Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 05:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

WINA STROPU CZY LOKATORSKIEJ NIEDBAŁOŚCI?

(Myszków) Duże zagrzybienie w mieszkaniu na ostatnim piętrze 4-piętrowego bloku – z takim problemem zgłosił się do naszej redakcji pan Mariusz. Mężczyzna uważa, że Myszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa pozostaje bierna wobec jego problemu, który już wcześniej zgłaszał administratorowi budynku. Z kolei spółdzielnia uważa, że walkę z pleśnią na ścianach musi rozpocząć sam lokator – od poprawienia wentylacji w lokalu i ogrzania mieszkania.  
Podziel się
Oceń

(Myszków) Duże zagrzybienie w mieszkaniu na ostatnim piętrze 4-piętrowego bloku – z takim problemem zgłosił się do naszej redakcji pan Mariusz. Mężczyzna uważa, że Myszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa pozostaje bierna wobec jego problemu, który już wcześniej zgłaszał administratorowi budynku. Z kolei spółdzielnia uważa, że walkę z pleśnią na ścianach musi rozpocząć sam lokator – od poprawienia wentylacji w lokalu i ogrzania mieszkania.

 

Mariusz Baryła mieszkający w jednym z bloków przy ulicy Sikorskiego skarży się na grzyb i pleśń, które występują w zasadzie we wszystkich pomieszczeniach jego 2-pokojowego mieszkania, w którym mężczyzna mieszka wraz z żoną i dziećmi. Czarne plamy pokrywają sufit i ściany w jego mieszkaniu, mieszczącym się na czwartym – ostatnim – piętrze bloku. Zdaniem lokatora przyczyną zagrzybienia jest przeciekający strop. Z kolei administracja budynku uważa, że główną przyczyną jest m.in. zbyt duża wilgotność powietrza i niewystarczająco ogrzewane mieszkanie.

 

Z relacji mężczyzny wynika, że o stanie lokalu informował już wcześniej Myszkowską Spółdzielnię Mieszkaniową. Jak twierdzi, ostatnim razem - 10 marca br. - pokazywał wiceprezes myszkowskiej spółdzielni zdjęcia przedstawiające stan, w jakim znajduje się mieszkanie. Prosił wówczas o interwencję ze strony administracji budynku. Ponowił swoją prośbę, tym razem składając ją do spółdzielni pisemnie.

 

KOMISJA OBEJRZAŁAI ZALECENIA WYDAŁA

 

Po upływie niecałych dwóch tygodni w mieszkaniu pana Mariusza pojawiła się czteroosobowa komisja, w której znaleźli się pracownicy MSM oraz kominiarze. Ci ostatni zalecili panu Mariuszowi, by przede wszystkim zadbał o ogrzanie mieszkania i poprawę wentylacji. Pomiary, których na miejscu dokonał kominiarz, wskazały, że średnia wilgotność powietrza w mieszkaniu wynosi 75%, a temperatura w kuchni wynosi 18 stopni Celsjusza. Zdaniem komisji to jest główną przyczyną zagrzybienia w lokalu należącym do pana Mariusza. Członkowie komisji wyraźnie podkreślali, że najistotniejsze w tej sytuacji jest usunięcie przyczyny pojawienia się pleśni, a to już pozostaje w gestii lokatora, by zadbać o odpowiednie warunki w lokalu.

 

W celu prawidłowej wentylacji mieszkania konieczne jest zamontowanie nawiewów w kuchni i pokojach oraz zadbanie o odpowiednią kratkę wentylacyjną w drzwiach łazienkowych, która obecnie nie jest zadowalająca. Pracownicy spółdzielni zalecili również M. Baryle częste wietrzenie pomieszczeń, co pozwoli zmniejszyć wilgoć oraz dogrzanie mieszkania, a następnie stopniowe usuwanie grzyba ze ścian.

 

Próby usunięcia pleśni bez zmiany warunków, które obecnie panują w mieszkaniu mogą okazać się walką z wiatrakami – grzyb będzie się dalej pojawiał. Kominiarz był w mieszkaniu pana Mariusza również w grudniu ubiegłego roku – wówczas jego wnioski oraz zalecenia były takie same, jak podczas wizyty komisji w środę 22 marca. Jak mówił wówczas pan Mariusz, ogrzewanie centralne ma od około 5 miesięcy – wcześniej ogrzewany był piecem tylko duży pokój.

 

WINĄ JEST PRZECIEKAJĄCY STROP?

 

Mężczyzna zapewniał, że zamierza zrobić to, co zaleciła mu komisja. Jednak wciąż jest przekonany o tym, że przyczyną wilgoci i zagrzybienia w mieszkaniu, w głównej mierze jest strop. Jak relacjonował pan Mariusz, podczas oględzin mieszkania pracownik spółdzielni przekazał mu, że jeśli będzie cieplej i pozwolą na to warunki atmosferyczne, to najprawdopodobniej w okresie około dwóch tygodni od wizyty komisji administrator przystąpi do ocieplenia stropu. W rozmowie z nami pan Mariusz mówił, że podobne zapewnienia otrzymał blisko 2 miesiące temu – wówczas pracownik MSM informował go, że spółdzielnia ociepli strop wiosną, gdy zrobi się cieplej.

 

- Ludzie ze spółdzielni mówią, że wentylacje są sprawne, mimo dużej wilgotności powietrza. Wobec tego nie rozumiem dlaczego mam na ścianach grzyba. Zrobię to, co teraz mi kazali - nie widzę w tym problemu. Mieszkanie i tak muszę odremontować. Trzeba zrobić nawiewy – dobrze, zrobię. Jednak ja jestem pewny, że to nic nie da, bo to w dalszym ciągu jest wina stropu. Gdyby przyczyną była tylko wilgoć, to cały sufit byłby czarny, a nie tylko miejscami tam, gdzie jest przeciek z dachu – mówił po wizycie komisji Mariusz Baryła.

 

NAJBLIŻSZE TYGODNIE POKAŻĄ CO DALEJ

 

Najprawdopodobniej w ciągu tygodnia pan Mariusz otrzyma jeszcze garść szczegółowych informacji ze strony spółdzielni na temat nawiewników, które powinien zamontować w mieszkaniu. Z niecierpliwością poczeka, czy MSM spełni swą obietnicę i ociepli strop, kiedy tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą. Mężczyzna jest zdeterminowany i zamierza działać. Jak zapewniał nas pan Mariusz, jeśli spółdzielnia nie podejmie kroków w sprawie stropu, mężczyzna jest gotowy, by zgłosić się do sanepidu oraz nadzoru budowlanego.

 

 

Edyta Superson


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama