Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 7 maja 2026 03:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ZA MAŁO LEKARZY, PIELĘGNIAREK

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na SP ZOZ w Myszkowie karę w kwocie 123.400,63 zł za realizowanie kontraktu z NFZ niezgodnie z umową. Jak wykazała kontrola NFZ w myszkowskim szpitalu nagminnie brakowało lekarzy specjalistów od chorób wewnętrznych, pielęgniarek  od intensywnej terapii. NFZ potwierdził to, o czym w Myszkowie mówi się od dawna: że na oddziałach wewnętrznych myszkowskiego szpitala brakuje personelu. O tym, że na internie zdarza się, że na oddziale nie ma czasem ani jednego lekarza, od dawna alarmowali nas pacjenci.  Z końcem kwietnia z dnia na dzień pracę w myszkowskim szpitalu stracił ordynator oddziału wewnętrznego II Andrzej Jankowski.      
Podziel się
Oceń

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na SP ZOZ w Myszkowie karę w kwocie 123.400,63 zł za realizowanie kontraktu z NFZ niezgodnie z umową. Jak wykazała kontrola NFZ w myszkowskim szpitalu nagminnie brakowało lekarzy specjalistów od chorób wewnętrznych, pielęgniarek  od intensywnej terapii. NFZ potwierdził to, o czym w Myszkowie mówi się od dawna: że na oddziałach wewnętrznych myszkowskiego szpitala brakuje personelu. O tym, że na internie zdarza się, że na oddziale nie ma czasem ani jednego lekarza, od dawna alarmowali nas pacjenci.  Z końcem kwietnia z dnia na dzień pracę w myszkowskim szpitalu stracił ordynator oddziału wewnętrznego II Andrzej Jankowski.

 

O wynikach kontroli w SP ZOZ Myszków i nałożeniu kary poinformowała nas rzecznik NFZ Katowice Małgorzata Doros. NFZ w zaleceniach pokontrolnych nakazał też powiatowej lecznicy lepsze informowanie pacjentów o ich prawach, dostosowanie ilości łóżek na obu oddziałach wewnętrznych do ilości zadeklarowanej. Jak potwierdził NFZ, myszkowski szpital dotychczas nie utworzył, choć wykazał że ma:

 

2 łóżka intensywnej terapii

4 łóżka intensywnego nadzoru kardiologicznego (oddział wewnętrzny I)

1 łóżko intensywnej opieki medycznej (o. wewnętrzny II).

 

NFZ zarzuca myszkowskiemu szpitalowi również nieprawidłowości przy rozliczaniu świadczeń zdrowotnych i nierzetelne prowadzenie dokumentacji. Najprościej mówiąc myszkowski szpital przedstawiał do NFZ nieprawdziwe dane o swoim wyposażeniu, możliwościach leczniczych,  a jak już leczył, to do NFZ przekazywał nie zawsze rzetelne dane o kosztach i wykonanych zabiegach.

 

ZIP działa! Przychodnie oddają pieniądze!

 

Kilka tygodni temu Gazeta Myszkowska opublikowała artykuł: „ZIP –postrach nieuczciwych lekarzy”. Opisaliśmy w nim przypadki dopisywania dodatkowych, niewykonanych badań u pacjentów, którzy przyszli do lekarza specjalisty tylko np. na badanie kontrolne, a przychodnia do NFZ wykazała, np. że wykonano również np. rentgen, czy inne badania specjalistyczne. Ostatecznie NFZ za taką wizytę zapłacił więcej. Najbardziej spektakularny był opisany przez nas przypadek pani Ewy, której jedna z przychodni na Światowicie dopisała kilkanaście fikcyjnych wizyt: u ginekologa, laryngologa, a nawet onkologa, choć nigdy nie leczyła się onkologicznie. Laryngolog miał jej rzekomo przycinać migdałki. Zgromadzone dowody nasza gazeta przekazała myszkowskiej policji. Jak potwierdza jej rzecznik asp. Magdalena Modrykamień, sprawę rozpracowują policjanci z Wydziału Przestępstw Gospodarczych KPP w Myszkowie: -Sprawa jest rozwojowa, ale żeby informować o szczegółach pracy policji, albo efektach,  jest zdecydowanie zbyt wcześnie.

 

Wygląda na to, że proceder fałszowania danych o wykonanych świadczeniach był praktykowany w wielu przychodniach zarówno publicznych i niepublicznych. Są już pierwsze efekty naszej akcji. NFZ po skargach pacjentów koryguje rozliczenia za „dopisane” zabiegi i odbiera przychodniom wynagrodzenia, za badania i zabiegi, których nie było.  A policjanci sprawdzają, w których przypadkach był to tylko błąd, a w których oszustwo, wyłudzanie pieniędzy za niewykonane świadczenia.

 

Pani Ilona z Żarek Letniska zgłosiła się do Gazety Myszkowskiej po artykule „ZIP- postrach nieuczciwych lekarzy”: - Po waszym artykule poszłam do biura NFN  w Urzędzie Miasta po hasło dostępu do ZIP-u. Co ja tam nie wyczytałam! W przyszpitalnej poradni chirurgicznej zszywali mi palec, to prawda, gdyż pies mnie ugryzł. Zszyli, co prawda personel szpitala był bardzo nieuprzejmy. Byłam później też na kontroli. Brutalnie pielęgniarka zdarła opatrunek, przy okazji naruszając ranę. Pewnie NFZ za empatię nie płaci. Ale NFZ zapłacił szpitalowi za rentgen, cewnikowanie żył. Tych procedur u mnie nie wykonywano. Szpital dostał więcej pieniędzy, które po prostu wyłudził, dopisując zabiegi.

 

Pani Ilona dodaje: -Jedno prześwietlenie palca faktycznie mi wykonano, ale szpital zgłosił do rozliczenia, że był to rentgen nogi. Pewnie za nogę NFZ więcej płaci…

 

Ale to nie koniec historii. Ilona zgłosiła swoje zastrzeżenia do NFZ i do prokuratury. Na 2 czerwca dostała wezwanie na policję: - Ze szpitala wzięłam moją kartę. Oczywiście nie było w niej śladu po rzekomo wykonanych badaniach. Sądzę, że dopisywanie tam fikcyjnych badań to norma, bo recepcjonistka miała nawet do mnie pretensje. „O co pani chodzi? O te głupie 50 zł?” - powiedziała. Przy jednej wizycie zawyżyli koszt leczenia  o 50 zł, niechby takich wizyt było kilka u każdego pacjenta. To już wiemy, dlaczego później słyszymy w przychodniach, że „wyczerpał się limit” i badanie za rok. Ale szykując się do składania zeznań jeszcze  raz sprawdziłam mój ZIP, a tu zaskoczenie: część (nie wszystkie) fikcyjnych badań z ZIP zniknęło, a wykazany koszt badań zmniejszył się o kilkadziesiąt złotych.

Prawdopodobnie NFZ zdążył już potwierdzić, że w przypadku pani Ilony faktycznie zawyżono koszt leczenia i NFZ zmniejszył wynagrodzenie przychodni. Podobnie było  w przypadku Bożeny Burzyńskiej, która oskarżała lekarza (radnego powiatu), że rozliczył u niej badanie USG nóg, choć go nie zrobił. Również w ZIP pani Bożeny niewykonane badanie zostało już usunięte.

 

Tydzień temu odwiedziliśmy myszkowskie biuro Narodowego Funduszu Zdrowia w Urzędzie Miasta Myszkowa, ciekawi jakie efekty przyniósł nasz artykuł. Czy ubezpieczeni dostrzegli problem i zakładają dostęp do ZIP? Z duszą na ramieniu wchodzę, z obawą, czy nasza akcja nie spotka się z niechęcią pań z NFZ. A tu zaskoczenie: pracownice biura witają mnie uśmiechem. –Ale nam pan przysporzył roboty! Mnóstwo ludzi przychodzi, zakłada dostęp do ZIP. Jeden pan, co był dzisiaj  to powiedział, że jak tylko coś znajdzie nieprawidłowego, to zaraz pobiegnie do waszej gazety. Mamy więcej pracy, ale się cieszymy, bo dzięki temu nikt nie pomyśli, żeby biuro w Myszkowie zamykać, skoro nasza praca daje efekty.

 

Wszystkie informacje o naszym leczeniu od 2008 roku są w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta NFZ: gdzie, kiedy i na co się leczyliśmy; jakie wykonano u nas badania czy zabiegi. I ich koszt. Jak coś się nie zgadza, można łatwo zgłosić to do NFZ. Jeżeli podejrzewamy, że doszło do wyłudzenia pieniędzy na nasze nazwisko za fikcyjne leczenie warto również zgłosić to Policji.

 

Jarosław Mazanek

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Tak. Dostanie kolejny zakaz i jakiś nieznaczący nic wyrok w zawiasach. Za zabicie dwóch osób już pewien mecenas dostał 1,5 roku i jeszcze zwiał przed odbyciem kary.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. WJECHAŁ DO ROWU I ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ. NIEPRZYTOMNIE PIJANY, MIAŁ PONAD 4 PROMILE ALKOHOLU W ORGANIZMIE I ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama