Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 28 czerwca 2026 22:19
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama 2
Reklama

UKRADŁ ULE I PSZCZOŁY

(Żarki) Tysiąc złotych nagrody zapłaci Jerzy Grębus, pszczelarz z Żarek, dla tego, kto pomoże mu w odnalezieniu skradzionych uli. Kradzież w swojej pasiece zauważył w czwartek 3 marca. O zdarzeniu powiadomił policję, która szuka sprawcy bądź sprawców przestępstwa. Złodzieja pan Jerzy próbuje odszukać także „na własną rękę”. Stąd jego apel. – To zrobiła osoba, która się na tym zna. Pewnie też pszczelarz, choć ja określę go mianem pseudo pszczelarza. Z 45 stojących w pasiece uli wybrał tylko te, które są typu tzw. wielkopolskiego, prawdopodobnie by ramki pasowały mu do jego uli. Jestem w stanie rozpoznać swoje ule, ramki, które robiłem własnymi rękami, nawet swoje pszczoły poznam, jeśli ktoś wskaże mi, gdzie mogą się znajdować – zapewnia Jerzy Grębus.      
Podziel się
Oceń

(Żarki) Tysiąc złotych nagrody zapłaci Jerzy Grębus, pszczelarz z Żarek, dla tego, kto pomoże mu w odnalezieniu skradzionych uli. Kradzież w swojej pasiece zauważył w czwartek 3 marca. O zdarzeniu powiadomił policję, która szuka sprawcy bądź sprawców przestępstwa. Złodzieja pan Jerzy próbuje odszukać także „na własną rękę”. Stąd jego apel. – To zrobiła osoba, która się na tym zna. Pewnie też pszczelarz, choć ja określę go mianem pseudo pszczelarza. Z 45 stojących w pasiece uli wybrał tylko te, które są typu tzw. wielkopolskiego, prawdopodobnie by ramki pasowały mu do jego uli. Jestem w stanie rozpoznać swoje ule, ramki, które robiłem własnymi rękami, nawet swoje pszczoły poznam, jeśli ktoś wskaże mi, gdzie mogą się znajdować – zapewnia Jerzy Grębus.

 

 

Z Jerzym Grębusem spotykamy się przy pasiece, w której doszło do kradzieży, położonej w starym, nieco już „zdziczałym” sadzie na granicy Żarek i Jaworznika. Pan Jerzy to prawdziwy człowiek z pasją, który choć w całej sprawie jest pokrzywdzony, to jednak nie życzy źle złodziejowi. – Proszę napisać, bo może on to będzie czytał, że życzę mu, żeby mu się te moje pszczoły dobrze chowały. Bo on pewnie swoje zaniedbał i zmarnował i dlatego przyszedł po moje – uważa Jerzy Grębus. Wydawać się może, że bardziej martwi się nie samą stratą wycenioną przez policję na ponad 2 tysiące złotych, a tym, jak zniosły „przymusowe przenosiny” jego ukochane owady. – Wtedy było zimno, boję się czy im się nic nie stało podczas tej kradzieży – mówi. I zaraz dodaje: - Gdyby to się stało latem, po oblocie, i gdyby trafiły nie dalej jak dwa kilometry stąd, to by wróciły. A tak, po zimie to one wszystko „zapomniały”. Ja też nie bywam tu codziennie, bo nie chcę im przeszkadzać w „budzeniu się”. Pszczoła, jak się ją będzie niepokoić, to może nawet biegunki dostać. A moje pszczoły były podkarmione, zdrowe – wzdycha pszczelarz z Żarek. – Pszczoły w tym miejscu mam od 28 lat. Z drogi ich nie widać. Ktoś musiał zatem wiedzieć, że są tu ule. W sumie miałem ich tu 45, teraz o sześć mniej, bo tyle ukradł złodziej. Wybrał tylko te typu wielkopolskiego. Tylko stojaki i daszki po nich pozostały. Oczywiście ukradł ule razem z pszczołami. Gdyby przyszło co do czego, to ja jestem w stanie rozpoznać i ule i moje pszczoły. Bo domy dla owadów robiłem własnymi rękami, znam też moje królowe matki, bo każda z nich ma swój numer i „paszport”. To konieczne, żeby dostać dopłaty z Unii Europejskiej. Unia dopłaca do zakupu sprzętu pasiecznego, lekarstw dla pszczół, 4 – 5 odkładów pszczelich (to te wspominane już ramki z pszczołami – przyp. red.), także dotuje zakup pszczelich matek. Ja też dostaję dotacje, jako pszczelarz zrzeszony w Polskim Związku Pszczelarskim. Mamy lokalne koło w Żarkach, spotykamy się regularnie w niedziele. Jest nas przeszło 30 i niestety, żaden z nas nie ma następców – mówi Jerzy Grębus, a w jego głosie słychać w tym momencie lekki smutek.

 

Jego samego pasją pszczelarską zaraził wujek. Mały Jerzyk miał 7 lat kiedy otrzymał od niego pierwsze własne pszczoły. – Przed wojną wujek handlował miodem z Żydami, a w czasie okupacji dzięki pszczołom nie musiał tak obawiać się Niemców. Wujek zawsze mówił, że dzięki pszczołom przeżył wojnę. Bo Niemcy też miodu potrzebowali i wujek musiał oddawać tak jakby „kontyngenty”. To działało na jego korzyść. Dostawał talony na taki specjalny żółty cukier, po który jeździł do Częstochowy. W pasiece mam jeszcze jeden ul, choć bez pszczół, który robił wujek. A jeszcze powiem, że dużo swoich uli to wujek zrobił ze skrzynek po …amunicji – w opowieści Jerzego Grębusa znów słychać wielką pasję. Widać, że o swoim hobby mógłby opowiadać i długo i ciekawie. – Nie wiem czy odzyskam te moje pszczoły. Chyba nie. Czy mi szkoda? Pewnie, że tak. Jakby pan miał parę butów i jeden panu ukradli, też byłoby panu szkoda. Ale niech tam. Najważniejsze, żeby im tam u tego nowego „właściciela” dobrze było. Żeby ich nie zmarnował – mówi pszczelarz.

 

Jeśli ktoś mógłby pomóc w odnalezieniu sprawcy kradzieży prosimy o kontakt z naszą redakcją (tel. 34/313-71-20). Będziemy pośredniczyć w kontakcie z Jerzym Grębusem.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama