Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 13:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

TO NIE CZAS NA UMIERANIE

(Myszków) Józef Kurpiński z Myszkowa ma 59 lat. Większość swego życia przepracował w „Papierni”, której „teoretycznie” wciąż jest pracownikiem. Pensji nie otrzymał jednak od stycznia br., od czerwca zakład nie reguluje także zasiłku chorobowego. Szczególnie to ostatnie jest dla pana Józefa bardzo dotkliwe. Zdiagnozowano bowiem u niego raka trzustki. Dzielnie walczy z chorobą, w czym szczególnie mocno wspiera go rodzina. Jej członkowie „stają na głowie” by uratować jego życie. Niestety, bez finansowej pomocy innych będzie to bardzo trudne. Ale możliwe. Każdy z nas może pomóc panu Józefowi w zbiórce pieniędzy na operację, której koszt oszacowano na 42 tysiące złotych. Zbiórka już trwa, na stronie Fundacji „Się pomaga”. Przyłączmy się. Dziś to my możemy udzielić pomocy, jutro sami może będziemy jej potrzebować.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Józef Kurpiński z Myszkowa ma 59 lat. Większość swego życia przepracował w „Papierni”, której „teoretycznie” wciąż jest pracownikiem. Pensji nie otrzymał jednak od stycznia br., od czerwca zakład nie reguluje także zasiłku chorobowego. Szczególnie to ostatnie jest dla pana Józefa bardzo dotkliwe. Zdiagnozowano bowiem u niego raka trzustki. Dzielnie walczy z chorobą, w czym szczególnie mocno wspiera go rodzina. Jej członkowie „stają na głowie” by uratować jego życie. Niestety, bez finansowej pomocy innych będzie to bardzo trudne. Ale możliwe. Każdy z nas może pomóc panu Józefowi w zbiórce pieniędzy na operację, której koszt oszacowano na 42 tysiące złotych. Zbiórka już trwa, na stronie Fundacji „Się pomaga”. Przyłączmy się. Dziś to my możemy udzielić pomocy, jutro sami może będziemy jej potrzebować.

 

„Po Świętach Wielkanocnych pojawił się ból brzucha, biegunka. Pewnie zwykłe przejedzenie. Pani Danusia lubi gotować, a pan Józef cieszył się, że mimo to jego brzuch zamiast rosnąć, maleje. Aż w końcu zaczął niknąć w oczach. Szereg badań dość szybko pomógł w postawieniu diagnozy - rak trzustki. Po pierwszych łzach trzeba było się podnieść i rozpocząć walkę. Lekarze mieli dość jasną wizję. Jeśli uda się wyciąć guza i „jak najwięcej” dookoła niego, będzie o co walczyć. Jeśli nie, nowotwór zwycięży” – tak zaczyna się historia Józefa Kurpińskiego z Myszkowa, opisana na stronie www.siepomaga.pl. Mieszkaniec Myszkowa trafił na nią z nadzieją, że dzięki temu uda się uzbierać pieniądze na potrzebną dla uratowania jego życia operację. – Po wykryciu choroby w grę wchodziło tylko albo wycięcie nowotworu w całości albo chemioterapia. W czerwcu w Katowicach lekarze spróbowali raka wyciąć, ale ze względu na jego umiejscowienie – w formie nacieku na żyłę jelita – odstąpiono od tego w trakcie operacji. Potem doszło do komplikacji i martwicy trzustki. Tato 20 dni przeleżał w śpiączce. Na szczęście się wybudził, a martwicę udało się opanować. Łącznie tato spędził w szpitalu 50 dni. Obecnie dochodzi do siebie. Kwestia jego dalszego leczenia onkologicznego będzie rozpatrywana, ale chirurgiczna ingerencja nie wchodzi w grę. Dowiedzieliśmy się, że w Polsce od 3-4 lat wykonywane są operacje „Nano – knife”. Pod kontrolą USG wprowadza się do organizmu sondy, przez które przepuszcza się prąd. To powoduje usunięcie guza lub jego znaczne zmniejszenie. 14 września byliśmy w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, tato został zakwalifikowany do zabiegu. Ten kosztuje jednak 42 tysiące złotych. Nasze możliwości finansowe wyczerpują się, dlatego zbieramy pieniądze, bo sami nie uporamy się z taką kwotą. Tato nie otrzymuje wynagrodzenia. Mama, by nim się opiekować musiała zrezygnować z pracy. Mimo takich perspektyw wierzymy jednak, że się uda. Chodzi jednak o czas, bo ten gra dużą rolę, by nie doszło do przerzutów – opowiada Łukasz Kurpiński, syn pana Józefa. Rodzina trafiła do Fundacji „Się pomaga”, która za pomocą specjalnej strony internetowej (www.siepomaga.pl) pomaga zebrać pieniądze ludziom zmagającym się z chorobami. Ta wzięła pod swoje skrzydła mieszkańca Myszkowa. Na dzień 21 października pan Józef uzyskał wsparcie 970 osób, na jego operację już uzyskano ponad 15 tysięcy złotych. Potrzebne jest jeszcze blisko 29 tys. 500 złotych. Wierzymy głęboko, że potrzebną kwotę uda się zebrać. – Pomóc można poprzez zakładkę „zbieraj”, „”wesprzyj” lub „SMS”, można udostępnić link na Facebooka, pomóc można w różny sposób. Bardzo o to prosimy, bardzo na to liczymy – mówi Łukasz Kurpiński. Wszystkich, którzy zechcą wyciągnąć pomocną dłoń do pana Józefa prosimy o wejście na stronę fundacji, odszukanie w zakładce „Potrzebujący” historii jego choroby („To nie czas na umieranie – na dzień 21 października znajdowała się na stronie 2) i wybranie najbardziej odpowiadającej nam formy udzielenia mu pomocy. Z góry dziękujemy.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama