Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 7 października 2026 23:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PO LISTACH ZE SPÓŁDZIELNI KAMERY ZNIKNĘŁY

(Myszków) W pierwszym tegorocznym wydaniu Gazety Myszkowskiej pisaliśmy o dwóch mieszkańcach zasobów Myszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy „podglądali” swych sąsiadów za pomocą kamer. Jeden z nich zamontował takie urządzenie na swoim balkonie by mieć oko na samochody łamiące zakaz wjazdu na uliczkę prowadzącą do garaży. Drugi przy oknie swojego mieszkania na parterze, by mieć baczenie na swój zaparkowany przed blokiem samochód. Sprawą zainteresowali nas mieszkańcy, którzy nie chcieli być nagrywani przez swoich sąsiadów. Dziś możemy napisać, że wywołujące kontrowersje kamery zniknęły.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) W pierwszym tegorocznym wydaniu Gazety Myszkowskiej pisaliśmy o dwóch mieszkańcach zasobów Myszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy „podglądali” swych sąsiadów za pomocą kamer. Jeden z nich zamontował takie urządzenie na swoim balkonie by mieć oko na samochody łamiące zakaz wjazdu na uliczkę prowadzącą do garaży. Drugi przy oknie swojego mieszkania na parterze, by mieć baczenie na swój zaparkowany przed blokiem samochód. Sprawą zainteresowali nas mieszkańcy, którzy nie chcieli być nagrywani przez swoich sąsiadów. Dziś możemy napisać, że wywołujące kontrowersje kamery zniknęły.

 

 

- Nasz sąsiad parkuje przed blokiem swój samochód. Naprzeciw miejsca gdzie zazwyczaj parkuje umieścił kamerę. Ale ona nagrywa nie tylko jego samochód, także ludzi, którzy idą ulicą, pewnie sięga także swym „okiem” bloków po przeciwnej stronie naszego, balkonów na parterze, może ludzi którzy na nie wychodzą. Przecież ktoś może sobie tego nie życzyć, żeby był nagrywany. Czy on tak może robić? – pytali nas mieszkańcy bloku przy ul. Sikorskiego 51 C. Małgorzata Kałużyńska – Jasak, Dyrektor Zespołu Rzecznika Prasowego Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, analizując dla nas ten przypadek stwierdziła, że jednoznacznej odpowiedzi na pytanie postawione przez czytelników nie ma. Nie istnieją bowiem rozwiązania prawne, które kompleksowo uregulowałaby stosowanie monitoringu wizyjnego. Zaznaczyła jednak, że tego typu monitoring może wiązać się z przetwarzaniem danych osobowych, i w opinii sądów może podlegać przepisom Ustawy o ochronie danych osobowych. - Z danymi osobowymi w rozumieniu ustawy mamy do czynienia wówczas, gdy obraz z kamer zawiera – pozwalające na identyfikację – wizerunki osób i jest utrwalony w systemie monitoringu (…) W kwestii instalowania kamer na prywatnym budynku istotne znaczenie ma wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 11 grudnia 2014 r., który przesądza, że jeżeli zainstalowana przez osobę fizyczną na prywatnym budynku kamera, przechowuje zapis obrazu osób na informatycznym nośniku (np. na twardym dysku) monitoruje nie tylko obszar prywatny, ale również przestrzeń publiczną, to działanie takie wykracza poza przetwarzanie danych w celach osobistych i domowych, a w związku z tym przestrzegać należy przepisów dotyczących ochrony danych osobowych. W sprawie tej przedmiotem postępowania był przypadek mężczyzny, który korzystał z zainstalowanego przez siebie systemu kamer usytuowanego pod dachem domu jego rodziny. Kamera ustawiona była w stałej pozycji bez możliwości obracania się i nagrywała wejście do tego domu, drogę publiczną oraz wejście do budynku po przeciwnej stronie ulicy. System umożliwiał jedynie rejestrację obrazu, który przechowywany był na sprzęcie nagrywającym w sposób ciągły, a mianowicie na twardym dysku. Sprzęt nagrywający nie posiadał monitora, tak że nie było możliwości przeglądu nagrania w czasie rzeczywistym. Wyrok ten potwierdza dotychczasowe stanowisko GIODO, że monitorując swoją posesję, nie wolno filmować przestrzeni publicznej ani przestrzeni prywatnej innych osób, na przykład działki sąsiada – tłumaczyła Małgorzata Kałużyńska – Jasak. - W polskim porządku prawnym istnieją jedynie przepisy branżowe, które zezwalają określonym podmiotom na stosowanie monitoringu, w tym na jednoczesne nagrywanie obrazu i dźwięku. O ile jednak ustawodawca przesądził, że do utrwalania obrazu i dźwięku są uprawnieni np. organizatorzy imprez masowych czy funkcjonariusze Służby Celnej, o tyle uprawnień takich nie nadał np. pracodawcom czy spółdzielniom mieszkaniowym – dodawała.

 

O mieszkańcach zasobów Myszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy korzystają z prywatnych kamer poinformowaliśmy Prezes Elżbietę Matsiewicz. Była zbulwersowana.

 

- Mamy zamiar wystosować pisma do tych dwóch osób, bo ujawnione są w tym momencie dwie osoby, o zdemontowanie nielegalnie zamontowanych urządzeń, kamer. Zobaczymy jaki będzie efekt. Dodatkowo nasi administratorzy przejdą jeszcze po osiedlach i na bieżąco sprawdzą, czy ktoś jeszcze bez pozwolenia nie zrobił tego samego – zapowiadała.

 

KAMERY ZOSTAŁY ZDEMONTOWANE

 

Kilka tygodni po pierwszej rozmowie Elżbieta Matysiewicz mogła nas poinformować o tym, że działania spółdzielni przyniosły skutek, bo kamery zniknęły: - Kamera na IV piętrze budynku przy ul. Sikorskiego 55 A została usunięta po przeprowadzonej rozmowie z mieszkańcem, a do właściciela mieszkania na parterze budynku przy ul. Sikorskiego 51 C zostało wysłane pismo w sprawie demontażu kamery.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama