Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 28 czerwca 2026 08:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MIESZKAJĄ W POGORZELISKU

(Wojsławice, gm. Koziegłowy) - Obudzili nas ludzie, którzy wracali z pracy z Sony. Gdyby nie oni, to skończyłby się nasz marny żywot – tak Henryka Nowak z mężem Janem rozpoczynają historię, która wstrząsnęła ich życiem. W pożarze, który wybuchł 12 października w domu za ścianą ich mieszkania zginęła siostra Henryki Nowak. Dziś 70-latkowie za drzwiami izby mają zgliszcza i nikt nie chce im pomóc posprzątać.      
Podziel się
Oceń

(Wojsławice, gm. Koziegłowy) - Obudzili nas ludzie, którzy wracali z pracy z Sony. Gdyby nie oni, to skończyłby się nasz marny żywot – tak Henryka Nowak z mężem Janem rozpoczynają historię, która wstrząsnęła ich życiem. W pożarze, który wybuchł 12 października w domu za ścianą ich mieszkania zginęła siostra Henryki Nowak. Dziś 70-latkowie za drzwiami izby mają zgliszcza i nikt nie chce im pomóc posprzątać.

 

Choć straż pożarna przyjechała w ciągu kilkunastu minut, nie udało się uratować kobiety - spłonęła. Po pożarze małżeństwu Nowaków zostają nie tylko tragiczne wspomnienia, codziennie wzmacnia je pogorzelisko, które mają za drzwiami od izby. – Nikt nie chce nam tego posprzątać, jak mamy żyć? Ja sam nie dam rady, jestem po operacjach, żona ma I grupę inwalidzką, ledwo chodzi. Oboje chorujemy i jesteśmy w podeszłym wieku – mówi pan Jan, mąż pani Henryki. Choć w domu żyją od kilkudziesięciu lat, a Henryka Nowak się w nim urodziła, to nie są właścicielami nieruchomości. Dom niedawna właścicielka – siostra p. Henryki przepisała na swoją dalszą krewną w zamian za dożywotnią opiekę. Dziś nowa właścicielka zobowiązała państwa Nowaków do płacenia czynszu. Małżeństwo nie może się z tym pogodzić. - Co to za życie, by za własne podłogi czynsz płacić. Urodziłam się w tym domu, mieszkam już 71 lat i co mi przyszło na stare lata? – pyta pani Henryka i prosi o pomoc, bo sami z mężem nie są w stanie sprzątnąć spalonej części budynku. Do pomocy MOPS-u się nie kwalifikują. – Byli pracownicy socjalni, zbadali sprawę, w domu było czyściutko, ciepło. Nie było niepokojących zjawisk, które świadczyłyby o tym, by tej rodzinie przyjrzeć się bliżej. Pomieszczenia w których oni mieszkają nie wymagają remontu, pomieszczenia które ci państwo zajmują nadają się do użytku. Spaleniu uległa druga część domu. Państwo nie korzystają u nas z pomocy finansowej, nie są też objęci wsparciem naszego ośrodka. Jednorazowo pan zgłosił się do nas o pomoc w przyłączeniu energii do budynku. My jako instytucja nie możemy się zwracać o przyłączenie, ponieważ nie mamy tytułu prawnego do tego domu – wyjaśnia Agnieszka Kłys, dyrektor Gminno-Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

 

 

Faktycznie w mieszkaniu państwa Nowaków jest czysto i ciepło, jednak po wyjściu do przedpokoju są już zgliszcza, drzwi są nieszczelne. Pokój obok spalony, w kuchni wilgoć, dach przecieka. Warunki są spartańskie. Małżeństwo nie może liczyć na pomoc najbliższej rodziny, bo ta sama pomocy potrzebuje. Państwo Nowakowie narzekają, że właścicielka budynku nie chce posprzątać zgliszczy. - Po pożarze gmina obiecała pomóc i do tej pory nic nie zrobili. Dwa tygodnie żyliśmy bez prądu, włączyli nam, gdy sami za naprawę instalacji zapłaciliśmy. Nawet obiadu nie było jak ugotować. Teraz jeszcze w sieni i w tym spalonym pokoju śmierdzi. Myszy się gonią i robactwo. Z dachu się leje, bo dziurawy. Sami nie jesteśmy w stanie sobie pomóc – wymieniają małżonkowie. (kk)a


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama