Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 13:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

TO NIE CZAS NA UMIERANIE

(Myszków) Józef Kurpiński z Myszkowa ma 59 lat. Większość swego życia przepracował w „Papierni”, której „teoretycznie” wciąż jest pracownikiem. Pensji nie otrzymał jednak od stycznia br., od czerwca zakład nie reguluje także zasiłku chorobowego. Szczególnie to ostatnie jest dla pana Józefa bardzo dotkliwe. Zdiagnozowano bowiem u niego raka trzustki. Dzielnie walczy z chorobą, w czym szczególnie mocno wspiera go rodzina. Jej członkowie „stają na głowie” by uratować jego życie. Niestety, bez finansowej pomocy innych będzie to bardzo trudne. Ale możliwe. Każdy z nas może pomóc panu Józefowi w zbiórce pieniędzy na operację, której koszt oszacowano na 42 tysiące złotych. Zbiórka już trwa, na stronie Fundacji „Się pomaga”. Przyłączmy się. Dziś to my możemy udzielić pomocy, jutro sami może będziemy jej potrzebować.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Józef Kurpiński z Myszkowa ma 59 lat. Większość swego życia przepracował w „Papierni”, której „teoretycznie” wciąż jest pracownikiem. Pensji nie otrzymał jednak od stycznia br., od czerwca zakład nie reguluje także zasiłku chorobowego. Szczególnie to ostatnie jest dla pana Józefa bardzo dotkliwe. Zdiagnozowano bowiem u niego raka trzustki. Dzielnie walczy z chorobą, w czym szczególnie mocno wspiera go rodzina. Jej członkowie „stają na głowie” by uratować jego życie. Niestety, bez finansowej pomocy innych będzie to bardzo trudne. Ale możliwe. Każdy z nas może pomóc panu Józefowi w zbiórce pieniędzy na operację, której koszt oszacowano na 42 tysiące złotych. Zbiórka już trwa, na stronie Fundacji „Się pomaga”. Przyłączmy się. Dziś to my możemy udzielić pomocy, jutro sami może będziemy jej potrzebować.

 

„Po Świętach Wielkanocnych pojawił się ból brzucha, biegunka. Pewnie zwykłe przejedzenie. Pani Danusia lubi gotować, a pan Józef cieszył się, że mimo to jego brzuch zamiast rosnąć, maleje. Aż w końcu zaczął niknąć w oczach. Szereg badań dość szybko pomógł w postawieniu diagnozy - rak trzustki. Po pierwszych łzach trzeba było się podnieść i rozpocząć walkę. Lekarze mieli dość jasną wizję. Jeśli uda się wyciąć guza i „jak najwięcej” dookoła niego, będzie o co walczyć. Jeśli nie, nowotwór zwycięży” – tak zaczyna się historia Józefa Kurpińskiego z Myszkowa, opisana na stronie www.siepomaga.pl. Mieszkaniec Myszkowa trafił na nią z nadzieją, że dzięki temu uda się uzbierać pieniądze na potrzebną dla uratowania jego życia operację. – Po wykryciu choroby w grę wchodziło tylko albo wycięcie nowotworu w całości albo chemioterapia. W czerwcu w Katowicach lekarze spróbowali raka wyciąć, ale ze względu na jego umiejscowienie – w formie nacieku na żyłę jelita – odstąpiono od tego w trakcie operacji. Potem doszło do komplikacji i martwicy trzustki. Tato 20 dni przeleżał w śpiączce. Na szczęście się wybudził, a martwicę udało się opanować. Łącznie tato spędził w szpitalu 50 dni. Obecnie dochodzi do siebie. Kwestia jego dalszego leczenia onkologicznego będzie rozpatrywana, ale chirurgiczna ingerencja nie wchodzi w grę. Dowiedzieliśmy się, że w Polsce od 3-4 lat wykonywane są operacje „Nano – knife”. Pod kontrolą USG wprowadza się do organizmu sondy, przez które przepuszcza się prąd. To powoduje usunięcie guza lub jego znaczne zmniejszenie. 14 września byliśmy w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, tato został zakwalifikowany do zabiegu. Ten kosztuje jednak 42 tysiące złotych. Nasze możliwości finansowe wyczerpują się, dlatego zbieramy pieniądze, bo sami nie uporamy się z taką kwotą. Tato nie otrzymuje wynagrodzenia. Mama, by nim się opiekować musiała zrezygnować z pracy. Mimo takich perspektyw wierzymy jednak, że się uda. Chodzi jednak o czas, bo ten gra dużą rolę, by nie doszło do przerzutów – opowiada Łukasz Kurpiński, syn pana Józefa. Rodzina trafiła do Fundacji „Się pomaga”, która za pomocą specjalnej strony internetowej (www.siepomaga.pl) pomaga zebrać pieniądze ludziom zmagającym się z chorobami. Ta wzięła pod swoje skrzydła mieszkańca Myszkowa. Na dzień 21 października pan Józef uzyskał wsparcie 970 osób, na jego operację już uzyskano ponad 15 tysięcy złotych. Potrzebne jest jeszcze blisko 29 tys. 500 złotych. Wierzymy głęboko, że potrzebną kwotę uda się zebrać. – Pomóc można poprzez zakładkę „zbieraj”, „”wesprzyj” lub „SMS”, można udostępnić link na Facebooka, pomóc można w różny sposób. Bardzo o to prosimy, bardzo na to liczymy – mówi Łukasz Kurpiński. Wszystkich, którzy zechcą wyciągnąć pomocną dłoń do pana Józefa prosimy o wejście na stronę fundacji, odszukanie w zakładce „Potrzebujący” historii jego choroby („To nie czas na umieranie – na dzień 21 października znajdowała się na stronie 2) i wybranie najbardziej odpowiadającej nam formy udzielenia mu pomocy. Z góry dziękujemy.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama