Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 03:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KONKURS PRZEGRAŁ ALE DOSTAŁ PRACĘ

Lelów) Choć lekarz Krzysztof Adamkiewicz przegrał konkurs na stanowisko kierownika gminnego ZOZ-u w Lelowie, posadę jednak dostał. Ponieważ komisja konkursowa dwa razy nie wybrała kandydata, wójt Lelowa Jacek Lupa miał prawną możliwość powołać kogo chce. Powołał więc brata swojego przyjaciela ze szkolnej ławki, choć ten kilka miesięcy wcześniej przegrał konkurs organizowany przez gminę. Dodatkowo,  pojawiły się wątpliwości, czy startując w konkursie Adamkiewicz miał uprawnienia do ubiegania się o to stanowisko. Jednym z wymogów konkursu było złożenie oświadczenia, że „przeciwko kandydatowi nie jest prowadzone postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego”. Tymczasem przed Sądem Okręgowym w Częstochowie toczy się proces karny (sygn. akt K28/12) w którym nowy kierownik jest jednym z 5 oskarżonych o fałszowanie recept. Akt oskarżenia zarzuca mu wystawienie ok. 140 „lewych” recept na drogie leki. NFZ miał stracić ponad 230 tysięcy złotych. Sprawa ciągnie się od 2001 roku. Nieprawomocny wyrok nałożył na wszystkich oskarżonych lekarzy wyroki po 2 lata w zawieszeniu na pięć, grzywny do 9 tysięcy i konieczność zwrotu zagarniętych kwot.
Podziel się
Oceń

(Lelów) Choć lekarz Krzysztof Adamkiewicz przegrał konkurs na stanowisko kierownika gminnego ZOZ-u w Lelowie, posadę jednak dostał. Ponieważ komisja konkursowa dwa razy nie wybrała kandydata, wójt Lelowa Jacek Lupa miał prawną możliwość powołać kogo chce. Powołał więc brata swojego przyjaciela ze szkolnej ławki, choć ten kilka miesięcy wcześniej przegrał konkurs organizowany przez gminę. Dodatkowo,  pojawiły się wątpliwości, czy startując w konkursie Adamkiewicz miał uprawnienia do ubiegania się o to stanowisko. Jednym z wymogów konkursu było złożenie oświadczenia, że „przeciwko kandydatowi nie jest prowadzone postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego”. Tymczasem przed Sądem Okręgowym w Częstochowie toczy się proces karny (sygn. akt K28/12) w którym nowy kierownik jest jednym z 5 oskarżonych o fałszowanie recept. Akt oskarżenia zarzuca mu wystawienie ok. 140 „lewych” recept na drogie leki. NFZ miał stracić ponad 230 tysięcy złotych. Sprawa ciągnie się od 2001 roku. Nieprawomocny wyrok nałożył na wszystkich oskarżonych lekarzy wyroki po 2 lata w zawieszeniu na pięć, grzywny do 9 tysięcy i konieczność zwrotu zagarniętych kwot.


Z nowym kierownikiem lelowskiej przychodni rozmawiamy 20 października. Od 4 dni jest już kierownikiem przychodni, choć nie bardzo ma co robić. Pracownicy przychodni, zarówno lekarze i pielęgniarki murem stanęli za dotychczas pełniącą obowiązki kierownika lek. med. Anną Olejniczak. Ta została wykluczona z drugiego, w maju br., konkursu z przyczyn formalnych. Do oferty na konkurs nie dołączyła wymaganego ksero dowodu osobistego. Inna rzecz, że wymóg dołączenia ksero dowodu jest sprzeczny z ustawą o dowodach osobistych, która zabrania kopiowana tych dokumentów. Ale w konkursie (pierwszy odbył się w lutym br) komisja nie wyłoniła żadnego kandydata. Uznania komisji nie zdobył też Krzysztof Adamkiewicz. Konkurs zakończył się bez rozstrzygnięcia. I od czerwca, do października nie działo się nic. Aż do 14.X kiedy przewodniczący komisji Andrzej Dragański zwołał członków w celu rozwiązania komisji.


-Wystąpiłem do komisji o jej  zwołanie, w celu rozwiązania, gdyż zamierzałem powołać swojego kandydata. W tym celu konieczne było zakończenie obrad komisji i jej rozwiązanie –mówił wójt Jacek Lupa.


Gazeta Myszkowska: -Powołał pan na kierownika przychodni osobę, która wcześniej nie znalazła uznania komisji. Pan Adamkiewicz nie wygrał konkursu. Teraz opinia komisji, co do tego kandydata też była negatywna. Mimo tego powołał pan go na kierownika. Nie boi się pan zarzutu nepotyzmu? Krzysztof Andruszkiewicz to brat pańskiego przyjaciela, Jerzego Adamkiewicza, z którym zna się pan od liceum. Razem działacie w częstochowskim klubie Rotarian.


Jacek Lupa: - Nie wypieram się znajomości z bratem pana kierownika. Ale ta znajomość nie wpłynęła na moją decyzję.


GM: - Na pewno? K. Adamkiewicz nie wygrał konkursu, czekał pan 4 miesiące i mimo negatywnej opinii komisji, powołał go pan na stanowisko.


Wójt Lupa: - Miałem takie uprawnienia. Wszystko jest zgodne z prawem. Nie mogłem zgodzić się na osobę dotychczasowej, pełniącej obowiązki kierownika Anny Olejniczak, ponieważ to osoba konfliktowa. Doprowadziła do konfliktu z lekarzem stomatologiem z przychodni. Pod jej kierownictwem przychodnia nie uzyskała kontraktu na poradnię rehabilitacji z NFZ, ze względu na błędy w wyposażeniu.


Anna Olejniczak pracuje w gminnym ZOZ-e w Lelowie od 30 lat. Od roku jest pełniącym obowiązki kierownikiem: -Kontraktu na poradnię rehabilitacyjną rzeczywiście nie dostaliśmy. Z powodu drobnego błędu, który zarzucił nam NFZ przy kontroli. Ale z gabinetem stomatologicznym jest zupełnie inaczej. Rada Społeczna Gminnego Ośrodka Zdrowia, której przewodniczy wójt Jacek Lupa nakazała mi podpisanie niekorzystnej dla ośrodka umowy obniżającej o połowę czynsz za gabinet stomatologiczny. Dzierżawiąca pomieszczenia lekarka nie zapłaciła też za jeden miesiąc opłat za media w 2013 roku, więc wójt nakazał mi tak zmienić umowę, aby nie musiała płacić.


14 X komisja konkursowa na wniosek wójta wydała opinię o kandydacie, którego wójt zamierzał powołać na stanowisko kierownicze. Ma takie uprawnienie, jeżeli dwa konkursy nie przyniosą rozstrzygnięcia. Opinia komisji była również negatywna, choć dla wójta nie jest wiążąca. Właściwie może powołać kogo chce. Również brata przyjaciela, który zataił, że jest oskarżony w procesie karnym.


Krzysztof Adamkiewicz: -Napisałem prawdę w oświadczeniu, nigdy nie byłem karany.


GM: - Nie zarzucamy, panu że był pan karany. Ale toczy się proces karny, w którym jest pan jednym z 5 oskarżonych. Tego komisji konkursowej pan nie powiedział.


- Coś tam się toczy, ale nie jestem o nic oskarżony.


GM: - Rzecznik częstochowskich sądów, sędzia Bogusław Zając potwierdził nam, że Krzysztof A., czyli pan jest jednym z 5 oskarżonych w procesie, który toczy się przed Sądem Okręgowym w Częstochowie. Nie może pan zaprzeczać, że jest pan osobą oskarżoną. Zataił pan to przed komisją.


-Nie życzę sobie, żeby pan cokolwiek nagrywał (kierownik próbuje wyłączyć nasz dyktafon, ale nieudolnie. Rozmowa nagrywa się dalej.


GM: - Ile pan zarabia? Pytam, ponieważ nie ma pan uprawnień do samodzielnego leczenia pacjentów  w Podstawowej Opiece Medycznej, musi pan pracować pod nadzorem innego lekarza. Jakie więc będzie pańskie wynagrodzenie? Dotychczasowa kierownik ujawniła nam, że jej pensja wynosiła 9510 zł. W tej kwocie 2370 zł do dodatek funkcyjny kierownika przychodni.


- Nie wiem ile będę zarabiał. Dzisiaj mam o tym rozmawiać z wójtem. Właśnie do niego idę w tej sprawie.


GM: - Nie bardzo rozumiem. Pracuje pan od 15.X i nie wie pan za ile?


- Naprawdę nie wiem.


O fakcie, że kandydat na kierownika przychodni jest oskarżony o wyłudzenie środków z NFZ nie wiedzieli członkowie komisji konkursowej, z którymi rozmawialiśmy. Jeden z nich lekarz Erwin Ogłódek mówi: -Ja tego człowieka nawet nie pamiętam z konkursu, jakby nie startował. Było to dla mnie wielkie zaskoczenie, gdy dowiedziałem się o toczącym się procesie karnym, w którym wybrany przez wójta kierownik jest osobą oskarżoną. W trakcie obrad komisji na pewno nie byliśmy o tym informowani.


Wynagrodzenie nowego kierownika ciągle jest tajemnicą, ale pozostali pracownicy przychodni już spekulują, że z pewnością wyniesie przynajmniej tyle ile zarabiała kier. Anna Olejniczak. W przychodni już zaczęło się szukanie wolnych środków na pensję dla nowego kierownika. Podobno jeden lekarz zostanie zwolniony.  Pracownicy przychodni zamierzają wysłać do Wojewody Śląskiego wniosek o uchylenie zarządzenia wójta Lelowa powołującego Krzysztofa Adamkiewicza na stanowisko kierownika przychodni. Zarzucają m. in. to, że wynik dwóch konkursów nie został ogłoszony w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Lelów, a sam kandydat zataił przed komisją, że toczy się przeciwko niemu proces karny.  Czy wójt Lacek Lupa  mógł nie wiedzieć, że brat jego przyjaciela od kilku lat jest zamieszany w sprawę wyłudzania środków z NFZ za „lewe” recepty? Krzysztof A. jest w tym procesie jednym z pięciu oskarżonych.


Jarosław Mazanek


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama