Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 04:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„BOCIANIA” PRZYSŁUGA

(Myszków) Mieszkańcy ulicy Bocianiej w Myszkowie – Nowej Wsi ucieszyli się na wieść, że została ona zaplanowana do remontu. Liczyli, że stan drogi, przy której stoją ich domy znacznie się poprawi. Radość szybko jednak ustąpiła złości, kiedy zobaczyli, w jaki sposób ulica została wyremontowana. Na szutrowej do tej pory drodze położone zostały betonowe płyty „jomb” Tyle, że byle jak i krzywo. Pracownicy firmy pozostawili także przy płotach i bramach mieszkańców pryzmy żwiru. Ulica miała zostać „odebrana” przez urzędników z magistratu w czwartek 2 października, przedstawiciele urzędu miasta przekazali jednak przedstawicielom wykonawcy remontu pismo, że za taki remont nie zapłacą, dopóki nie zostaną wykonane konieczne poprawki.  
Podziel się
Oceń

(Myszków) Mieszkańcy ulicy Bocianiej w Myszkowie – Nowej Wsi ucieszyli się na wieść, że została ona zaplanowana do remontu. Liczyli, że stan drogi, przy której stoją ich domy znacznie się poprawi. Radość szybko jednak ustąpiła złości, kiedy zobaczyli, w jaki sposób ulica została wyremontowana. Na szutrowej do tej pory drodze położone zostały betonowe płyty „jomb” Tyle, że byle jak i krzywo. Pracownicy firmy pozostawili także przy płotach i bramach mieszkańców pryzmy żwiru. Ulica miała zostać „odebrana” przez urzędników z magistratu w czwartek 2 października, przedstawiciele urzędu miasta przekazali jednak przedstawicielom wykonawcy remontu pismo, że za taki remont nie zapłacą, dopóki nie zostaną wykonane konieczne poprawki.

 

Kiedy oczom mieszkańców ulicy ukazały się pierwsze efekty prac na ulicy Bocianiej w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. Mieszkańcy twierdzili, że po remoncie jakość jazdy i chodzenia wcale się nie poprawi, wręcz przeciwnie, będzie gorzej niż do tej pory.

 

 – Droga robiona jest z płyt. W cały świat, krzywo! Robotnicy stwierdzili, że to płyty są krzywe. Ale to teren nie został wyrównany i utwardzony. Z drogi, która można powiedzieć była dwukierunkowa, zrobili jednokierunkową, dwie betonowe ścieżki, na których dwa auta nie będą mogły się minąć. Po tych płytach iść nie można, bo nogi można połamać na dziurach w tych płytach. Droga nie ma odwodnienia, wody wypłukuje wszystko z góry. To co robią ci robotnicy to woła o pomstę do nieba. Nie miałabym sumienia po tej drodze chodzić, gdybym widząc co robią, nic z tym nie zrobiła – skarżyła się jedna z czytelniczek.

 

Za fatalny zdaniem mieszkańców remont dostało się od mieszkańców burmistrzowi i radnym. Można powiedzieć, że firma wykonująca prace oddała im przed nadchodzącymi wyborami „niedźwiedzią”, a raczej „bocianią przysługę”. – Ta droga to „kiełbasa wyborcza”. Ale niech się wstydzą za to, co zafundowali mieszkańcom – denerwował się pragnący zachować anonimowość mieszkaniec Nowej Wsi.

 

–Naszych radnych obchodzą tylko wybory, nasze głosy, które chcieliby, żeby na nich oddać – dodawały mieszkanki Bocianiej, panie Ewa i Krystyna (nazwiska do wiadomości redakcji). Mieszkańcy generalnie krytykują pomysł naprawiania dróg płytami, które ich zdaniem nadają się jedynie do utwardzania placów i parkingów.

 

Krytyczne uwagi mieszkańcom przekazaliśmy do Urzędu Miasta Myszkowa, choć i tam docierały głosy niezadowolonych z prowadzonych prac.

 

- Płyty typu „jomb” układane są na wielu drogach gruntowych, gdzie nie ma możliwości odprowadzenia wód deszczowych, i spełniają one swoją rolę W przypadku ulicy Bocianiej mieliśmy trudność z wykonawcą, polegającą na mijaniu się oczekiwań pod względem wykonania zadania. Zwracane przez nas uwagi nie do końca i rzetelnie były realizowane. 29 września minął termin zakończenia robót, jednak nasza opinia o ich wykonaniu nie jest pozytywna. 2 października powinniśmy rozpocząć procedurę odbiorową, która zapewne zostanie wstrzymana do usunięcia usterek przez wykonawcę, którym był P.I.B. „INŻBUD” - Zygmunt Celeban z Koziegłów. W ramach tej samej umowy remont obejmuje jeszcze ulicę Mokrą. Wartość robót to ok. 83 tys. zł. Wykonawca otrzyma od nas ową kwotę, lecz dopiero po naszym odbiorze – odpowiedziała rzecznik Urzędu Miasta w Myszkowie Małgorzata Kitala Miroszewska.

 

W czwartek 2 października, w dniu przewidzianego odbioru, informację przekazaną przez rzecznika potwierdził burmistrz Włodzimierz Żak: - Jeśli robimy jakąkolwiek ulicę, to robimy to po to, żeby rozwiązać problem, żeby było lepiej, niż gorzej. Ja nie dywaguję czy teraz jest lepiej, czy jest gorzej, natomiast byłem tam wczoraj (w środę 1 października – przyp. red.). Nie jestem specjalistą w zakresie remontów dróg, ale byli ze mną ludzie, którzy się na tym znają. Ale ja, nawet nie znając się na tym, widzę, że to jest zrobione źle. Będziemy więc na pewno mieć uwagi do wykonawcy. Dzisiaj miał nastąpić odbiór, ale poinformujemy wykonawcę, że my tej drogi po prostu nie odbierzemy – mówi burmistrz, którego zapytaliśmy co na Bocianiej wymaga poprawy. - Generalnie te płyty są położone nierówno. Druga kwestia to nasze wątpliwości, bo wykonawca daje nam na tę drogę 36 miesięcy, czyli 3 lata gwarancji. A na „dzień dobry” nasze obawy były takie, czy ta droga nie „powichruje” się znacznie szybciej. I wtedy wykonawca będzie ją po wielokroć poprawiał. Dokładnie tak jak na ul. 3 Maja. Jeśli „Skanska” coś zrobiła źle, to będzie poprawiać. Nie odpuścimy. Ja wydaję pieniądze naszych mieszkańców, i te pieniądze naszych mieszkańców będą wydawane rzetelnie. Jak coś jest zrobione źle, to od tego mamy umowę, zawarte w niej zapisy, gwarancje, żeby się na nie powoływać. I tu będziemy mieć dokładnie taką samą sytuację. Bociania będzie po prostu poprawiana, nie będziemy za taką fuszerkę płacić wynagrodzenia (…) Ta sama firma będzie remontować ulicę Mokrą i już uprzedziliśmy firmę, żeby nie powtórzyła takich błędów jak na Bocianiej (…) Dziwi mnie jeszcze jedna rzecz. Do tej pory różne firmy wygrywały przetargi i tam gdzie kładzione były te płyty betonowe, to akurat ta firma była zawsze chwalona. Uliczki na Mijaczowie były robione właśnie przez tę firmę. Teraz nie wiem co się stało. Czy zmienili się pracownicy, czy zmieniło się podejście firmy? Nie chcę wierzyć, że firma do tej pory dobra w naszych oczach jakościowo, żeby tak „zaniżyła loty”. Bardzo źle to odbieramy, chcemy to wyjaśnić, nie chcemy się wadzić, chcemy żeby to zostało naprawione i zrobione tak, jak powinno (…) Dopóki firma nie usunie usterek, my jej nie zapłacimy. Firmie powinno zatem zależeć by poprawić to, co zalecimy do poprawy, by otrzymać zapłatę za tę drogę - tłumaczył Włodzimierz Żak.

 

Kolejny termin odbioru ulicy Bocianiej wyznaczono na czwartek 9 października.

 

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama