Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 21:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

MARTWA SARNA USUNIĘTA PO NASZEJ INTERWENCJI

(Myszków) 12 dni przeleżała w sąsiedztwie domów przy ulicy Folwarcznej w Myszkowie martwa sarna. O padłym zwierzęciu mieszkańcy poinformowali Straż Miejską, już następnego dnia po jego zauważeniu. Patrol – jak twierdzą mieszkańcy – pojawił się na miejscu bardzo szybko. – Byli tu niedługo po telefonie. Dwaj sąsiedzi rozmawiali z nimi, pokazywali im gdzie ona leży, oni popatrzyli i … pojechali. Myśleliśmy, że skoro sami jej nie zabrali, to ktoś po nią przyjedzie, ale tak się nie stało – mówiła w rozmowie z nami w poniedziałek 16 lutego jedna z mieszkanek bloku przy Folwarcznej. Po naszej interwencji truchło zniknęło w ciągu kilku godzin.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) 12 dni przeleżała w sąsiedztwie domów przy ulicy Folwarcznej w Myszkowie martwa sarna. O padłym zwierzęciu mieszkańcy poinformowali Straż Miejską, już następnego dnia po jego zauważeniu. Patrol – jak twierdzą mieszkańcy – pojawił się na miejscu bardzo szybko. – Byli tu niedługo po telefonie. Dwaj sąsiedzi rozmawiali z nimi, pokazywali im gdzie ona leży, oni popatrzyli i … pojechali. Myśleliśmy, że skoro sami jej nie zabrali, to ktoś po nią przyjedzie, ale tak się nie stało – mówiła w rozmowie z nami w poniedziałek 16 lutego jedna z mieszkanek bloku przy Folwarcznej. Po naszej interwencji truchło zniknęło w ciągu kilku godzin.

 

- Ta sarna to padła przy naszych domach prawdopodobnie w czwartek 5 lutego, wtedy ją zauważyliśmy. Zaraz w piątek 6 lutego sąsiad zadzwonił do Straży Miejskiej, żeby ktoś ją zabrał. Patrol przyjechał tego samego dnia. Mnie nie było wtedy w domu, ale całą sytuację widziała z okna moja najstarsza córka. Dwaj sąsiedzi rozmawiali ze Strażą Miejską, pokazywali gdzie leży ta sarna. Oni popatrzyli, popatrzyli i …pojechali. Czekaliśmy, bo sądziliśmy, że ktoś po nią przyjedzie, myśleliśmy, że kogoś zawiadomią. Bo z tego co kojarzę, to sąsiad wspominał, że ktoś mówił, że to SANiKO zabiera martwe zwierzęta z terenu miasta. Ale nie wiem czy to mówił strażnik miejski, czy może policjant, bo ponoć policja też była, choć pewna nie jestem. Może tylko zawiadomiona była o tej sytuacji? W każdym razie nic się od tego czasu nie zadziało. Do tej sarny zlatują się teraz psy z całej okolicy, szarpią jej ciało, regularnie, kawałek po kawałku ją zjadają. Strach dzieci wypuścić na podwórko. Jest na szczęście mróz i nie czuć nieprzyjemnego zapachu, ale jak jeszcze trochę poleży a zrobi się ciepło, to nie wiem co będzie – żaliła się pani Urszula (nazwisko do wiadomości redakcji), mieszkanka ulicy Folwarcznej, która skontaktowała się z naszą redakcją w poniedziałek 16 lutego. Kiedy udaliśmy się na miejsce resztki martwej sarny leżały w odległości ok. 25- 30 metrów od bloku nr 8, zaledwie dwa kroki od ogrodzenia placu zabaw. Wokół nich ślady krwi i ogromna ilość śladów czworonogów zlatujących się do truchła. Widok mało zachęcający.

 

O sytuacji niezwłocznie powiadomiliśmy Urząd Miasta w Myszkowie, przekazując również zdjęcie samego miejsca. Reakcja była błyskawiczna, a problem mieszkańców przestał istnieć już po kilku godzinach. Rzecznik magistratu Małgorzata Kitala – Miroszewska przesłała nam wypowiedź komendanta Straży Miejskiej w Myszkowie Sławomira Pabiasza, który przedstawia inną wersję zdarzenia, rożną od tej przedstawianej przez mieszkańców ulicy Folwarcznej. - Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie w dniu 06.02.2015 r. powiadomił nas o martwej sarnie leżącej przy bloku w Myszkowie na ul. Folwarcznej. Na miejsce udały sie pracownice Straży Miejskiej zajmującej się bezdomnymi zwierzętami, mające w swoim zakresie obowiązków obsługę takich zwierząt. Będąc na ulicy Folwarcznej spenetrowano teren wokół bloków nr 6, 8 i 10 nie stwierdzając leżącego, nieżyjącego zwierzęcia. Rozpytano mieszkańców, którzy nie wskazali takiego zdarzenia. Uznano, że zwierzę zostało zabrane przez nieznane osoby. Do dnia 16.02.2015 r. nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia o leżącej martwej sarnie. Po uzyskaniu informacji od dziennikarza ponownie te same osoby udały się na miejsce i sytuacja się powtórzyła, mieszkańcy ulicy Folwarcznej nie potrafili wskazać leżącej sarny. Dopiero po oględzinach zdjęcia ujawniono leżące zwierzę, które zostało zabrane do utylizacji. Nie ma możliwości aby patrol Straży Miejskiej był na miejscu i oświadczył, że padłymi zwierzętami zajmuje się firma SANiKO, gdyż od trzech lat niwelowanie takich przypadków jest w strukturach Straży Miejskiej w Myszkowie - tłumaczy Komendant Straży Miejskiej Sławomir Pabiasz.

 

- Moim zdaniem teraz próbują się dziwnie tłumaczyć, dlaczego tak długo to wszystko trwało. Rozmawiałam z sąsiadem, który z kolei rozmawiał wtedy ze strażnikami, i on mówił, że to na pewno była Straż Miejska. I że oni wiedzieli, gdzie ta sarna leży. Nie wiem dlaczego tak teraz mówią. To prawda, że te dwie panie przyjechały w poniedziałek, widziałam, że były i zabrały tę sarnę. Dla mnie najważniejsze jest to, że nasz problem zniknął, za co waszej redakcji należą się podziękowania – komentuje wyjaśnienia z magistratu pani Urszula.

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama