Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 02:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KOLIZJA INTERESÓW

(Myszków) Wracamy do tematu wypadku, który jego uczestników zaprowadził na drogę sądową. Mowa o kolizji z udziałem Jacka G. syna jednej z powiatowych radnych. 16 października przed myszkowskim sądem odbyła się druga rozprawa w tej sprawie. Sprawie, która poza zmianami zeznań, doczekała się nawet zaskakującej zamiany ról procesowych. Bez względu jednak na wynik rozprawy – znamienne w całej sytuacji jest jeszcze to, jak łatwo z poszkodowanej stać się obwinioną. Barbara Zjawińska przekonuje, że winna się nie czuje i zapowiada walkę o sprawiedliwość. Podobnie Jacek G., który jest teraz oskarżycielem.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Wracamy do tematu wypadku, który jego uczestników zaprowadził na drogę sądową. Mowa o kolizji z udziałem Jacka G. syna jednej z powiatowych radnych. 16 października przed myszkowskim sądem odbyła się druga rozprawa w tej sprawie. Sprawie, która poza zmianami zeznań, doczekała się nawet zaskakującej zamiany ról procesowych. Bez względu jednak na wynik rozprawy – znamienne w całej sytuacji jest jeszcze to, jak łatwo z poszkodowanej stać się obwinioną. Barbara Zjawińska przekonuje, że winna się nie czuje i zapowiada walkę o sprawiedliwość. Podobnie Jacek G., który jest teraz oskarżycielem.


16 października odbyła się druga rozprawa, w której obwinioną jest Barbara Zjawińska. Kobieta 1 sierpnia ubiegłego roku jechała swoim Audi ulicą Myszkowską w Żarkach. Gdy skręcała w lewo na stację LPG, uderzył w nią Volkswagen Passat Jacka G. Barbara Zjawińska twierdzi, że nie widziała wyprzedzającego ją pojazdu, bo jej zdaniem jechał zbyt szybko, by mogła go zauważyć. Jacek G. uważa, że kobieta, mimo że jechała z prędkością 20km/h, to skręciła nagle, nie sygnalizując manewru. Faktem jest, że Jacek G. do spowodowania kolizji tuż po zdarzeniu się przyznał i przyjął mandat. Jednak po powrocie do domu, poczuł, że to nie on zawinił i wniósł do Sądu Rejonowego w Myszkowie o uchylenie prawomocnego mandatu karnego, powołując się na to, że do zdarzenia doszło bez jego winy. Sędzia Marek Zachariasz postanowieniem mandat uchylił. Jacek G. przestał być winnym spowodowania kolizji, obwinioną stała się Barbara Zjawińska. Kobieta z zarzutami się nie zgadza. Sprawa wróciła na wokandę Sądu Rejonowego, w procesie przewodniczy sędzia Jadwiga Błasiak. Przypomnijmy podczas pierwszej rozprawy zeznania złożyli Jacek G. oraz Barbara Zjawińska. Sąd nie wysłuchał świadka Marcina P., bo ten się nie stawił, a swojej obecności nie usprawiedliwił. Marcin P. 1 sierpnia ubiegłego roku jechał BMW X5 tuż za Barbarą Zjawińską.


Tuż przed rozprawą 16 października Marcin P. dobitnie wyrażał swoje zdanie na temat osób, przez które musi „biegać po sądach”. Atmosfera na sądowym korytarzu była gorąca. Jacek G. głośno zastanawiał się dlaczego procesowi przygląda się Gazeta Myszkowska i sugerował, że związane jest to z osobą jego matki – radnej  powiatowej Jadwigi Skalec. Na sali sądowej emocje opadły.


– Byłem uczestnikiem ruchu drogowego, jechałem BMW X5 w kierunku Myszkowa. Moje auto to duży SUV. Przede mną jechało Audi 80, które prowadziła nieznana mi kobieta. Za mną blisko nikt się nie poruszał, później jechał Jacek G. Volkswagenem Passatem. Poruszał się z prędkością 50-60 km/h – zeznał świadek Marcin P. Jego zeznania nie pokrywały się z tymi, złożonymi w postępowaniu mandatowym. Wówczas twierdził, że Jacek G. jechał znacznie szybciej. Mężczyzna poprosił sąd o odczytanie jego zeznań, na co sąd nie wyraził zgody. Marcin P. zeznał, że nie jechał szybko, bo poruszał się w terenie zabudowanym. Gdy minął szkołę zauważył, że przed nim jedzie Audi 80. - Kobieta jechała niepewnie. Ze swojego doświadczenia wiem, że gdy widzę niepewnie jadący samochód, to nie wyprzedzam. Auto mieściło się w pasie ruchu, ale jechało delikatnym wężykiem. Wiedziałem, że może zahamować, włączyć kierunkowskaz itp. Wzbudziło to mój niepokój. Jechałem 20-30 km/h. Gdy dojechałem do Audi, zauważyłem, że chce skręcić w lewo. Teraz nie jestem pewien czy kobieta zasygnalizowała wykonanie manewru skrętu w lewo. Widziałem nagle, że Passat zaczął manewr wyprzedzania. Ja sam nie zacząłem wyprzedzać, bo widziałem, że jestem wyprzedzany. Wówczas kobieta zaczęła skręcać w lewo. Dla mnie manewr skrętu Audi nie był czytelny. Nie było nagłego hamowania, stopniowo wytracała prędkość. Zachowanie kierowcy Audi wskazywało, że chce skręcić, ale nie widziałem w którą stronę. Manewr w prawo też był możliwy. Nie zdecydowałem się na wyprzedzanie i nacisnąłem na hamulec.


Nie pamiętam czy Jacek G. wyprzedził płynnie czy wyhamował, byłem zaabsorbowany obserwowaniem Audi. Trudno mi powiedzieć czy kierująca Audi mogła widzieć czy ktoś wyprzedza. Ja bym widział. Kierująca rozpoczęła skręt, gdy Jacek G. już wyprzedzał. Nie wiem z jaką prędkością poruszał się kierowca Passata. Po zderzeniu Passat poleciał do lewego rowu, a Audi cofnęło się i stanęło bokiem. Przed zdarzeniem nie było na drodze innych uczestników ruchu. Droga była pusta. Później najechały się samochody. Znamy się z Jackiem G. na „cześć” od ok. 10 lat. Nie utrzymujemy bliższych kontaktów. Zwracamy się do siebie po imieniu – zeznał Marcin P.


Zeznania złożył również Bernard G., który podczas zderzenia pojazdów przebywał na swojej posesji obok stacji LPG, na którą chciała skręcić Barbara Zjawińska.


- Byłem na swojej posesji w Żarkach przy ulicy Myszkowskiej. Usłyszałem huk i trzask zderzających się pojazdów. Po chwili zauważyłem wpadający w żywopłot przy mojej posesji samochód – VW Passat. Usłyszałem głuche tąpnięcie. Wybiegłem na mostek i zauważyłem w odległości ok. 20m wbity w rów samochód. Widziałem jeszcze białe Audi. Stało częściowo na jezdni, częściowo na poboczu. Przyjechała policja, pogotowie – zeznał Bernard G. Świadek zaproponował, że może narysować rozmieszczenie pojazdów po zderzeniu. Sędzia Jadwiga Błasiak przystała na propozycję i mężczyzna rozpoczął odwzorowanie położenia samochodów. Rysował długopisem na kartce. Po sporządzeniu rysunku, który trafił do akt sprawy, świadek Bernard G. uzupełnił zeznanie: - Passat po zderzeniu mógł być ok. 50m od stacji paliw, Audi delikatnie było przesunięte przez siłę uderzenia. Nie jestem ekspertem, wydaje mi się, że Passat musiał bardzo szybko jechać. Uderzając, skosił 2m żywopłotu. Samochód Jacka G. był głęboko osadzony w rowie. Dostałem za zniszczenie żywopłotu odszkodowanie od ubezpieczyciela. Znam Barbarę Zjawińską, mieszkamy w tej samej miejscowości.


Pełnomocnik obwinionej radca prawny Rafał Łyszczarz załączył do akt sprawy dokumentację fotograficzną, wykonaną przez syna kobiety tuż po kolizji. Ze zdjęć wynika, że policjanci dokonują pomiarów po zdarzeniu. W dokumentacji policyjnej żadnych informacji na temat pomiarów m.in. drogi hamowania nie ma. - W magiczny sposób dokumenty wyparowały – powiedział mecenas.


Podczas rozprawy obecny miał być również policjant wykonujący czynności podczas kolizji. Nie stawił się z powodu urlopu, zeznania złoży na następnej rozprawie.


Katarzyna Kieras


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama