Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 00:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

POMÓŻMY URSZULI! IMMUNOTERAPIA JEST OSTATNIĄ SZANSĄ!

– Pomóżcie mojemu dziecku, to dla niej ostatnia szansa – prosi ze łzami w oczach Karol Nowakowski, ojciec 37-letniej myszkowianki - Urszuli Nowakowskiej, która wśród znajomych znana jest jako niezwykle radosna i pełna energii osoba, zawsze służąca radą i pomocą. Ula jest absolwentką myszkowskiej „piątki” i Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie. Od maja 2015 r. zmaga się z bardzo rzadkim nowotworem sarcoma synoviale (mięsak maziówkowy). Guz wielkości 10 cm umiejscowił się w prawym górnym płacie płuca. Po podaniu chemioterapii guz zmniejszył się do 3,5 cm i został wycięty wraz z górnym płatem płuca. Po 5 miesiącach nastąpił przerzut w okolicach dolnego płata tego samego płuca.  Konieczne było usunięcie całego prawego płuca. Operacja odbyła się  12 października 2016 r., ale po o 5 tygodniach okazało się, że są przerzuty na wątrobie. Obecnie podawany jest lek trabektedyna. Lekarze niczego innego nie są w stanie zaproponować. Ula sama się wyedukowała, co do sposobów leczenia tego typu nowotworów i bardzo chce spróbować jeszcze jednego, a mianowicie immunoterapii związanej z podawaniem leku potocznie zwanym jako Keytruda. Leczenie tego typu lekiem jest bardzo kosztowne i wynosi ok. 50 tysięcy złotych miesięcznie. Ula obecnie przebywa w szpitalu w Londynie, gdzie już poddana została pierwszemu zabiegowi immunoterapii.   
Podziel się
Oceń

– Pomóżcie mojemu dziecku, to dla niej ostatnia szansa – prosi ze łzami w oczach Karol Nowakowski, ojciec 37-letniej myszkowianki - Urszuli Nowakowskiej, która wśród znajomych znana jest jako niezwykle radosna i pełna energii osoba, zawsze służąca radą i pomocą. Ula jest absolwentką myszkowskiej „piątki” i Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie. Od maja 2015 r. zmaga się z bardzo rzadkim nowotworem sarcoma synoviale (mięsak maziówkowy). Guz wielkości 10 cm umiejscowił się w prawym górnym płacie płuca. Po podaniu chemioterapii guz zmniejszył się do 3,5 cm i został wycięty wraz z górnym płatem płuca. Po 5 miesiącach nastąpił przerzut w okolicach dolnego płata tego samego płuca. Konieczne było usunięcie całego prawego płuca. Operacja odbyła się 12 października 2016 r., ale po o 5 tygodniach okazało się, że są przerzuty na wątrobie. Obecnie podawany jest lek trabektedyna. Lekarze niczego innego nie są w stanie zaproponować. Ula sama się wyedukowała, co do sposobów leczenia tego typu nowotworów i bardzo chce spróbować jeszcze jednego, a mianowicie immunoterapii związanej z podawaniem leku potocznie zwanym jako Keytruda. Leczenie tego typu lekiem jest bardzo kosztowne i wynosi ok. 50 tysięcy złotych miesięcznie. Ula obecnie przebywa w szpitalu w Londynie, gdzie już poddana została pierwszemu zabiegowi immunoterapii. 

 

- Jej walka z chorobą to droga przez mękę, jednakże ona nigdy nie traci nadziei i zawsze się uśmiecha, nawet wtedy kiedy nie może siedzieć ze względu na przenikliwy ból. Nie do uwierzenia jest to, ile walki o życie jest w jej drobnym, kruchym ciałku. Po każdej operacji zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty w szpitalu zaledwie po 2 dniach siadała na rower stacjonarny i dzielnie pedałowała pomimo bólu, drenów i ran, aby móc jak najszybciej wrócić do formy. Zmieniła dietę na wegańską, wyrzekła się wszystkiego co niezdrowe. Stosuje wyłącznie ekologiczne kosmetyki i środki czystości. Nie spożywa niczego co zawiera cukier, czy konserwanty – mówi Karol Nowakowski, ojciec Urszuli.

 

Ula, kilka lat temu, podobnie jak wielu jej rówieśników wyjechała do Londynu, w poszukiwaniu lepszego życia. Znalazła wymarzoną pracę, poznała też wspaniałego mężczyznę, który cały czas wspiera ją w walce z chorobą. To Basil, jako pierwszy zajął się zbieraniem funduszy na leczenie Uli, natomiast o pomoc w zbiórce funduszy wśród mieszkańców powiatu myszkowskiego poprosili rodzice Uli oraz jej siostra Katarzyna.

 

- Pomimo tego, że mamy pewne oszczędności, które wydajemy na leczenie Uli, niestety nie mamy wystarczająco dużo aby opłacić zabieg, którego Ula bardzo potrzebuje. Dlatego właśnie prosimy cię o pomoc. Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą darowiznę na leczenie Uli oraz za udostępnienie tej informacji możliwie jak największej liczbie ludzi. Siła Uli jest zdumiewająca – pisze Basil.

 

Jak pomóc Uli?

 

Urszula Nowakowska znajduje się pod opieką Fundacji Onkologicznej Młodych Osób „Alivia”. Aby wesprzeć leczenie Uli można wpłacać pieniądze przelewem internetowym www.skarbonka.alivia.org.pl/urszula-nowakowska lub tradycyjnym przelewem: ale również konieczna jest wizyta na stronie internetowej Fundacji Alivia, aby wygenerować specjalny jednorazowy kod. To wszystko konieczne jest, aby pieniądze trafiły do skarbonki Uli. 

 

W planach impreza charytatywna

 

Przyjaciele Urszuli od razu zareagowali na prośbę rodziny i zajęli się organizacją imprezy charytatywnej, podczas której również będzie można wspomóc leczenie myszkowianki. Koncert zaplanowano w Miejskim Domu Kultury w Myszkowie na 11 marca, a zmagania sportowe na 11 i 12 marca. Urząd Miasta w Myszkowie oraz „Gazeta Myszkowska” aktywnie włączyły się w akcję pomocy. Jednak potrzebne jest również wsparcie mieszkańców oraz firm, bo to od nas zależy czy Ula nadal będzie leczona. – Pomóżcie mojemu dziecku, to dla niej ostatnia szansa – prosi ze łzami w oczach ojciec Uli.

 

 

Ewelina Kurzak


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą