Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 00:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ICH NOWY DOM… NA RAZIE W MARZENIACH

(Żarki) W tym domu nowy jest tylko dach. Zmieniony niespełna miesiąc temu. – To była konieczność, bo lało nam się do środka. Przez to była wilgoć i dzieci ciągle chorowały. Uzbierałam 6 tysięcy na materiał, muszę zapłacić jeszcze 9 tysięcy za robociznę – mówi Pani Danuta z Żarek, samotnie wychowująca trójkę małych dzieci. – Znajoma, widząc jak mieszkamy, zgłosiła nas do tego programu na Polsacie - „Nasz nowy dom”, ale na razie nie było żadnego odzewu. Nie chcę się oglądać na innych, żeby coś zrobili za mnie, chcę sama zapewnić dzieciom jak najlepsze warunki. Ale bez pomocy raczej sobie nie poradzę. Nie wyciągam ręki po pieniądze, a raczej po ręce do pomocy – mówi z nadzieją w głosie kobieta.      
Podziel się
Oceń

Dom, w którym mieszka z synkiem i dwoma córeczkami liczy sobie grubo ponad 80 lat. Swoją świetność przeżywał przed wojną. Dziś znajduje się w opłakanym stanie. Już same drzwi wejściowe pamiętają chyba lata 30-te ubiegłego stulecia. Mieszkająca w nim kobieta oraz jej pociechy w wieku 10,8 i 3 lat do swojej dyspozycji mają w zasadzie tylko dwa pomieszczenia. Cały dom ogrzewa mała „koza” ustawiona w pokoju z widokiem na ulicę. Do sąsiadującego z nim drugiego pomieszczenia ciepło płynie przez szeroko otwarte drzwi.

 

- Jest tu co prawda piec kaflowy, ale dymi kiedy się w nim pali. Tu śpi na piętrowym łóżku dwójka starszych dzieci, więc boję się w tym piecu rozpalać, żeby nic im się nie stało – tłumaczy pani Danuta. „Sypialnia” dzieci spełnia także dla wszystkich rolę kuchni i łazienki, choć to bardzo nieadekwatne określenia. Mycie odbywa się w plastikowej misce, do gotowania służy mała kuchenka.

 

– Chciałabym zrobić kuchnię i łazienkę, ale musiałoby być zrobione na początek przyłącze do kanalizacji, do studzienki która jest w podwórku, ok. 20 – 30 metrów od domu. Gdyby był odpływ można myśleć o reszcie. To dla mnie póki co najważniejsza sprawa, choć nie mamy też CO – snuje plany pani Danuta.

 Utrzymuje się z alimentów, zasiłku rodzinnego i zasiłku pielęgnacyjnego. – Wszystkiego jest razem 1682 złote. Gdybym miała taką możliwość chętnie podjęłabym pracę, ale wiadomo jak z nią dziś jest. Byłam na stażu w PCPR, z takiego programu unijnego, ale program się skończył i staż również. Ktoś powie, że mogłabym zostawić ten dom, iść gdzieś indziej, ale dokąd? I po co, skoro to jest mój dom, na mnie zapisany? Nie siedzę z założonymi rękami, niedawno udało mi się wymienić dach. Bo lało się do środka, sufity gniły, dzieci chorowały. Nie chcę wzbudzać litości, ale jest ciężko. Powiem tak, dzieci nie mogą chodzić głodne, ja mogę … - pani Danucie łamie się głos i nie kończy rozpoczętego zdania.

 

Wbrew pozorom za naszym pośrednictwem nie zwraca się do ludzi o wrażliwych sercach o pieniądze, choć te z pewnością bardzo by jej się przydały. - Gdyby komuś po remontach zostały jakieś płyty gipsowe, kafelki, cement, wapno, kleje, zbędna armatura łazienkowa, coś do kuchni, i mógł mi to ofiarować, byłabym bardzo wdzięczna. Bardzo ucieszyłaby mnie ludzka pomoc, to znaczy gdyby znalazł się ktoś, lub jakaś firma budowlana, która mogłaby pomóc mi w samej pracy, bo sama też nie wszystko umiem. Chodzi mi o pomoc nieodpłatną, po godzinach, lub za naprawdę symboliczną złotówkę. Wierzę, że są tacy ludzie… - pani Danucie znów łamie się głos.

 

Tę wiarę mamy również my, wiedząc jacy ofiarni i pomocni potrafią być nasi czytelnicy. Z przyjemnością będziemy pośrednikiem między takimi osobami, a Panią Danutą. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc kobiecie i jej dzieciom w poprawie ich warunków mieszkaniowych, prosimy o kontakt z naszą redakcją pod numerem tel. : 34/313-71-20 lub 608-584-727. Kontaktować można się z nami osobiście w naszej siedzibie w Myszkowie, przy ulicy Sikorskiego 53F lub mailowo: [email protected].

 

Robert Bączyński

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama