Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 13:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Urzędnicy – nie ludzie

25 października poszłam z psami na spacer. Była godzina 19. Przy drodze w Żarkach Letnisku na ulicy Wesołej, zauważyłam leżącą młodziutką, ale niestety martwą sarenkę. Jak przystało na człowieka dzwonię na policję, niestety dyżurny mówi mi, że ma już trzecie zgłoszenie w tej sprawie. Pytam dlaczego nikt nie zadziałał - jest wieczór, jest dużo zwierząt, rozszarpią, a jeśli np. sarna była wściekła, to zrobi się problem. Policjant mówi, że zawiadomił kogo trzeba, nawet nieopatrznie powiedział mi, że dzwonił już w tej sprawie do Urzędu Gminy... Niedziela wieczór. Dodał też, że nie musi się przede mną spowiadać. No nie musi. Zadzwoniłam do straży pożarnej i o dziwo trafiłam na człowieka. Ale człowiek mówi mi, że to zgłoszenie miał już rano i oczywiście zawiadomił odpowiednie służby - Pawła Przystalskiego. Człowiek miły, ale zdziwiony, że ja dzwonię o 19, a zwierzę nadal leży. Zaczynamy działać wspólnie. On telefonuje ponownie do pana Przystalskiego (rozmyślnie piszę pana z małej, bo na dużą trzeba sobie zasłużyć) i co słyszy - otóż pan Przystalski mówi Panu Strażakowi, że w ogóle nie powinien od niego odbierać telefonu w niedzielę, a jak mu się nie podoba, to może sobie sam jechać i tę sprawę załatwić (tzn. sprzątnąć zwierzątko).
Podziel się
Oceń

(tytuł pochodzi od redakcji)

25 października poszłam z psami na spacer. Była godzina 19. Przy drodze w Żarkach Letnisku na ulicy Wesołej, zauważyłam leżącą młodziutką, ale niestety martwą sarenkę. Jak przystało na człowieka dzwonię na policję, niestety dyżurny mówi mi, że ma już trzecie zgłoszenie w tej sprawie. Pytam dlaczego nikt nie zadziałał - jest wieczór, jest dużo zwierząt, rozszarpią, a jeśli np. sarna była wściekła, to zrobi się problem. Policjant mówi, że zawiadomił kogo trzeba, nawet nieopatrznie powiedział mi, że dzwonił już w tej sprawie do Urzędu Gminy... Niedziela wieczór. Dodał też, że nie musi się przede mną spowiadać. No nie musi. Zadzwoniłam do straży pożarnej i o dziwo trafiłam na człowieka. Ale człowiek mówi mi, że to zgłoszenie miał już rano i oczywiście zawiadomił odpowiednie służby - Pawła Przystalskiego. Człowiek miły, ale zdziwiony, że ja dzwonię o 19, a zwierzę nadal leży. Zaczynamy działać wspólnie. On telefonuje ponownie do pana Przystalskiego (rozmyślnie piszę pana z małej, bo na dużą trzeba sobie zasłużyć) i co słyszy - otóż pan Przystalski mówi Panu Strażakowi, że w ogóle nie powinien od niego odbierać telefonu w niedzielę, a jak mu się nie podoba, to może sobie sam jechać i tę sprawę załatwić (tzn. sprzątnąć zwierzątko).


Pytam - jak długo będzie trwała arogancja i ignorancja pracowników UG Poraj - przecież te służby po to mają telefony do ludzi odpowiedzialnych za pewne rzeczy, żeby ci właśnie ludzie w takich przypadkach podejmowali działania, a nie pokazywali plecy.

 

Przypomina mi się sytuacja, kiedy zadzwoniłam do pana Przystalskiego zimą, że niestety nie możemy dojechać do domów na ulicach: Wesołej, Okrężnej, Podleśnej i też wtedy usłyszałam, że on wyśle służby i jak stwierdzą, że jest ślisko to... posypią. Pytam: kiedy ten pan przestanie traktować interweniujących ludzi jako intruzów. Czy jest aż tak ważnym urzędnikiem, żeby olewać ludzi i swoje obowiązki, takim, że może traktować wszystkich z góry. Myślę, że nie. Cały cywilizowany świat i rządzący w nim ludzie wręcz bazują na pomocy zwyczajnych obywateli. Szkoda, że tutaj jest zupełnie inaczej. Dziś kazano nam zmienić Polskę. Tu nikt ani niczyj głos nie jest w stanie niczego, a zwłaszcza urzędników zmienić. Od bardzo, bardzo dawnej Polski byli, są i będą paniskami. Myślę, że może po interwencji gazety coś lub ktoś zacznie pracować, a nie być urzędasem.  

 

Po mojej czwartej interwencji zwierzę zostało zabrane, ale z komentarzem, że.... to Straż zawaliła. Od siebie dodam, że Pan ze Straży w Myszkowie załatwił tę sprawę po mistrzowsku i chylę przed nim czoła.

 

Czytelniczka

(dane do wiadomości redakcji)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama