Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 7 października 2026 12:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WINA STROPU CZY LOKATORSKIEJ NIEDBAŁOŚCI?

(Myszków) Duże zagrzybienie w mieszkaniu na ostatnim piętrze 4-piętrowego bloku – z takim problemem zgłosił się do naszej redakcji pan Mariusz. Mężczyzna uważa, że Myszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa pozostaje bierna wobec jego problemu, który już wcześniej zgłaszał administratorowi budynku. Z kolei spółdzielnia uważa, że walkę z pleśnią na ścianach musi rozpocząć sam lokator – od poprawienia wentylacji w lokalu i ogrzania mieszkania.  
Podziel się
Oceń

(Myszków) Duże zagrzybienie w mieszkaniu na ostatnim piętrze 4-piętrowego bloku – z takim problemem zgłosił się do naszej redakcji pan Mariusz. Mężczyzna uważa, że Myszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa pozostaje bierna wobec jego problemu, który już wcześniej zgłaszał administratorowi budynku. Z kolei spółdzielnia uważa, że walkę z pleśnią na ścianach musi rozpocząć sam lokator – od poprawienia wentylacji w lokalu i ogrzania mieszkania.

 

Mariusz Baryła mieszkający w jednym z bloków przy ulicy Sikorskiego skarży się na grzyb i pleśń, które występują w zasadzie we wszystkich pomieszczeniach jego 2-pokojowego mieszkania, w którym mężczyzna mieszka wraz z żoną i dziećmi. Czarne plamy pokrywają sufit i ściany w jego mieszkaniu, mieszczącym się na czwartym – ostatnim – piętrze bloku. Zdaniem lokatora przyczyną zagrzybienia jest przeciekający strop. Z kolei administracja budynku uważa, że główną przyczyną jest m.in. zbyt duża wilgotność powietrza i niewystarczająco ogrzewane mieszkanie.

 

Z relacji mężczyzny wynika, że o stanie lokalu informował już wcześniej Myszkowską Spółdzielnię Mieszkaniową. Jak twierdzi, ostatnim razem - 10 marca br. - pokazywał wiceprezes myszkowskiej spółdzielni zdjęcia przedstawiające stan, w jakim znajduje się mieszkanie. Prosił wówczas o interwencję ze strony administracji budynku. Ponowił swoją prośbę, tym razem składając ją do spółdzielni pisemnie.

 

KOMISJA OBEJRZAŁAI ZALECENIA WYDAŁA

 

Po upływie niecałych dwóch tygodni w mieszkaniu pana Mariusza pojawiła się czteroosobowa komisja, w której znaleźli się pracownicy MSM oraz kominiarze. Ci ostatni zalecili panu Mariuszowi, by przede wszystkim zadbał o ogrzanie mieszkania i poprawę wentylacji. Pomiary, których na miejscu dokonał kominiarz, wskazały, że średnia wilgotność powietrza w mieszkaniu wynosi 75%, a temperatura w kuchni wynosi 18 stopni Celsjusza. Zdaniem komisji to jest główną przyczyną zagrzybienia w lokalu należącym do pana Mariusza. Członkowie komisji wyraźnie podkreślali, że najistotniejsze w tej sytuacji jest usunięcie przyczyny pojawienia się pleśni, a to już pozostaje w gestii lokatora, by zadbać o odpowiednie warunki w lokalu.

 

W celu prawidłowej wentylacji mieszkania konieczne jest zamontowanie nawiewów w kuchni i pokojach oraz zadbanie o odpowiednią kratkę wentylacyjną w drzwiach łazienkowych, która obecnie nie jest zadowalająca. Pracownicy spółdzielni zalecili również M. Baryle częste wietrzenie pomieszczeń, co pozwoli zmniejszyć wilgoć oraz dogrzanie mieszkania, a następnie stopniowe usuwanie grzyba ze ścian.

 

Próby usunięcia pleśni bez zmiany warunków, które obecnie panują w mieszkaniu mogą okazać się walką z wiatrakami – grzyb będzie się dalej pojawiał. Kominiarz był w mieszkaniu pana Mariusza również w grudniu ubiegłego roku – wówczas jego wnioski oraz zalecenia były takie same, jak podczas wizyty komisji w środę 22 marca. Jak mówił wówczas pan Mariusz, ogrzewanie centralne ma od około 5 miesięcy – wcześniej ogrzewany był piecem tylko duży pokój.

 

WINĄ JEST PRZECIEKAJĄCY STROP?

 

Mężczyzna zapewniał, że zamierza zrobić to, co zaleciła mu komisja. Jednak wciąż jest przekonany o tym, że przyczyną wilgoci i zagrzybienia w mieszkaniu, w głównej mierze jest strop. Jak relacjonował pan Mariusz, podczas oględzin mieszkania pracownik spółdzielni przekazał mu, że jeśli będzie cieplej i pozwolą na to warunki atmosferyczne, to najprawdopodobniej w okresie około dwóch tygodni od wizyty komisji administrator przystąpi do ocieplenia stropu. W rozmowie z nami pan Mariusz mówił, że podobne zapewnienia otrzymał blisko 2 miesiące temu – wówczas pracownik MSM informował go, że spółdzielnia ociepli strop wiosną, gdy zrobi się cieplej.

 

- Ludzie ze spółdzielni mówią, że wentylacje są sprawne, mimo dużej wilgotności powietrza. Wobec tego nie rozumiem dlaczego mam na ścianach grzyba. Zrobię to, co teraz mi kazali - nie widzę w tym problemu. Mieszkanie i tak muszę odremontować. Trzeba zrobić nawiewy – dobrze, zrobię. Jednak ja jestem pewny, że to nic nie da, bo to w dalszym ciągu jest wina stropu. Gdyby przyczyną była tylko wilgoć, to cały sufit byłby czarny, a nie tylko miejscami tam, gdzie jest przeciek z dachu – mówił po wizycie komisji Mariusz Baryła.

 

NAJBLIŻSZE TYGODNIE POKAŻĄ CO DALEJ

 

Najprawdopodobniej w ciągu tygodnia pan Mariusz otrzyma jeszcze garść szczegółowych informacji ze strony spółdzielni na temat nawiewników, które powinien zamontować w mieszkaniu. Z niecierpliwością poczeka, czy MSM spełni swą obietnicę i ociepli strop, kiedy tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą. Mężczyzna jest zdeterminowany i zamierza działać. Jak zapewniał nas pan Mariusz, jeśli spółdzielnia nie podejmie kroków w sprawie stropu, mężczyzna jest gotowy, by zgłosić się do sanepidu oraz nadzoru budowlanego.

 

 

Edyta Superson


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama