Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 14 marca 2026 10:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PAMIĘĆ O POLEGŁYCH RYCZOWIANACH WCIĄŻ ŻYWA

(Ryczów, gmina Ogrodzieniec) W tym roku obchodzono 76. rocznicę pacyfikacji Ryczowa. W lutym 1944 roku mieszkańcy wsi zginęli z rąk Niemców w odwecie za działalność partyzancką w okresie II wojny światowej. Część osób trafiła na posterunek żandarmerii w Pilicy, gdzie w krótkim czasie zmarły kolejne trzy osoby. Pozostali zostali wysłani do obozu koncentracyjnego w Płaszowie. Mężczyźni, którzy zginęli w ’44 roku nie ukończyli nawet czterdziestu lat. Większość z nich stanowili dwudziestokilkulatkowie.
Podziel się
Oceń

(Ryczów, gmina Ogrodzieniec) W tym roku obchodzono 76. rocznicę pacyfikacji Ryczowa. W lutym 1944 roku mieszkańcy wsi zginęli z rąk Niemców w odwecie za działalność partyzancką w okresie II wojny światowej. Część osób trafiła na posterunek żandarmerii w Pilicy, gdzie w krótkim czasie zmarły kolejne trzy osoby. Pozostali zostali wysłani do obozu koncentracyjnego w Płaszowie. Mężczyźni, którzy zginęli w ’44 roku nie ukończyli nawet czterdziestu lat. Większość z nich stanowili dwudziestokilkulatkowie.
21 lutego 1944 roku Niemcy otworzyli ogień do mieszkańców Ryczowa. 12 osób zginęło na miejscu. Pozostali zostali zabrani do Pilicy na posterunek żandarmerii. Tam w ciągu dwóch dni zmarły kolejne trzy osoby. Inni trafili do obozu koncentracyjnego w Płaszowie pod Krakowem.


- Żaden z zamordowanych wówczas mężczyzn nie przekroczył 40 roku życia. Większość to dwudziestolatkowie, którzy pozostawili maleńkie dzieci, a ci, którzy jeszcze nie założyli rodzin, osierocili zapracowanych rodziców – przekazuje Urząd Miasta i Gminy w Ogrodzieńcu.
W ubiegłym tygodniu w Ryczowie obchodzono 76. rocznicę tych tragicznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Obchody rozpoczęła msza święta w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Ryczowie. Po nabożeństwie uczestnicy obchodów przeszli przed pomnik, gdzie złożono kwiaty. Tutaj odbyła się oficjalna część obchodów. Uczestniczyli w niej Bożena Jałowiec oraz Jerzy Kajdan- dzieci zmarłego niespełna rok temu Stefana Kajdana- ostatniego z ocalałych z pacyfikacji Ryczowa, który co roku uczestniczył w obchodach, samorządowcy gminni i powiatowi, przedstawiciele Urzędu Miasta i Gminy Ogrodzieniec, Światowy Związek Żołnierzy AK Koło w Olkuszu, orkiestra dęta z Ryczowa, OSP Ryczów i Ryczów-Kolonia, Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej, Komendant Komisariatu Policji w Ogrodzieńcu - asp. szt. Grzegorz Olechnowicz oraz mieszkańcy. Na wniosek Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej wojskową asystę na posterunek honorowy wyznaczył Dowódca 34 Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej ppłk. Grzegorz Gdula
Podczas części oficjalnej głos zabrała między innymi burmistrz Anna Pilarczyk. Wydarzenia sprzed lat i z okresu wojny są bliskie jej rodzinie.
- Zdarzenie, w wyniku którego zginął komendant straży granicznej oraz raniono niemieckiego żołnierza i które ostatecznie doprowadziło do odwetu – pacyfikacji rozegrało się miesiąc wcześniej na weselu moich dziadków- Anieli i Eugeniusza Pilarczyków. Wśród nas żyją osoby , którym traumatyczne przeżycia naznaczyły ich późniejsze losy na całe życie. Siostra mojej babci Anieli - ciocia Stanisława - miała co prawda wtedy kilka lat, ale obraz nieobliczalnej tragedii pozostał jej w pamięci do dziś. Strach przed jutrem, tortury, łzy, cierpienie najbliższych. (…) Nasze społeczeństwo w tym szczególnym czasie w roku łączy potrzeba wspomnień, dlatego chciałabym podziękować wszystkim zaangażowanym w organizację tegorocznych obchodów. Jako Burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec, prywatnie związana z historią Ryczowa jestem dumna, że historia ta choć już bardzo odległa nadal przekazywana jest pokoleniom, a pamięć o poległych nie ustaje – mówiła burmistrz Anna Pilarczyk.
Część artystyczna obchodów pacyfikacji Ryczowa zorganizowano w tutejszej remizie OSP. Uroczystą akademię przygotowali uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Ryczowie. Wystąpił również Zespół Ryczowianki oraz Andrzej Kaim. Spotkanie było również okazją do wspólnego obejrzenia filmu dokumentalnego ze świadkami wydarzeń z 1944 roku – Stanisławą i Andrzejem Bednarzami oraz Anielą Wójcik.
Nieżyjący już Stefan Kajdan z Kwiaśniowa wraz z Edwardem Jakaczem z Ryczowa Kolonii po powrocie z obozu w Płaszowie ułożyli słowa pieśni ku pamięci pomordowanych w 1944 roku mieszkańców. (es) Foto: UMiG Ogrodzieniec


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: ZdziwionyTreść komentarza: Czysty RASIZM ! A gdzie święto pozostałych 192 płci? SKANDAL ! i TYLE W TYM PODŁYM TEMACIE.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 19:23Źródło komentarza: MYSZKÓW. DZIEŃ KOBIET NA DOTYKU JURY. MARCOWY BIEG PO ZDROWIE Z CZEKOLADĄ DLA PAŃ. ZDJĘCIAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Szumnie zwana poprawa bezpieczeństwa pieszych a tak właściwie chodzi tylko o wyrywanie kasy i zamordyzm. Jak już władza coś obiecuje to murowany skutek odwrotny.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:52Źródło komentarza: ,,Bezpieczny pieszy”Autor komentarza: UśmiechnietyTreść komentarza: ALE FAJNE SUCZKI !!!! No cóż..... W styczniu słonie, w lutym konie, w marcu koty, w kwietniu psy, a w MAJU MY!!!! Idzie wiosna, to i życie dają o sobie znać.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 15:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIAAutor komentarza: OstrożnyTreść komentarza: Czyli co? DZIEŃ PSIECKA... Ciekawe co zrobili z kupami? Bo na zdjęciach nie widzę ani jednego kosza na psie kupy. Widzom radzę od ręki iść na odrobaczenie. A mieszkańcom radzę nie chodzić tam na spacery, bo nie daj Boże wan dziecko na te zasikane trawniki się wam wywali.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:52Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama