Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 14:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

DYREKTOR BRYŚ JAK CHORĄGIEWKA NA WIETRZE

(Myszków) Napisany przez nas artykuł o możliwości likwidacji ZS Szkół im. H. Kołłątaja w Będuszu wywołał duże poruszenie. Oburzyli się na opisaną przez nas decyzję zarządu powiatu o nietworzeniu pierwszej klasy technikum nauczyciele, tłumacząc w liście przyniesionym do redakcji przez dyrektora Jerzego Brysia - jak bardzo nie podobają im się działania organu prowadzącego. Odważnie. A jednak po opublikowaniu listu, w redakcji zjawił się dyrektor Jerzy Bryś i zażądał sprostowania… swoich własnych słów!      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Napisany przez nas artykuł o możliwości likwidacji ZS Szkół im. H. Kołłątaja w Będuszu wywołał duże poruszenie. Oburzyli się na opisaną przez nas decyzję zarządu powiatu o nietworzeniu pierwszej klasy technikum nauczyciele, tłumacząc w liście przyniesionym do redakcji przez dyrektora Jerzego Brysia - jak bardzo nie podobają im się działania organu prowadzącego. Odważnie. A jednak po opublikowaniu listu, w redakcji zjawił się dyrektor Jerzy Bryś i zażądał sprostowania… swoich własnych słów!

 

- Proszę o zamieszczenie sprostowania tych artykułów, które ostatnio ukazały się w Gazecie Myszkowskiej – powiedział dyrektor Jerzy Bryś tuż po wejściu do naszej redakcji w środę 26 sierpnia. Zdziwieni prośbą dyrektora, ponieważ napisaliśmy tylko jeden artykuł dotyczący szkoły w Będuszu „Czy to koniec Zespołu Szkół w Będuszu?” (GM32/15), postanowiliśmy zapoznać się z dostarczonym pismem: - W związku z publikacjami w ostatnich numerach Gazety Myszkowskiej dotyczącymi Zespołu Szkół nr 2 im. H. Kołłątaja w Myszkowie, pragnę wyjaśnić i odnieść się do tych informacji jako osoba kierująca i związana ze szkołą od wielu lat. W artykułach tych pojawia się wiele wątków dotyczących przyczyn obecnej sytuacji szkoły, na który według mnie wysuwa się jeden, czyli niż demograficzny. Dramatyczny wręcz spadek liczby absolwentów gimnazjów w ostatnich latach powoduje, że pomimo szerokiej oferty kierunków kształcenia w Technikum, dobrego poziomu nauczania, przyjaznego dla ucznia środowiska szkolnego jaki oferuje szkoła oraz działań promocyjnych prowadzonych przez szkołę, młodzież gimnazjalna wybiera inne szkoły, kierując się własnymi niezależnymi wyborami. W Zespole Szkół oprócz Technikum dla młodzieży działają szkoły dla dorosłych: Szkoła Policealna i Liceum Ogólnokształcące, które (odwrotnie niż Technikum) od lat ciszą się dużym zainteresowaniem co pozwala, na normalną pracę szkoły. Pojawiające się pytanie w artykułach „komu zależy, aby szkoła umarła”, jest to zbyt daleko idącym stwierdzeniem, które może sugerować, że rzeczywiście komuś na tym zależy. W mojej ocenie nie zależy nikomu, zarówno nam nauczycielom związanym ze szkołą jak również organowi prowadzącemu w imieniu, którego działa zarząd powiatu. Zapewne każda ze stron chciałaby aby w Technikum klasa pierwsza powstała. Zarząd powiatu kierując się własną oceną podjął taką a nie inną decyzję i jako organ prowadzący miał do tego prawo – podpisany: Jerzy Bryś Dyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. H. Kołłątaja w Myszkowie (pisownia oryginalna).

 

- Ale które artykuły chce pan prostować, bo nie rozumiem? Napisaliśmy jeden artykuł, a kolejny tekst, który ukazał się na naszych łamach to list do redakcji, napisany w reakcji na owy artykuł, podpisany przez nauczycieli ZS nr 2, który notabene sam przyniósł pan do naszej redakcji – zapytaliśmy dyrektora.

 

- No, ten artykuł w którym pisaliście „komu zależy by szkoła umarła” – odparł Jerzy Bryś.

 

- Ale przecież to cytat z nauczycieli ZS nr 2, użyty w przyniesionym przez pana do redakcji liście! Nie zapoznał się pan z nim przed przyniesieniem go do nas? – dopytywaliśmy.

 

- To nie ja pisałem. Nie jestem tam podpisany – bronił się dyrektor.

 

- Uczy pan też w tej szkole? – nie wytrzymaliśmy…

 

- Tak – odparł Jerzy Bryś.

 

- Czyli jest pan nauczycielem! Nie było napisane w liście „z wyłączeniem dyrektora Jerzego Brysia”. W dodatku przypomnę, że sam pan przyniósł ten list do redakcji… - zakończyliśmy dyskusję z dyrektorem. Okazuje się, że „sprostowanie” przemyśleń dyrektora na temat nieutworzenia w ZS nr 2 klasy pierwszej nie było jego samodzielną decyzją, a efektem wezwania go na dywanik przez zarząd powiatu. Dokładnie 26 sierpnia, czyli w dniu, w którym otrzymaliśmy (w godzinach popołudniowych) pismo dyrektora, odbyło się posiedzenie zarządu powiatu. Udział wziął w nim także Jerzy Bryś. – „Pan Jerzy Bryś udzielił ustnych wyjaśnień odnośnie listu nauczycieli ZS Nr 2 w Myszkowie, który ukazał się w Gazecie Myszkowskiej w dniu 21.08.2015 r. Przewodniczący Zarządu (starosta Dariusz Lasecki – przyp. red.) zobowiązał Pana Dyrektora do złożenia wyjaśnień na piśmie w przedmiotowej sprawie” – czytamy w pisemnej relacji z przebiegu posiedzenia. Panie dyrektorze… litości! Jeśli nie zgadza się pan - i może słusznie - z decyzją  zarządu powiatu o nieutworzeniu klasy pierwszej w technikum, i tłumaczy pan w liście – całkiem sensownie - dlaczego, to niech pan ma odwagę i broni własnego zdania. Bo jak w przyszłym roku zarząd podejmie taką samą decyzję i nie utworzy pierwszej klasy, to może pan nie mieć czym zarządzać… (kk)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama