trawienia tłuszczów. Niestety, istnieją czynniki, które mogą zakłócać jego prawidłowe funkcjonowanie, a w konsekwencji powodować problemy zdrowotne – np. kamicę. W jakich sytuacjach wzrasta ryzyko problemów z woreczkiem żółciowym? Kiedy należy udać się do specjalisty? Na te pytania odpowiada dr n. med. Dariusz Maj, gastroenterolog z Centrum Medycznego Damiana.
Podziel się
Oceń

Woreczek żółciowy może pomieścić maksymalnie 70 mililitrów żółci. Narząd ten „napełnia się” w sytuacji, gdy nie spożywamy pokarmów, natomiast uwalnia żółć do dwunastnicy, po spożyciu posiłku. Dzięki temu możliwe jest trawienie tłuszczu pożywienia, a w konsekwencji również wchłanianie witamin z grupy A, D, E i K, które są rozpuszczalne w tłuszczach. Nie zawsze jednak wszystko funkcjonuje prawidłowo.
Wśród najczęściej pojawiających się schorzeń pęcherzyka żółciowego znajdują się m.in.:
Kamica pęcherzyka żółciowego – to najczęściej pojawiająca się dolegliwość dotycząca tego narządu naszego ciała. Ryzyko pojawienia się problemu wzrasta wraz z wiekiem – szacuje się, że może dotyczyć nawet 40 proc. kobiet i 20 proc. mężczyzn po ukończeniu 60. roku życia. Wśród innych czynników zwiększających prawdopodobieństwo wystąpienia kamicy wyróżniamy: stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych i terapii hormonalnych, cukrzycę i otyłość.
Kolka żółciowa, czyli dolegliwość, za którą często nie stoją widoczne nieprawidłowości. Wielokrotnie diagnozowana jest niemal przez przypadek, np. przy okazji innych badań diagnostycznych – USG brzucha. U pacjentów, u których kolka żółciowa występuje objawowo, mogą pojawić się m.in.: wzdęcia, częstsze odbijanie się, a także poczucie przepełnienia oraz ucisku w nadbrzuszu. W skrajnych przypadkach pojawia się bardzo intensywny ból, promieniujący w stronę kręgosłupa, któremu mogą towarzyszyć wymioty czy duszności.
Łagodne kolki żółciowe można leczyć środkami rozkurczowymi oraz przeciwzapalnymi, które po konsultacji z lekarzem, możemy nabyć bez recepty. W wielu przypadkach będzie to jednak rozwiązanie doraźne – nawet jeżeli niewielkie objawy ustąpiły, powinniśmy pozostać w kontakcie z lekarzem prowadzącym. Jeżeli bowiem dolegliwości będą powracać, zasadne może okazać się usunięcie pęcherza żółciowego.
Zapalenie woreczka żółciowego – schorzenie to najczęściej występuje jako powikłanie po kamicy żółciowej – szacuje się, że dolegliwość może dotyczyć nawet 15 proc. pacjentów. Pojawia się wówczas, gdy składniki obecne w żółci nie mogą być usunięte z woreczka i doprowadzają do jego uszkodzenia, co otwiera drogę do zakażenia bakteryjnego.
Wśród „typowych” objawów związanych z zapaleniem woreczka żółciowego należy wymienić ból zlokalizowany w prawym podbrzuszu, który może utrzymywać się nawet kilka godzin. Dolegliwości te są zdecydowanie bardziej intensywne niż w przypadku kamicy. Do innych symptomów należą: lekko podwyższona temperatura ciała oraz przyspieszone bicie serca. Niezbędne w tych przypadkach jest stałe kontrolowanie stanu zdrowia – jeżeli bowiem objawy narastają, a dodatkowo pojawiają np. wymioty, nudności, dreszcze czy gorączka, wówczas niezwłocznie należy udać się do lekarza, w celu weryfikacji czy nie doszło do tzw. perforacji, czyli pęknięcia woreczka żółciowego. Jeżeli diagnoza potwierdzi to przypuszczenie, niezbędna będzie operacja. 

Dr n. med. Dariusz Maj, gastroenterolog z Centrum Medyczne Damiana 
Nowotwór woreczka żółciowego – wykrywalność tej choroby waha się w granicach 3 proc. Podobnie jak w przypadku poprzedniego schorzenia, jest następstwem powikłań po kamicy żółciowej. Bardzo często nie daje żadnych dolegliwości, dopiero pojawienie się żółtaczki powoduje, że pacjenci zgłaszają się do lekarza.
Dolegliwości związane z woreczkiem żółciowym można skutecznie minimalizować, jeśli odpowiednio wcześniej je wykryjemy oraz wdrożymy odpowiednie leczenie. Gdy tylko zaobserwujemy, że organizm daje nam wskazówki (np. poprzez dolegliwości bólowe w okolicy woreczka żółciowego), poinformujmy o tym fakcie lekarza podczas wizyty w gabinecie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama